Anna Kołakowska startuje z programem edukacyjnym „Świadomi Patrioci”. Jego sponsorem jest Grupa Energa, gęsto obsadzona działaczami PiS

Gdańska radna PiS Anna Kołakowska, znana ze swoich radykalnie prawicowych poglądów, wystartowała z programem edukacyjnym „Świadomi Patrioci”. W jego ramach daje wykłady, a jej mąż Andrzej Kołakowski - koncert.

Program sponsoruje Grupa Energa - spółka, w której w ostatnich miesiącach zatrudnienie znalazło wielu działaczy PiS. Prezesem Energi został Dariusz Kaśków z opolskiego PiS, a wiceprezesem Grzegorz Ksepko z sopockiego PiS.

Pracuje tam też wielu działaczy partii z Pomorza, wśród nich m.in. radni PiS z Gdańska: Grzegorz Strzelczyk, Jaromir Falandysz i Jerzy Milewski. Radna Kołakowska posady w Enerdze nie ma. Ale dostała od spółki dofinansowanie.

- Program „Świadomi Patrioci”, którego sponsorem jest Grupa Energa, propaguje wiedzę i utrwala pamięć o Żołnierzach Wyklętych - informuje Anna Kołakowska. - Adresowany jest do środowisk kibiców, a także młodzieży szkolnej. Chcemy opowiedzieć nie tylko o historii żołnierzy podziemia antykomunistycznego w Polsce, ale też o wartościach, które wyznawali.

Jak tłumaczy Beata Ostrowska z biura prasowego Grupy Energa, Kołakowska dofinansowanie dostała, bo „Świadomi Patrioci” wpisują się w prowadzony od lat program spółki, na który składa się pięć projektów, w tym Energa Mecenat - wspierający inicjatywy kulturalne i edukacyjne.

- Jako mecenas spółka patronuje licznym instytucjom kultury, stowarzyszeniom, muzeom, spektaklom teatralnym, festiwalom czy koncertom, w tym także o charakterze narodowo-patriotycznym. Projekt „Świadomi Patrioci” uznaliśmy za wartościowy pod kątem edukacyjnym oraz ekwiwalentny reklamowo. Umowa sponsoringowa nie jest darowizną, lecz zobowiązuje sponsorowanego do świadczenia usługi, która przynosi wymierną korzyść reklamową dla spółki - informuje Ostrowska.

Ile Energa na to wydała? - Nie udzielamy informacji o warunkach umów, w tym także o wysokości kwot, z naszymi partnerami - odpowiada Ostrowska.

Oburzenia nie kryją członkowie PO.

- Politycy PiS, którzy mieli na ustach hasła o zniszczeniu układu, sami tworzą nowy układ. Skala zawłaszczenia Energi przez ludzi związanych z PiS jest oszałamiająca. Finansowanie działalności osób o tak radykalnych i kontrowersyjnych poglądach jak radna Kołakowska, która znana jest tylko i wyłącznie z obrażania ludzi i konfliktów z prawem, jest ewenementem na skalę ogólnopolską. Nie wiem, jak komuś w zarządzie giełdowej spółki mogło przyjść do głowy finansować to pseudoedukacyjne działanie - komentuje Piotr Borawski, radny PO w Gdańsku.