Ruszyły wreszcie prace przy budowie pierwszych zakładów w sztumskiej PSSE. Długo trzeba było czekać na inwestorów chętnych do zbudowania zakładu w sztumskiej podstrefie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, kiedy zaś wreszcie się pojawili, to od razu czterech i niemal w całości zajęli wolne grunty w strefie. Pierwsza fabryka powinna rozpocząć produkcję jeszcze w tym roku.

To zakład wytwarzający profile oraz elementy budowlane spółki Tech-Homes z Bielska-Białej. Inwestor pozyskał dofinansowanie z funduszy unijnych, co narzuca wyśrubowane terminy zakończenia budowy i uruchomienia linii produkcyjnej. Trwają już prace ziemne pod obiekty przyszłej fabryki, lecz bodaj wyraźniejszym dowodem na zdecydowanie inwestorów jest układanie gazociągu niskiego ciśnienia, który będzie dostarczał paliwo dla wszystkich czterech nowych zakładów w strefie - nie tylko dla Tech-Homes, także dla pozostałych: palarni kawy, zakładu przetwarzania tworzyw sztucznych na granulat oraz dla największej inwestycji - nowego centrum produkcyjno-logistycznego spółki Elita, jednego z czołowych producentów mebli łazienkowych w kraju.

- Ucieszyliśmy się z tego gazociągu bardzo w gronie samorządowców - mówi burmistrz Sztumu Leszek Tabor. - Gazownictwo układa sieć przesyłową, kiedy ma zapewniony odbiór paliwa. Dla nas to znak, że wszystko jest na dobrej drodze i doczekaliśmy się wreszcie ruchu w naszej strefie.

Każdy inwestor był wręcz wypatrywany, lecz największe znaczenie dla całego Powiśla będzie miał nowy zakład spółki Elita, pod budowę którego wykopy ziemne mają ruszyć na przełomie maja i czerwca. Z jednej strony powstanie tu na miejscu co najmniej kilkadziesiąt nowych miejsc pracy, spółka zawarła nawet porozumienie z Zespołem Szkół Zawodowych im. S. Staszica w Barlewiczkach koło Sztumu na temat kształcenia przyszłych pracowników. Ponieważ będzie to centrum produkcji oraz logistyki, potrzebnych będzie wielu podwykonawców oraz firmy współpracujące z Elitą.

To oznacza sporą liczbę kolejnych osób do zatrudnienia oraz ekonomiczny impuls dla całego powiatu.

Samorząd miasta i gminy Sztum przekazał 40 ha gruntów do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, licząc na łatwiejsze pozyskanie inwestorów. To jednak w praktyce okazało się niełatwe.
Do Sztumu przyjeżdżało wielu przedsiębiorców, poszukujących dogodnej lokalizacji dla swoich firm. Pojawiały się też delegacje Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Dopiero w ubiegłym roku te wszystkie starania przyniosły skutek.