Wspólne stanowisko dotyczące zmiany prawa regulującego dialog społeczny zajęły organizacje pracodawców i związków zawodowych województwa pomorskiego. Sygnatariusze tego porozumienia, podpisanego w Pomorskiej Izbie Rzemieślniczej Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Gdańsku, uważają, że brak zmian legislacyjnych doprowadził do zawieszenia działalności Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego Województwa Pomorskiego (WKDS), co uniemożliwia poprawianie relacji pracodawcy - pracownicy.

W województwie pomorskim stronę społeczną w WKDS reprezentują Pomorska Izba Rzemieślnicza, Pomorski Związek Pracodawców Lewiatan, Pracodawcy Pomorza, Region Gdański NSZZ Solidarność, OPZZ województwa pomorskiego i Forum Związków Zawodowych. Organizacje te zgłaszały organom rządowym, zarówno w ramach komisji wojewódzkiej, jak i indywidualnie, propozycje zmian przepisów normalizujących dialog społeczny. Na razie, bez skutku.

- Podpisana przez nas deklaracja jest pierwszym takim porozumieniem zawartym przez organizacje związkowe i pracodawców w Polsce - zaznacza Krzysztof Dośla, przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność. - Ważne jest to, że udaje się nam razem określić obszary dialogu. Liczymy, że podobne porozumienia zostaną zawarte w innych regionach kraju. Pozwoli to na wspólne, a więc skuteczniejsze wywieranie nacisku na polityków i powrót do dialogu społecznego, który powinien być organizacyjnie niezależny od organów rządowych. Pracodawcy i związki potrafią się dogadać.

Jolanta Szydłowska, wiceprzewodnicząca PZP Lewiatan, podkreśliła, że pracodawcy wielokrotnie i bezskutecznie wnosili o zmiany prawa dotyczącego prowadzenia dialogu społecznego. Współdziałanie ze związkami zawodowymi powinno przekonać polityków do ich wprowadzenia.

Stanowisko związkowców i pracodawców zostanie przekazane władzom wojewódzkim - marszałkowi i wojewodzie. Otrzymają je także centrale związkowe, zarządy krajowe organizacji pracodawców i Związek Rzemiosła Polskiego w Warszawie.
Organizacje związkowe i pracodawców z Pomorza wskazują na konieczność prowadzenia dialogu na poziomie regionalnym. Muszą one jednak mieć prawo do otrzymywania informacji od organów rządowych i samorządowych.