Inni palili, ona zachorowała

    Inni palili, ona zachorowała

    Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Nigdy w życiu nie miała papierosa w ustach, zachorowała jednak na raka płuca, bo w jej otoczeniu palili inni. 72-letnia Hanna Niewiadomska z Gdańska przez 33 lata pracowała w pokoju, w którym palenie papierosów było na porządku dziennym. Teraz od swego pracodawcy - firmy Skanska - domaga się za utracone zdrowie zadośćuczynienia w wysokości 50 tys zł.
    Proces w tej sprawie rozpoczął się w Sądzie Rejonowym w Gdańsku. Jak podkreśla jego rzecznik prasowy - sędzia Rafał Terlecki - ma on charakter precedensowy.

    Do wytoczenia sprawy sądowej swemu pracodawcy namówili panią Hannę - osobę cichą i niezwykle skromną- lekarze z Akademii Medycznej w Gdańsku. Trafiła tam ponad dwa lata temu - wpierw na operację z powodu guza lewego płuca do Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej, a potem na chemioterapię do Wojewódzkiego Centrum Onkologii w Gdańsku. Guz okazał się rakiem.

    - Nie mogli się nadziwić, że zachorowałam, choć nigdy nie paliłam - opowiada pani Hanna. Nie miała też żadnego palacza... wśród swoich domowników.

    Dopiero przyparta do muru przez lekarzy wyznała, że większość swego zawodowego życia spędziła - jak określa - w "oparach dymu tytoniowego". Wpierw w Gdańskim Przedsiębiorstwie Robót Drogowych, a następnie w firmie Skanska, która stała się jego sukcesorem. W lutym 2002 roku, kiedy przechodziła na emeryturę, minęły jej właśnie 33 lata przepracowane w tej samej firmie. Ze zwyczaju palenia w pokoju "współlokatorzy" pani Hanny nie zrezygnowali nawet wtedy, gdy w życie weszła ustawa z 9 listopada 1995 roku o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.

    - Wyznaczono co prawda pomieszczenie dla palaczy, ale i tak zarówno pracownicy, jak i osoby ich odwiedzające, w tym kierowcy rozliczający kilometrówkę, nadal w tym pokoju palili - relacjonuje mec. Marian Kulwikowski z kancelarii Biuro Radców Prawnych C/B, reprezentujący powódkę. - Kobieta próbowała przeciw tym zwyczajom protestować - interweniowała u swego kierownika. Ten jednak rozkładał ręce i mówił "a co ja mam zrobić, mówię, ale to nic nie skutkuje".
    9 tys. - tylu mieszkańców Polski umiera co roku z powodu chorób wywołanych biernym paleniem. To więcej niż łącznie ginie w wypadkach samochodowych, umiera w wyniku wypadków przy pracy oraz traci życie w wyniku samobójstw i zabójstw
    "Wyżej" pani Hanna nie śmiała się już skarżyć. Wiedziała, że gdyby to zrobiła, nie miałaby już wśród kolegów życia. Z tego, na co narażał ją pracodawca, zdała sobie sprawę, gdy ciężko zachorowała. Ze złożeniem pozwu jednak zwlekała, gdyż rak nie odpuszczał - w 2007 i 2008 przeszła dwie kolejne operacje. Jest po nich bardzo osłabiona. Potrzebuje witamin, dobrego odżywiania. Trudno o nie, gdy się ma miesięcznie 810 zł emerytury.
    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    skanska

    wielka S (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    to straszne gdy tak wielka firma, ktora szczyci sie tym ze dba o swoich pracownikow i ze pracownicy sa jej najwieksza wartoscia wg. slow prezesa Wieczorka, nawet nie potrafi zadoscuczynic starszej...rozwiń całość

    to straszne gdy tak wielka firma, ktora szczyci sie tym ze dba o swoich pracownikow i ze pracownicy sa jej najwieksza wartoscia wg. slow prezesa Wieczorka, nawet nie potrafi zadoscuczynic starszej chorej osobie gdzie wina firmy jest bezsprzeczna !!!!!
    kwota 50 tys. zl a nawet 100 tys. zl. to kropla w morzu dla takiego "lidera" rynku budowlanego
    zarzucanie tej kobiecie kłamstwa, gdy wyniki badań lekarskich są niepodważalne to bezczelnosczwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    skutki są tragiczne

    marie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

    Osoba niepaląca jest trzykrotnie bardziej narażona na działanie nikotyny (jako bierny palacz) niż osoba paląca. Nowotwór płuc prowadzi po prostu do uduszenia się!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo