forntuna
    Metropolitalne Debaty w Olivii
    Temat: Metropolia - jak może służyć jakości życia na Pomorzu

    Jak się żyje na Pomorzu? Co może zmienić metropolia?

    Rozwiń
    Dla Lechii Gdańsk ten sezon jest stracony? Piłkarze nie...

    Dla Lechii Gdańsk ten sezon jest stracony? Piłkarze nie koncentrują się na "ósemce"

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Dla Lechii Gdańsk ten sezon jest stracony? Piłkarze nie koncentrują się na "ósemce"
    1/14
    przejdź do galerii

    ©Piotrhukalo

    Lechia Gdańsk całkowicie zawiodła w rundzie jesiennej. Stąd odległa pozycja w tabeli i przed biało-zielonymi trudne zadanie wiosną, aby wskoczyć do grupy mistrzowskiej
    Lechia w poprzednim sezonie była o kroczek od mistrzostwa Polski. Nie udało się go jednak zrobić, czyli wygrać w Warszawie z Legią. Ostatecznie sezon zakończył się porażką, bo czwartym miejscem na finiszu, co nie dało medalu ani europejskich pucharów. Tamten sezon rozbudził jednak nadzieje wśród kibiców, że biało-zielonych stać na wiele i w kolejnych rozgrywkach może być lepiej.

    Tymczasem jesień była słaba w wykonaniu Lechii.
    Drużyna nie poradziła sobie ze zmianami personalnymi zwłaszcza w defensywie. Do tego doszły kontuzje i długo musieli pauzować Rafał Wolski i Sławomir Peszko, a praktycznie całą jesień stracił Lukas Haraslin. To wiodący piłkarze, którzy mieli mieć kluczowy wpływ na grę zespołu. Pomimo szerokiej kadry nie udało się uzupełnić tych luk, a do tego w większości zawiedli piłkarze, którzy zostali sprowadzeni do zespołu w letnim oknie transferowym. Zła postawa zespołu doprowadziła do tego, że Piotra Nowaka na stanowisku trenera zamienił Adam Owen. Lechia prowadzona przez Walijczyka potrafiła zostać rozbita w Gdańsku przez Koronę 0:5, ale i wygrać derby Trójmiasta w Gdyni z Arką 1:0. Nie zmienia to faktu, że biało-zieloni zajmują dopiero jedenaste miejsce w tabeli, a ich strata do grupy mistrzowskiej wynosi aż siedem punktów.

    Przed Lechią w rundzie wiosennej prawdziwy czas próby. Drużyna będzie miała okazję na boisku pokazać, że może wygrać z każdym i sytuacja, choć beznadziejna, jest jeszcze do odwrócenia. Oczywiście łatwo nie będzie, bo biało-zieloni będą mieli tylko dziewięć kolejek ligowych, aby odrobić te siedem punktów straty. Odkąd został wprowadzony ten system rozgrywek w ekstraklasie jeszcze nigdy się nie zdarzyło, aby Lechii zabrakło w grupie mistrzowskiej. Sami piłkarze podkreślają, że wciąż jest o co walczyć.

    - Ten sezon jest już przegrany w kontekście naszej walki o mistrzostwo Polski. Co jednak możemy jeszcze wygrać. Wiele pokażą pierwsze kolejki wiosną i od nich będzie zależało jak może wyglądać końcówka sezonu - powiedział Sławomir Peszko, skrzydłowy Lechii i reprezentacji Polski.

    Właśnie Peszko i Rafał Wolski mają być motorami napędowymi drużyny, którzy wiosną będą walczyć o to, aby znaleźć się w reprezentacji na mistrzostwa świata w Rosji. Do tego dochodzą bracia Flavio i Marco Paixao, którzy strzelają najwięcej bramek dla Lechii, także tych kluczowych. Piłkarze zapewniają, że nie koncentrują się na „ósemce”, ale na każdym kolejnym meczu. Dobra gra i zwycięstwa mają być przepustką do awansu do grupy mistrzowskiej.

    TOP Sportowy24: Zobacz hity internetu


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!

    STRAŻAK POMORZA Zobacz wyniki głosowania na ochotników, OSP i młodzieżowe drużyny pożarnicze

    STRAŻAK POMORZA Zobacz wyniki głosowania na ochotników, OSP i młodzieżowe drużyny pożarnicze

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!