Na rodziców Karolek czekał sześć lat. Wiedział, że kiedyś po niego przyjadą, ale najpierw muszą go odnaleźć. To się właśnie stało. »
Irena Łaszyn Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2011-12-09 13:04:55
Lekarze nie byli pewni, czy przeżyje. A on biega, tańczy i rozrabia jak każdy sześciolatek. Wychowuje się w rodzinie zastępczej, ale wciąż wierzy, że przyjadą po niego mama i tata. O Karolku spod Gdańska, dla którego szukamy rodziców adopcyjnych, takich na całe życie - pisze Irena Łaszyn. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.