Lechia Gdańsk - FC Barcelona. Lechia zremisowała z...

Lechia Gdańsk - FC Barcelona. Lechia zremisowała z Barceloną! [RELACJA, ZDJĘCIA]

Paweł Stankiewicz/Patryk Kurkowski

Dziennik Bałtycki

Aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Lechia Gdańsk - FC Barcelona. Lechia zremisowała z Barceloną! [RELACJA, ZDJĘCIA]
1/42
przejdź do galerii

©Tomasz Bolt/Polskapresse

Lechia Gdańsk zremisowała z FC Barceloną 2:2 w towarzyskim meczu na PGE Arenie. Drużyna Michała Probierza dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, ale niestety korzystnego rezultatu nie udało się dowieźć do końca. Mimo wszystko biało-zieloni mają powody do zadowolenia, bo na tle silnego rywala wypadli obiecująco.
Zobacz bramki z tego spotkania tutaj. Więcej zdjęć z "SuperMeczu" znajdziesz tutaj


Piłkarze Barcelony postraszyli biało-zielonych kilka dni temu, gromiąc w Oslo drużynę Valerengi 7:0.
Zawodnicy nie chcieli jednak deklarować, ile goli zdobędą na gdańskiej PGE Arenie.

- Zdobędziemy tyle bramek, ile będziemy potrafili. Nie znamy zespołu Lechii, ale mamy przygotowany materiał filmowy, żeby poznać grę naszego rywala - zdradził Alexis Sanchez.

Sanchez przyznał jednak, że kojarzy Michała Probierza, trenera Lechii, z podobieństwa do Pepa Guardioli, byłego szkoleniowca Barcy.

- Nie znam go, ale widziałem jego zdjęcia w internecie - przyznał z uśmiechem Sanchez.

Na ulicach Gdańska widać było kibiców obu drużyn. Na przemian można było spotkać fanów w biało-zielonych barwach i w koszulkach Barcelony, z nazwiskiem Messiego. Tysiące fanów obu zespołów szło na stadion obejrzeć popisy Messiego, Neymara i spółki.

- Barcelona to tacy sami ludzie. Będziemy grać o zwycięstwo - zapowiadał Probierz przed meczem z Dumą Katalonii.

Wszyscy słowa gdańskiego szkoleniowca traktowali jako urzędowy optymizm. Tymczasem biało-zieloni wyszli na boisko i zagrali bez kompleksów dla rywali. Na trybunach dominowali fani Barcelony, którzy znakomicie przygotowali się do tego meczu. Kibice Lechii z kolei zapowiadali, że nie będą prowadzić zorganizowanego dopingu i tak też było.

Na boisku z kolei, zupełnie nieoczekiwanie, trwała wyrównana walka. Największy szok nastąpił w 15 minucie spotkania, kiedy po zagraniu Daisuke Matsui bramkę głową strzelił Jarosław Bieniuk! Lechia prowadziła z Barceloną 1:0!

Mecz mógł się podobać, bo oba zespoły prowadziły otwartą grę. Messi pokazał kilka fantastycznych zagrań z najwyższej półki, choć widać, że jeszcze nie jest w najwyższej formie. Dwukrotnie nie zdołał pokonać Mateusza Bąka. Po pierwszej połowie był remis, a gola zdobył Sergi Roberto.

W przerwie spotkania doszło do miłej uroczystości. Paweł Buzała został wyróżniony przez "Dziennik Bałtycki" tytułem Piłkarza Pomorza za sezon 2012/13. "Buzi" zawsze słynął z bardzo ambitnej, walecznej gry, a na boisku zostawiał serce. Specjalny puchar Buzale wręczył Tomasz Niski, prezes Prasy Bałtyckiej, a wielką pamiątkową okładkę "Dziennika Bałtyckiego" Mariusz Szmidka, redaktor naczelny gazety.

A w drugiej połowie meczu były kolejne emocje i kolejne gole. Po jednym dla obu zespołów i Lechia zremisowała z wielką Barceloną 2:2.

W 79 minucie na boisku pojawił się Neymar i Brazylijczyk w Gdańsku zadebiutował w barwach Dumy Katalonii.



Zapis relacji na żywo na kolejnych stronach

1 3 4 »

W związku z ciszą referendalną komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Zobacz koniecznie!

Wideo