Aglomeracja trójmiejska to jeden z atrakcyjniejszych ośrodków akademickich. Gwarantuje to rozwój rynku nieruchomości pod wynajem dla licznej grupy młodych osób przyjeżdzających do miasta na studia. Zaletą wynajmu dla studentów jest wysoka pewność najmu nieruchomości. Ryzykiem natomiast jest duża rotacja najemców i wynajem terminowy, związany z długością roku akademickiego.

W Trójmieście uczy się około 100 tys. studentów, z czego większość, bo aż 80 tys. osób, przypada na Gdańsk, a 20 tys. na Gdynię.  Znaczny odsetek uczących się to przyjezdni, którzy poszukują lokum na czas nauki. Istotnymi czynnikami, wpływającymi na studencką decyzję o wynajmie mieszkania są cena i lokalizacja. Najlepsza cena, to z pewnością ta najniższa, a lokalizacja, to taka, która  związana jest z bliskością kampusów uniwersyteckich lub komunikacji miejskiej.

Należy pamiętać, że życie studenckie to nie tylko nauka. Dlatego dużą popularnością cieszą się także dzielnice, gwarantujące bliskość infrastruktury miejskiej tj.: kin, teatrów, klubów studenckich, pubów lub terenów rekreacyjnych tj.: plaży, lasu, ścieżek rowerowych.

W 2014 roku łączne ceny wynajmu stancji w Trójmieście rzadko kiedy przekraczały koszt 2 tysięcy złotych. Standard i wyposażenie mieszkania, a nawet jego metraż schodzą na drugi plan. Ważne, aby mieszkanie miało dostęp do łącza internetowego i było umeblowane. Na tym rynku świetnie sprawdzają się małe funkcjonalne mieszkania lub duże kilkupokojowe z opcją najmu pokoju.

- Dwupokojowe mieszkanie studenckie można wynająć już za 1400 zł z opłatami. Trzypokojowe lokum to około 200 zł więcej, z kolei cztery pokoje kosztować będą między 1800, a 1900 zł z opłatami. Nieco wyższe ceny dotyczą lokalizacji bliskich uczelni. Im dalej od ośrodków akademickich, tym taniej, ale także tym mniej stancji. – wyjaśnia Marta Kurowska, specjalista ds. wynajmu nieruchomości z biura Tyszkiewicz Nieruchomości.
Nie możemy też zakładać, że uda nam się wynająć trzypokojowe mieszkanie jednej osobie. Dla osób uczących się liczy się cena końcowa, czyli ostateczny koszt jaki poniesie jedna osoba. Na porządku dziennym jest wynajem jednego mieszkania przez kilka osób w myśl zasady „jeden pokój na osobę”. Większa ilość osób na metr kwadratowy oznacza niższe koszty wynajmu.

Najwięcej mieszkań dla studentów znajdziemy w Gdańsku na Przymorzu, Zaspie, Oliwie, Żabiance i we Wrzeszczu. Nieco niższe ceny stancji znaleźć można w Gdyni. Najbardziej popularna jest dzielnica Grabówek, a wśród pozostałych chętnie wynajmowane są mieszkania w Śródmieściu, Redłowie oraz dzielnicy Wzgórze Św. Maksymiliana. Najmniej stancji zlokalizowano w Sopocie. Pomimo tego, że Uniwersytet Gdański prowadzi tam dwa wydziały, a oprócz tego są trzy inne szkoły wyższe, to Sopot odbierany jest jako kurort i miejsce wakacyjnego wypoczynku, a nie jako miasto studenckie.

Najlepszy okres na wynajem w przypadku studentów zaczyna się w miesiącach wakacyjnych,  wtedy to świeżo upieczeni studenci zaczynają poszukiwania mieszkań.

- Czas, w odniesieniu do kalendarza, odgrywa kluczową rolę w poszukiwaniu stancji. Boom na studenckie mieszkania rozpoczyna się już pod koniec maja. Natężone zainteresowanie tematem trwa przez całe wakacje, aż do końca sierpnia. We wrześniu rynek jest już właściwie wyczyszczony. Pozostają pojedyncze puste mieszkania. Poszukujący nie mają już wyboru, więc biorą po prostu to, co zostało – dodaje Marta Kurowska.
W czerwcu też dochodzi do największej ilości rezygnacji z kwater. Jeśli nie chcemy stracić najemców,  to warto na okres wakacyjny pomyśleć o obniżeniu ceny za wynajem albo wziąć pod uwagę brak zarobku w tym okresie. Studenci nie chcą i nie będą ponosić kosztów podczas wakacyjnej nieobecności.

Wynajem mieszkania studentom, tak jak każdy inny wynajem, wiąże się z ryzykiem. Warto poszukać rozwiązań, które zabezpieczą właściciela nieruchomości przed zniszczeniami i uszkodzeniami elementów wyposażenia mieszkania.  Jedną z opcji jest kaucja równa zwyczajowo równowartości jednomiesięcznego czynszu, można również nałożyć na najemcę obowiązek ubezpieczenia OC. Czy jednak nie warto podjąć takiego ryzyka? Studenci to grupa najemców przywiązująca się do wygody i lokalizacji, więc jeśli obie strony akceptują warunki umowy to można liczyć, że nasze mieszkanie na kilka lat znalazło lokatora.