Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Szokujące wieści po zabójstwie noworodków w Czernikach! Ciała dzieci wciąż nie mogą być pogrzebane

Edyta Łosińska-Okoniewska
Edyta Łosińska-Okoniewska
W piwnicy tego niewielkiego domu w Czernikach znaleziono ciała trzech noworodków.
W piwnicy tego niewielkiego domu w Czernikach znaleziono ciała trzech noworodków. Edyta Łosińska-Okoniewska
Minęło pół roku od tragicznego odkrycia w Czernikach, gdzie w jednym z domów znaleziono ciała trzech noworodków. Niestety dzieci wciąż nie mogą zostać pogrzebane. Taką decyzję podjęli biegli.

Zabójstwo noworodków w Czernikach

Ciała trzech noworodków zakopanych w piwnicy niewielkiego domu w Czernikach wciąż nie zostały pogrzebane. Znajdują się w Zakładzie Medycyny Sądowej, ponieważ nie ma jeszcze ostatecznej opinii biegłych. Tymczasem podejrzani o zabójstwo dzieci, ojciec z córką, którzy żyli w kazirodczym związku, spędzą kolejne miesiące w areszcie. Ten został przedłużony na wniosek prokuratora.

- Ciała noworodków dalej są w dyspozycji biegłych, ponieważ nie została jeszcze sporządzona opinia w tej sprawie - wyjaśnia Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Nie jest to prosta sprawa zgonowa, w której biegły może bezpośrednio po sekcji wydać opinię. Czekamy na zakończenie badań i sporządzenie takiej opinii. Do tego czasu prokurator podjął decyzję, że zwłoki nie będą wydawane.

Wiadomo też, że póki co ani zarzuty, ani liczba osób nimi objęta nie zmieniły się. Przypomnijmy, że minęło pół roku od szokującego odkrycia w Czernikach. Ta historia wstrząsnęła wówczas całą społecznością.

15.09.2023 r. w Czernikach policjanci przy użyciu specjalistycznego sprzętu, a także przy pomocy psa tropiącego odnaleźli zwłoki noworodków w różnym stanie rozkładu. Ciała były zakopane w piwnicy. W sprawie zatrzymano dwie osoby. Był to 55-letni mężczyzna i 21-letnia kobieta - ojciec i córka, która mogła być matką któregoś z dzieci. Nieoficjalnie mówi się, że ojcem noworodków mógł być 55-latek.

Na miejscu czynności procesowe pod nadzorem prokuratora wykonywali policjanci z Wydziału Dochodzeniowo Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz z Komedy Powiatowej Policji w Kościerzynie. Ponadto pracował także przewodnik z psem do wyszukiwania zwłok, a także policjanci z laboratorium kryminalistycznego MWP w Gdańsku, którzy przy użyciu nowoczesnego sprzętu, w tym m.in. skanera 3D ujawniali i zabezpieczali ślady, które pomogą w wyjaśnieniu okoliczności i przebiegu tego przestępstwa.

Dodajmy, że najpierw 21-latka usłyszała dwa zarzuty zabójstwa i zarzut kazirodztwa. Jednak po przesłuchaniu jej 55-letniego ojca i on usłyszał trzy zarzuty zabójstwa, zarzut kazirodztwa z 21-latką, a także przymuszanie do kazirodczego stosunku kolejnej córki.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

Miejscowość, w której doszło do tragicznych wydarzeń to niewielka wieś, w której wszyscy się znają. Jak dotąd nigdy nie miały tu miejsca podobne historie. Makabryczne odkrycie zszokowało wszystkich mieszkańców. Ludzie snuli różne przypuszczenia na temat tego, że w rodzinie może się źle dziać, ale nikt nie sądził, że rozmiar tragedii był tak ogromny.

od 16 latprzemoc
Wideo

CBŚP na Pomorzu zlikwidowało ogromną fabrykę „kryształu”

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki