Michał Kłusak: Nie żałuję, że nie jestem skoczkiem....

    Michał Kłusak: Nie żałuję, że nie jestem skoczkiem. Zjeżdżanie na nartach daje więcej frajdy [rozmowa]

    Przemysław Franczak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Michał Kłusak: Nie żałuję, że nie jestem skoczkiem. Zjeżdżanie na nartach daje więcej frajdy [rozmowa]

    ©Michal Klag

    Michał Kłusak, alpejczyk AZS Zakopane, poszedł na wojnę z PZN i wyszarpał dla siebie olimpijską nominację. Walczył Pan o igrzyska jak lew, było sporo zamieszania i kontrowersji z nominacjami.
    Michał Kłusak: Nie żałuję, że nie jestem skoczkiem. Zjeżdżanie na nartach daje więcej frajdy [rozmowa]

    ©Michal Klag

    Walczył Pan o igrzyska jak lew, było sporo zamieszania i kontrowersji z nominacjami.
    Zbyt dużo wysiłku włożyłem w narciarstwo, żeby poddać się na ostatniej prostej. Największe zasługi ma jednak moja siostra Magda, bo to ona rozpętała to medialne zamieszanie. Zrobiła świetną robotę. Myślę, że gdyby nie ona, to mogło być różnie.

    A co wtedy?
    Nie wiem, co by było, gdybym nie dostał nominacji, nie wiem, do czego bym się posunął.
    Nie chcę nawet już teraz o tym myśleć, te wielkie nerwy są za mną, chcę skupić się na startach. Na pewno jednak od strony sportowej to mógłby być dla mnie koniec, straciłbym całą motywację i wiarę w ludzi. Jestem przecież najwyżej sklasyfikowanym Polakiem na olimpijskiej liście FIS, ona nie jest tworzona według czyjegoś widzimisię. Korea to moje paliwo na przyszłość, a wyjazd na igrzyska - to sens tej ciężkiej pracy. Ślubowanie olimpijskie to było dla mnie niezwykłe przeżycie, superpiękne chwile. Miałem też czas, żeby zwiedzić muzeum w Centrum Olimpijskim, jestem dumny, że stałem się malutką częścią tej historii. Marzenie się spełnia.

    Marzenie, które sfinansowali głównie rodzice, przez lata płacąc za wszystko.
    Zgadza się. Bez nich to wszystko by się nie udało. To było też ich marzenie. Dlatego nie mogłem odpuścić. Mam nadzieję, że z tej historii urodzi się coś dobrego dla polskiego narciarstwa alpejskiego. Może ludzie zaczną głośniej i odważniej mówić, jak to naprawdę wygląda. Może coś się zmieni.

    Na razie jest tak, że o polskich alpejczykach robi się głośno w mediach albo z powodu afer jak Pańska, albo gdy nasz reprezentant ukończy zjazd na jednej narcie.
    To przykre, ale tak jest. To dyscyplina zapomniana u nas na profesjonalnym poziomie. Mamy tradycje, choć nie mamy Alp, mamy miliony ludzi jeżdżących na nartach amatorsko. Trzeba trochę przyłożyć się do promocji, do tworzenia programów i może być świetnie.

    Na Pana jak patrzą w Pucharze Świata? Ekscentryk, pasjonat?
    Doceniają nas. Widzą, że jesteśmy małym teamem, że ja sam przygotowuję sobie narty, a mimo to potrafię mieć bardzo dobre międzyczasy. Wiadomo, że brakuje takiego wyniku na mecie, ale my przecież uprawiamy partyzantkę. Może kiedyś się uda, może jest potencjał na lepsze rezultaty.

    Ma Pan świadomość, że skoro zwrócił na siebie uwagę połowy Polski, to wszyscy będą chcieli sprawdzić, co ten Kłusak potrafi? Presja rośnie.
    Jestem spokojny. Okres przygotowawczy był świetny, zrobiłem wszystko, co się dało, mimo braku obiecanego wsparcia z PZN. Tyle tego, że miałem jakąś pomoc z klubu i TZN. Nie będę się koncentrował na tym, co mówią ludzie, tylko na swoich przejazdach. Stać mnie na to, żeby nie przynieść wstydu.

    Co wyznacza tę granicę? Miejsce w trzydziestce?
    To już byłoby OK, aczkolwiek jest szansa, żeby zaskoczyć jeszcze bardziej. To kwestia dnia, szczęścia. Wiadomo też, jak to jest z przygotowywaniem sobie samemu sprzętu. Nie jestem najlepszym serwismenem na świecie. Chociaż czasem uda się trafić ze smarami i serwismeni z innych teamów przychodzą dowiedzieć się, co stosowałem.

    Profil olimpijskiej trasy Panu odpowiada?
    Wygląda obiecująco. Są tylko trochę długie skoki. To może mnie nie martwi, ale mam mały problem z tym, że latam dalej niż powinienem.

    W Polsce lubimy skoczków narciarskich.
    (śmiech) U nas jednak chodzi o to, żeby zdusić skok. A co do skoczków, to w lecie miałem okazję trenować w tym samym czasie co oni w Szczyrku. Liznąłem skoków, bo w zjazdowych nartach ćwiczyłem skoki na 70-metrowym obiekcie. Nie odbijałem się, więc spadałem zaraz za bulą. Fajne przeżycie, zwłaszcza jazda z rozbiegu skoczni.

    I nie żałuje Pan, że jednak nie wybrał skoków? Sukcesy, pieniądze, popularność.
    Nigdy nie żałowałem. Podziwiam chłopaków, ale myślę, że więcej frajdy daje zjeżdżanie na nartach.

    Trening Trefla Gdańsk po wygranym Pucharze Polski


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
    3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
    4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
    5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
    6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
    7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
    8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
    2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
    3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
    4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
    5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
    6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
    8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
    2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
    3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
    4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
    5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
    6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
    7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
    8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
    9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
    10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
    11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
    12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
    13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
    14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
    16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 30 75 81:31 2341:1985
    2. PGE Skra Bełchatów 30 72 81:29 2497:2251
    3. Trefl Gdańsk 30 65 74:35 2039:1853
    4. Asseco Resovia 30 57 64:42 2262:2157
    5. Indykpol AZS Olsztyn 30 57 69:49 2374:2205
    6. Jastrzębski Węgiel 30 57 67:47 4600:2032
    7. ONICO Warszawa 30 56 70:48 2693:2579
    8. Cuprum Lubin 30 45 56:59 2383:2381
    9. Cerrad Czarni Radom 30 43 58:58 2272:2221
    10. Warta Zawiercie 30 39 54:66 2463:2514
    11. GKS Katowice 30 36 49:65 2042:4595
    12. Stocznia Szczecin 30 34 52:71 2477:2596
    13. MKS Będzin 30 29 42:71 2213:2433
    14. Łuczniczka Bydgoszcz 30 21 33:77 1952:2202
    15. BBTS Bielsko-Biała 30 19 37:80 2401:2640
    16. Dafi Społem Kielce 30 15 24:83 2107:2472