PolskaTimes.pl

Zostań dziennikarzem!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 12 marca 2010 r. imieniny obchodzą: Alojzy, Bernard, Grzegorz

Dziennik Bałtycki » Fakty24 » Artykuł

Pomorze: Złodzieje nie przebierają i kradną wszystko

Dziennik Bałtycki Jacek Klein

2009-11-21 05:53:01, aktualizacja: 2009-11-21 05:53:01

Odkrycie włamania do mieszkania, domu czy na posesję to niemiłe doznanie dla ich właścicieli. Strata dóbr wartych niekiedy kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych boli. Złodzieje z reguły wiedzą po co przychodzą. Najczęściej łupem pada biżuteria (złote pierścionki, łańcuszki, sygnety), rowery, gotówka, komputery, telewizory czy odtwarzacze DVD - wynika z danych likwidatorów szkód z Ergo Hestii, którzy stworzyli ranking rzeczy, które możemy stracić w pierwszej kolejności.

- Wymienione w rankingu przedmioty są statystycznie najczęściej kradzionymi z polskich domów i mieszkań. Nie oznacza to jednak, że złodzieje nie łaszą się także na inne, często niezwykłe przedmioty - komentuje Piotr Koralewski, zastępca dyrektora ds. szkód majątkowych w Biurze Likwidacji Szkód Ergo Hestii.

Niezwykłe w niektórych przypadkach to mało powiedziane.
- I tak jednemu z naszych klientów z mieszkania w bloku skradziono łóżko do opalania typu solarium, a innemu - właścicielowi domku jednorodzinnego - włamywacze ukradli wszystkie okna. Zdarzają się też mniejsze szkody. Jak choćby jednego z naszych klientów, któremu ukradziono mięso z lodówki i stary taboret. Jedną z ciekawszych kradzieży, z którą się spotkałem, było wyniesienie z posesji prywatnej przez włamywaczy plastikowego szaletu typu TOI-TOI razem z zawartością. Jak widać, to okazja czyni złodzieja - dodaje Koralewski.

Rocznie tylko na Pomorzu dochodzi do grubo ponad tysiąca kradzieży z włamaniem. Pocieszające jest to, że ich liczba maleje.
- Od kilku lat zauważamy tendencję malejącą tego typu przestępstw - informuje podkom. Joanna Kowalik-Kosińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Wpływ na to mają niewątpliwie liczne akcje prewencyjne i profilaktyczne organizowane przez policjantów. M.in. dzięki temu zwiększa się świadomość ludzi, że bezpieczeństwo ich domów zależy również od nich.
Od stycznia do października 2007 r. dokonano na Pomorzu 1546 kradzieży z włamaniem. W tym samym okresie tego roku odnotowano ich 1372. Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy w samym Gdańsku złodzieje ogołocili 121 nieruchomości.

Jak się ustrzec, aby nie stracić biżuterii, ale i mięsa z lodówki. Funkcjonariusze zachęcają do stosowania zabezpieczeń i alarmów, ale także do utrzymywania kontaktów dobrosąsiedzkich. Przestrzegają także przed wpuszczaniem do domów nieznanych osób.
- Dużo mieliśmy zgłoszeń kradzieży mieszkaniowych - mówi sierż. Aleksandra Malinowska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Osoby podające się na przykład za fachowców, którzy chcą skontrolować kaloryfery, wykorzystywały nieuwagę lokatorów i kradły pieniądze czy biżuterię.
W miarę możliwości nie należy trzymać w domu dużej ilości pieniędzy czy papierów wartościowych. Od tego są banki. Nie należy zostawiać kluczy pod wycieraczką. Należy zabezpieczyć drzwi i okna swojego mieszkania, założyć dobre zamki. Spisać marki, typy oraz numery identyfikacyjne posiadanych urządzeń - istnieje szansa na ich odzyskanie.

W razie dłuższej nieobecności warto poprosić sąsiada, by opróżniał skrzynkę na listy, otwierał na krótko okna, włączał na jakiś czas światło w którymś z pokoi.




Sonda

Kto jest najpopularniejszym absolwentem Uniwersytetu Gdańskiego?

Reklama

Dziennik Bałtycki»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy