POLECAMY
    Plus.dziennikbaltycki.pl

    Magazyn Rejsy online

    Rozwiń
    Wiceminister w Gdańsku zapewnia: nie zabraknie pieniędzy na...

    Wiceminister w Gdańsku zapewnia: nie zabraknie pieniędzy na 500 plus

    Zdjęcie autora materiału

    Ewelina Oleksy

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Wiceminister w Gdańsku zapewnia: nie zabraknie pieniędzy na 500 plus
    1/9

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Przemyslaw Swiderski

    Niebawem minie rok od czasu pierwszych wypłat w ramach rządowego programu Rodzina 500 +. Z tej okazji po Polsce jeździ Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. W poniedziałek 27 lutego odwiedził Gdańsk, gdzie wspólnie z wojewodą pomorskim podsumował realizację programu.
    Program 500 + ruszył na Pomorzu, podobnie jak w całym kraju, 1 kwietnia 2016 r. Jest on u nas realizowany przez 116 ośrodków pomocy społecznej i 7 urzędów gmin. Jak podkreślał dziś wojewoda, nie odnotowano żadnych problemów w tym zakresie, a przez cały okres realizacji programu zachowana była płynność finansowania zadania - zgodnie ze zgłaszanymi potrzebami sukcesywnie przekazywano środki finansowe do gmin i powiatów.
    Wszystkie jednostki otrzymały środki finansowe w wysokości zgłoszonych potrzeb. W sumie w ubiegłym roku na Pomorzu na wypłatę 500 + wydano ponad miliard złotych. Skorzystało z tego 163 220 rodzin. W tym 22, 7 proc. tych z jednym dzieckiem, czyli tych najuboższych, które spełniają kryterium dochodowe. Najwięcej świadczeń wypłacono w Gdańsku,Gdyni, powiecie wejherowskim, powiecie kartuskim oraz powiecie starogardzkim.

    Zobacz też: Gdańsk przedstawił przyszłoroczny budżet. Będzie deficyt [ZDJĘCIA]

    Jak podkreślił dziś wiceminister Marcin Zieleniecki, program jest na bieżąco monitorowany przez resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Jest też dyskutowany z samorządowcami. - Jest więc szansa na to, że pewne potencjalne słabości tego programu, jeżeli takie się pojawią, będą mogły być usunięte- powiedział Zieleniecki-Patrząc na Pomorze z perspektywy kraju, to województwo jest na piątym miejscu jeżeli chodzi o liczbę dzieci, które skorzystały z tego programu. Jeśli chodzi o problem marnotrawienia środków, to Pomorze nie odbiega od średniej krajowej, czyli śladowej liczby 0, 03 proc. decyzji o zamianie świadczenia pieniężnego na rzeczowe. Pomorskie jest na poziomie 0, 04 proc. - poinformował wiceminister.

    Czytaj więcej: 500 PLUS W 2017 ROKU. JAKIE ZMIANY? JAKIE DOKUMENTY [PORADNIK]

    W sumie w 20 pomorskich gminach przeprowadzono 83 postępowania w zakresie zmiany świadczenia pieniężnego na rzeczowe lub w usługach. Najwięcej w powiecie wejherowskim, słupskim, starogardzkim i mieście Gdańsk.
    To naprawdę jednostkowe przypadki. Były obawy. Ale okazało się , że niepotrzebnie. Możemy szybko zareagować w każdej sytuacji, kiedy pieniądze byłyby niewłaściwie zagospodarowane. Ale nasze przeglądy pokazują, że jest wręcz odwrotnie- ludzie zachowują się bardzo odpowiedzialnie, pieniądze z 500+ wydają bardzo racjonalnie, w większości na najważniejsze potrzeby dzieci. Dopiero w drugiej kolejności na np. opłacenie rachunków- powiedział Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.

    Wiceminister Zieleniecki zapewniał dziś w Gdańsku, że nie zabraknie pieniędzy na wypłatę 500+. Takie obawy ma część gmin. Już w listopadzie ubiegłego roku, przedstawiając założenia budżetu na 2017 r. problem sygnalizował m.in. prezydent Paweł Adamowicz.
    - Dostaliśmy o 41 mln zł mniej dotacji na to zadanie, niż powinniśmy. A to oznacza, że kasa na 500+ skończy się nam 15 października 2017 roku. Podejrzewam, że w budżecie państwa nie ma na to wystarczających pieniędzy i trwa ich gorączkowe poszukiwanie. Na pewno wypłacimy to świadczenie do końca października, ale potem nie zamierzam kredytować Rządu Polskiego. Jeśli do listopada brakujące środki na 500+ się nie pojawią, będę musiał odesłać chętnych do wojewody – podkreślał wtedy prezydent Gdańska.

    Dziś wiceminister razem z wojewodą nazwali to „nieuzasadnionymi obawami”.
    -Mamy zaplanowane na to środki w budżecie państwa na cały rok 2017. Program Rodzina 500+ jest programem wieloletnim, długoterminowym i nie widzę niebezpieczeństw związanych z brakiem środków na jego realizację. Nie wiem skąd biorą się niepokoje pana prezydenta Gdańska – podkreślił dziś Marcin Zieleniecki- Ten program jest priorytetowym programem rządu i nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mogłoby zabraknąć na to pieniędzy.

    Sytuacje sygnalizowane w mediach, że gdzieś brakuje pieniędzy na wypłatę świadczeń, nie wynikała z tego, że Urząd Wojewódzki nie przesłał pieniędzy, tylko z tego, że szacunki gminy rozbiegły się z rzeczywistością. I to były pojedyncze przypadki. Pozostałe gminy dobrze oszacowały potrzeby i takie, jakie zapotrzebowanie zgłaszały, tyle pieniędzy otrzymywały. Tak się będzie działo do końca roku, także zagrożeń nie ma. To niczym nieuzasadniona obawa prezydenta Gdańska – dodał wojewoda Drelich.

    Drelich podkreślał, że na Pomorzu widać już „efekt demograficzny programu 500+”. - Okazało się, że ten efekt, czyli zwiększenie liczny dzieci w rodzinach, przyszedł szybciej, niż się spodziewaliśmy. Praktycznie wszystkie porodówki odnotowały rekordy- powiedział wojewoda pomorski – Myślę, że trudno znaleźć inną przyczynę wzrostu urodzeń, niż ten program.



    TVN24/x-news

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niech pełowskie padalce sie nie martwia !!!

    Zbych (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A na pomorskie drogi

    taka prawda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    pieniędzy zaczyna brakować. Vide OM, TK czy S 6


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ciekawe działania

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    polityki prorodzinnej Adamowicz nie ma zamiaru prowadzić, bo nie będzie wyręczał Państwa Polskiego, ale politykę imigracyjną to chciałby uprawiać w imieniu Rzeczypospolitej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie styknie pińcet + dla POtomków Budynia?

    AJB

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Nie zabraknie? I o to sie rozchodzi, tow., tfu, wróć, Obywatelko Oleksy, że jak starczy na pińcet + dla patologii pisiorskiej która to ani chybi je przepije, to "zabrakuje" dla POrządnych ludziów...rozwiń całość

    Nie zabraknie? I o to sie rozchodzi, tow., tfu, wróć, Obywatelko Oleksy, że jak starczy na pińcet + dla patologii pisiorskiej która to ani chybi je przepije, to "zabrakuje" dla POrządnych ludziów na POliczki, ośmiorniczki, a dla ubeckich emerytów na kawior i szampana, czyly podstawowe produkty żywnościowe lyberałów i lewycy! Dlatego jeżely minister jeździ po Polsce, to i KODomici powinny szię szwendać lub wałensać PO ten kraju i protestować przeciwko zawłaszczaniu, łamaniu demokracji i skazywaniu POrządnych ubeckich paputczików na śmierć głodową w męczarniach z powodu obcięcia zasłużonych emerytur dla utrwalaczy do nędznych 2 tysi, podczas gdy bachory wielodzietnej patologii pławią się w luksusach, smarując codziennie swój pszenny "smutniak" margaryną typu "Delma"i śpiewają szyderczo towarzyszom ze ZBOWID na melodię "Delmo, jesteś taka dobra"! Za nasze, ciężko zajumane POdatki! Za PO nie do POmyślenia!:)zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    KOBIECA TWARZ POMORZA Zagłosuj na swoją faworytkę!

    KOBIECA TWARZ POMORZA Zagłosuj na swoją faworytkę!

    PLUS: Uwięzieni w UCK czekają na serce

    PLUS: Uwięzieni w UCK czekają na serce

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej