Michał Kowal pisze o kulturze popularnej, czyli o filmach, serialach i grach z masową siłą rażenia. »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-04 13:10:50
Dziś o serialu skierowanym głównie dla kobiet (a to zaszalałem!). Zaserwowany nam przez TVN Klub Szalonych Dziewic (KSD) miał być odważny i przełamywać kolejne seksualne tabu. Miał to także być serial nowoczesny z dumą porównywany do kultowego "Seksu w Wielkim Mieście", czy "Gotowych na Wszystko". I oczywiście nic z tego nie wyszło. »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-03 09:18:39
Udane ekranizacje gier da się wyliczyć na palcach jednej ręki, chociaż nie jestem przekonany czy jest ich chociaż tyle. »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-03 09:18:27
Jak wygląda wilkołak wie prawie każdy: duży, owłosiony, śmierdzący, brzydki i mięsożerny. Człowiek zamieniony w bestię. Przeważnie człowiek, który bezskutecznie walczy ze swoją dziką i agresywną naturą. Bujdy. Dla waszych dzieci wilkołak będzie przystojnym nastolatkiem zmieniającym się w szlachetnego, przerośniętego wilczka. »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-03 09:18:22
Żeby zrobić film nie trzeba wydawać milionów dolarów. Nie trzeba też zajmować się promocją, bo za to zapłaci ktoś inny... Majaczenie? Nie! To tylko strategia działania studia filmowego "Asylum" wyspecjalizowanego w mockbusterach, czyli podróbkach kinowych hitów. »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-03 09:18:07
W przemyśle filmowym stawia się na sprawdzone marki. Szczególnie w dobie kryzysu nie warto ryzykować z niczym nowym. W Polsce kręciło się masowo lektury (ekranizacji nie doczekał się chyba tylko Janko Muzykant), a obecnie mnoży się komedie romantyczne, w których scenariusz jest jeden, aktorzy też ci sami i tylko imiona się zmieniają. W USA natomiast od długiego czasu panuje szaleńcza moda na kręcenie nowych wersji sprawdzonych hitów. »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-03 09:16:59
Na początku lat 90. byłem za mały, aby przejmować się przemianami politycznymi. Chociaż jakoś głupio to dziś przyznać, to guzik interesowały mnie plan Balcerowicza i wybory w 1991 r. Lecha Wałęsę znałem głównie jako lwa z Polskiego Zoo, bo ojciec przekonywał mnie, że to bajka (którą oczywiście oceniałem wtedy jako zbyt nudną). Gdy miałem dziesięć lat nie wstrząsnęły mną wybory w 1995 r., a Aleksander Kwaśniewski, był tylko Panem z telewizora ze śmiesznym nazwiskiem. Co mnie wtedy interesowało? Japonia! »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-02 12:05:17
Ktoś kiedyś powiedział, że gry komputerowe są jak filmy pornograficzne - ostrą akcję przerywają nikomu niepotrzebne, marne wstawki, które prezentują fabułę. Czy rzeczywiście branża gier nie wypracowała jeszcze jakiegoś lepszego sposobu narracji? »
Michał Kowal Dziennik Bałtycki Aktualizacja 2010-03-02 12:04:59
Jeżeli przyjrzymy się najpopularniejszym amerykańskim serialom odkryjemy, że ich bohaterów łączy parę cech. Po pierwsze są to osoby nieprzeciętnie inteligentne i niezwykle charyzmatyczne. Jednak to nie wszystko. Niemal każdy bohater serialu obyczajowego (doprawionego szczyptą komedii, horroru lub dramatu) musi posiadać jakieś dysfunkcje. Jakie? Oto krótka lista uzależnień i chorób psychicznych bohaterów masowej wyobraźni. »
Reklama
W tym roku Uniwersytet Gdański świętuje 40 rocznicę powstania. Wśród 132 tys. absolwentów tej uczelni są osoby odgrywające pierwszoplanowe role w życiu kulturalnym, społecznym i politycznym kraju. Postanowiliśmy wybrać najpopularniejszego absolwenta! Zapraszamy do głosowania w poniższej sondzie! »
Kto jest najpopularniejszym absolwentem Uniwersytetu Gdańskiego?
Reklama
Reklama
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy