Egzaminatorzy: korupcja to tylko podejrzenia

    Egzaminatorzy: korupcja to tylko podejrzenia

    Jacek Klein

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Kursanci są źle wyszkoleni i niedouczeni przystępując do egzaminów na prawo jazdy. To jest powód niskiej zdawalności, a nie korupcja - przekonywali egzaminatorzy na spotkaniu w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego.
    - Zasady egzaminowania są określone przez konkretne przepisy, których musimy przestrzegać - podkreśla Michał Figiel, prezes gdańskiego oddziału Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. - Instrukcja ściśle określa zdarzenia, po wystąpieniu których egzamin jest oceniany negatywnie.

    Zdaniem Figla, nikt nie przekazuje kursantom obowiązujących na egzaminie zasad.
    - Chcemy to zmienić, współpracując i uczulając szkoły nauki jazdy, aby lepiej przygotowywały kursantów - zapowiada.

    To właściwie jedyne działanie, jakie egzaminatorzy proponują, aby poprawić wizerunek ośrodka. O aferze korupcyjnej nie chcą za to mówić.
    - Zawsze można powiedzieć, że jak są pieniądze, to jest korupcja - mówi Figiel. - Problem w tym, że nie wiadomo, czy korupcja w ogóle miała miejsce.

    Więcej w środowym, papierowym wydaniu "Polski Dziennika Bałtyckiego"

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo