Zacznijmy od cmoknonsensu. Według feministek, zwyczaj całowania kobiet w rękę to dla pań gest poniżający. Niedawno, chcąc podobnej ujmie zapobiec, pewna urodziwa dama ścisnęła mi łapę z mocą taką, że o mało jej nie zmiażdżyła. Może chodziło o to, żebym sobie czegoś nie pomyślał (a i tak pomyślałem). »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.