Sport

    Nie odrobili pracy domowej?

    Nie odrobili pracy domowej?

    Janusz Woźniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Wiosenna premiera piłkarskiej ekstraklasy w Gdyni rozczarowała kibiców Arki. Żółto-niebiescy przegrali z jednym z kandydatów do spadku Piastem Gliwice 0:1 i sami niebezpiecznie zbliżyli się do grupy drużyn zagrożonych opuszczeniem krajowej elity.
    Nikt w Gdyni nie spodziewał się łatwego meczu, ale też w ciemno obstawiano zwycięstwo żółto-niebieskich. Tym bardziej, że przecież jesienią gdynianie pokonali Piasta na wyjeździe 2:1. Wówczas dwie bramki zdobył dla Arki grający w ataku Zbigniew Zakrzewski. W niedzielę jednak "Zaki" zagrał na prawej pomocy i kto wie, czy nie był to błąd trenera Czesława Michniewicza, bo pomocnik Zakrzewski niczym nie zachwycił, a więcej pożytku z tego piłkarza byłoby chyba w polu karnym, w pobliżu bramki Piasta.

    Wczorajszy mecz zaczął się od groźnej akcji gości. Sebastian Olszar zagrał do Marcina Bajarskiego, ale strzał tego drugiego z około 18 metrów bardzo efektownie obronił Norbert Witkowski.

    Gospodarze zrewanżowali się groźną akcją w 6. minucie. Błażej Telichowski strzelił bardzo mocno z 25 metrów, bramkarz Piasta Grzegorz Kasprzik odbił piłkę przed siebie, ale z dobitką nie zdążył Przemysław Trytko.

    Tymczasem na trybunach kibice rozpoczęli śpiewać "My chcemy gola, Areczko my chcemy gola...". I Arka rzeczywiście atakowała. W pobliżu pola karnego gości robiło się gorąco, ale strzały - głównie z dystansu - umiejętnie blokowali zawodnicy Piasta. Kibiców ożywiła wyraźnie akcja Zakrzewskiego w 36. minucie, ale po dobrej interwencji Kasprzika skończyło się tylko na rzucie rożnym.

    Trener Michniewicz co chwilę przecierał za linią boczną okulary, jakby nie wierzył w to co widzi i dziwił się, że mimo przewagi jego piłkarze nie potrafią oni skierować piłki do siatki. Nie wiedział też, że to najgorsze miało jednak dopiero nadejść...

    W 54. minucie Tomasz Podgórski wkręcił w murawę Marcina Pietronia i dośrodkował po ziemi w pole karne gdynian. Obrońcy Arki bezradnie patrzyli jak na linii pola bramkowego ( 5,5 metra od bramki) dokłada nogę do piłki Marcin Bojarski, aby za chwilę cieszyć się ze zdobytego gola. To była szósta bramka stracona przez Arkę tej wiosny i szósta w ten sam sposób. Widać zawodnicy Michniewicza nie odrobili pracy domowej pod tytułem "jak uniknąć błędów w grze obronnej". Szkoda, bo w piątkowym wydaniu naszej gazety dostarczyliśmy im nawet pomoce naukowe, rozrysowując sytuacje w których tracili pięć poprzednich goli.

    Mleko rozlało się jednak po raz szósty, ale żółto-niebiescy mieli jeszcze ponad pół godziny, aby odwrócić losy meczu. Trener Michniewicz zareagował natychmiast, dokonując trzech zmian. Na boisku w roli ratowników pojawili się Luben Lubenow, Marcin Wachowicz i Bartosz Karwan. Arka rozpoczęła szturm na bramkę Piasta. W 61. minucie Lubenow dobrym podaniem uruchomił Wachowicza, ten strzelił, Kasprzik odbił piłkę, ale instynktu strzeleckiego zabrakło Damianowi Nawrocikowi, który do odbitej futbolówki ruszył stanowczo za późno. Jeszcze lepszą sytuację miał w 66. minucie Karwan. Po dośrodkowaniu Wachowicza strzelał z pięciu metrów, ale... pięć metrów nad poprzeczką gliwickiej bramki. Czas uciekał, akcje gdynian były coraz bardziej nerwowe, a wynik nie uległ zmianie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 12 32 34:8 1036:852
    2 PGE Skra Bełchatów 12 28 30:11 927:889
    3 Asseco Resovia Rzeszów 12 27 30:14 1024:916
    4 Jastrzębski Węgiel 12 25 32:20 1196:1076
    5 Indykpol AZS Olsztyn 12 21 26:20 1047:1002
    6 Cuprum Lubin 11 20 24:17 924:850
    7 GKS Katowice 11 17 19:19 850:872
    8 Lotos Trefl Gdańsk 12 17 23:26 1107:1115
    9 Cerrad Czarni Radom 11 16 20:22 967:997
    10 MKS Będzin 11 16 21:24 967:989
    11 Effector Kielce 12 15 23:28 1087:1147
    12 AZS Politechnika Warszawska 11 14 19:22 945:963
    13 Łuczniczka Bydgoszcz 12 9 16:30 958:1044
    14 AZS Częstochowa 11 8 13:29 897:977
    15 BBTS Bielsko-Biała 11 6 9:31 767:943
    16 Espadon Szczecin 11 5 11:29 841:908