Siatkarki grały ze zmiennym szczęściem

    Siatkarki grały ze zmiennym szczęściem

    Maciej Wajer

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Siatkarki grały ze zmiennym szczęściem
    Siatkarki grały ze zmiennym szczęściem
    Ze zmiennym szczęściem grały drużyny siatkarskie UKS „Morena” Miastko”. Kadetki prowadzona przez Łukasza Jędraszko, w miniony weekend zmierzyły się na własnym terenie z PTPS Człuchów. Nasze zawodniczki przegrały to spotkanie, ale pokazały się z dobrej strony. W pierwszym secie dominowały przyjezdne i wygrały go 25:16. Druga partia miała bardzo emocjonujący przebieg, bo obraz gry uległ radykalnej zmianie. To siatkarki „Moreny” dominowały na parkiecie i nie pozwalały rywalkom na rozwinięcie przysłowiowych skrzydeł.
    W efekcie dziewczęta z Miastka wygrały tego seta w 25:17. Trzecia partia miała również wyrównany charakter, jednak nieco lepsze okazały się zawodniczki z Człuchowa. Wygrały one 25:20.W czwartej partii kwestia zwycięstwa rozstrzygnęła się dopiero w końcówce. Niestety, lepiej rozegrały ją rywalki i to one ostatecznie wygrały 25:23. Z postawy swoich zawodniczek zadowolony był trener Łukasz Jędraszko.

    - To było naprawdę bardzo dobre spotkanie - powiedział po meczu szkoleniowiec miasteckich siatkarek. - Nasze zawodniczki pokazały duży potencjał w starciu z drużyną z Człuchowa. Niewiele brakowało, by to spotkanie potoczyło się zupełnie inaczej. Myślę, że o ostatecznej wygranej przeciwnej drużyny zadecydowało głównie ogranie oraz doświadczenie.

    Minionego weekendu do udanych nie zaliczą z pewnością juniorki prowadzone przez Waldemara Żurawika. Siatkarki „Moreny” walczyły u siebie z Gedanią Gdańsk. Miejscowe przegrały 0:3. W pierwszym secie nie miały nic do powiedzenia. W drugim prowadziły, ale ostatecznie zwycięstwo odnotowała Gedania. Trzecią partię również na swoją korzyść rozstrzygnęły gdań-szczanki. W zupełnie innych nastrojach z Pomorskiego Turnieju Piłki Siatkowej w Redzie wracały młodziczki, które również są trenowane przez Waldemara Żurawika. W ligowej rywalizacji wzięły udział trzy zespoły: UKS „Morena” Miastko, UKS Reda Ciechocino I oraz KATS Alpat Gdynia. Dodajmy, że był to trzeci cykl ligi w grupach. W pierwszym spotkaniu walczyły ze sobą drużyny z Redy oraz Gdyni. Siatkarki z Redy zakończyły mecz w dwóch setach wygrywając 25:10 i25:5. W drugim meczu „Morena” rywalizowała z Gdynią. Podopieczne Waldemara Żurawika wygrały 2:0 (25:20 i 25:19). W trzecim starciu siatkarki z Miasta przegrały 1:2 z Redą (16:25, 25:17 i tie breaku 7:15). W swojej grupie miastczanki zajęły II miejsce i awansowały do drugiej Pomorskiej Wojewódzkiej Ligi. Trener Waldemar Żurawik, mimo dużego sukcesu, miał kilka uwag do swych zawodniczek.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo