Na weselu Oli i Wojtka tak się wszyscy bawili, że nikt nie potrzebował alkoholu. Zostało 95 butelek wódki
Uważa, że wodzirej musi rozgrzać gości niczym dobry alkohol, ale preferuje imprezy na trzeźwo. O Szczepanie Babiuchu z Gdyni, który prowadzi wesela i bale, tańczy "Waka Waka" i poloneza, a czasem zamienia frak na strój szejka - pisze Irena Łaszyn »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.