Przy okazji awantury o ACTA media odmieniały słowo "haker" przez wszystkie przypadki, zwykle łącząc je z Anonymousem, tajemniczą grupą z całego świata walczących z rządami i korporacjami. Tymczasem przedstawiciel Anonymousa w wywiadzie udzielonym CNN poprawił dziennikarkę, zaprzeczając, jakoby grupa miała być organizacją hakerską. Co więcej, zaznaczył, że spora część członków w ogóle nie ma żadnych umiejętności z zakresu programowania, a łączy ich jedynie idea. Jak to się w takim razie stało, że udało im się wyłączyć strony internetowe najważniejszych instytucji państwowych? »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.