Ruszają pierwsze przetargi na stoczniowy majątek

    Ruszają pierwsze przetargi na stoczniowy majątek

    Robert Kiewlicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    W tym tygodniu rozpoczęła się sprzedaż Stoczni Szczecińskiej Nowej. W poniedziałek pojawią się pierwsze ogłoszenia o sprzedaży majątku Stoczni Gdynia.
    Kto kupi polskie stocznie, na razie nie wiadomo. Ministerstwo Skarbu zapewnia jednak, że chętni są.

    W piątek do Agencji Rozwoju Przemysłu wpłynęły plany sprzedaży majątku Stoczni Szczecińskiej i Stoczni Gdynia. Przekazał je do zatwierdzenia tzw. zarządca kompensacji, czyli firma Bud-Bank Leasing z Warszawy.

    Jest ona odpowiedzialna za wycenę oraz podział i sprzedaż majątku obu zakładów. Teraz czas na ogłoszenie otwartych, publicznych, nieograniczonych i bezwarunkowych przetargów.
    Pierwsze ogłoszenia o przetargu na majątek Stoczni Gdynia pojawią się 16 marca. Będą to przetargi na zespoły składników majątku obejmujące nieruchomości. Sprzedaż majątku zakładów ma się zakończyć 31 maja 2009 roku. Jeśli nie znajdą się nabywcy, stocznie mogą być postawione w stan upadłości i majątek przejdzie w ręce syndyka.

    Resort skarbu nastawiony jest jednak optymistycznie.

    - Mamy wielu zainteresowanych - mówi podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, Zdzisław Gawlik. - Informację o sprzedaży majątku stoczni rozesłaliśmy przez ambasady do wszystkich krajów, z których firmy kiedykolwiek zainteresowane były polskimi stoczniami.

    Gawlik nie ujawnia żadnego z potencjalnych inwestorów. Zasłania się tajemnicą negocjacji. Sytuacja ta przypomina jednak tę sprzed roku. Wtedy także resort skarbu mówił o kilkudziesięciu chętnych na zakup gdyńskiego zakładu. Mówiło się o ISD Polska (właściciel Stoczni Gdańsk), stoczni Maritim z Gdańska. SG chciały kupić także fundusze z Wielkiej Brytanii oraz Francji i tajemniczy inwestorzy z Japonii, Norwegi, Stanów Zjednoczonych, a nawet z Arabii Saudyjskiej.

    - To jest śpiewka, którą słyszymy już od dawna - mówi Jan Gumiński, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej w Stoczni Gdynia. - Jednak nic z tego nie okazało się prawdą. Na końcu pewnie się okaże, że nie ma chętnych i cały majątek sprzeda syndyk.
    Jak na razie zainteresowana szczecińską stocznią jest pomorska firma Mostostal Chojnice. Zarząd firmy złożył u zarządcy kompensacji ofertę produkcji przez stocznię konstrukcji m.in. mostów. To jak na razie jedyny chętny na kupno szczecińskiego zakładu.

    Związkowcy z Gdyni jednak nie rezygnują z walki. Wspólnie z kolegami ze Szczecina przygotowali list, w którym apelują o renegocjowanie z Komisją Europejską stanowiska w sprawie przyszłości swoich zakładów. Twierdzą że w obecnej sytuacji gospodarczej KE przymyka oczy na pomoc publiczną w innych krajach Unii. Ogromne pieniądze idą na pomoc finansową dla banków czy koncernów motoryzacyjnych. Już 18 marca o stoczniach ma dyskutować sejmowa Komisja Skarbu. Prawdopodobnie poruszona będzie też ta sprawa.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo