Kaszubska telewizja rodzi się w bólach

    Kaszubska telewizja rodzi się w bólach

    Roman Kościelniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Rada Naczelna Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego warunkowo zdecydowała o przystąpieniu do fundacji, której zadaniem ma być utworzenie telewizji kaszubskiej.
    Zrzeszeńcy w uchwale postawili warunek większościowego udziału przedstawicieli ZKP w radzie fundacji. Jeśli te podmioty wyrażą zgodę na warunek postawiony przez ZKP, wówczas sprawa powołania telewizji kaszubskiej ruszy z miejsca.

    Decyzja w tej sprawie ma zapaść na kolejnym posiedzeniu Rady Naczelnej. Na razie projekt zakłada, że w radzie fundacji mają zasiadać: po dwóch przedstawicieli zrzeszeńców i Agencji Media Kaszebe (wydawcy Radia Kaszebe), kierowanej przez żonę prezesa Jabłońskiego oraz jeden z Kaszubskiego Instytutu Rozwoju.

    Władze ZKP uznały pomysł powołania telewizji kaszubskiej za bardzo dobry. Ale dominującą w tym rolę rodziny prezesa Jabłońskiego - już nie.

    Nie podoba im się także to, że w zarządzie fundacji miałby być prezes ZKP Artur Jabłoński. W ich ocenie takie rodzinne związki - żona w radzie fundacji, a mąż w zarządzie - nie są uzasadnione.

    - Od początku rozmów na temat powołania telewizji nie kryłem, że za Agencją Media Kaszebe, która ma być partnerem prywatnym tego przedsięwzięcia, stoi moja żona - mówi Artur Jabłoński.

    Mimo to zrzeszeńcy nadal chcą utworzenia kaszubskiej telewizji. Określono na razie jedynie strukturę władz fundacji, którą gotowi byliby zaakceptować.

    - Rada Naczelna chce mieć znaczący wpływ na kierunki działania stacji - przyznaje Artur Jabłoński. Dlatego zarząd ZKP zamierza w tej sprawie rozmawiać z Agencją Media Kaszebe i Kaszubskim Instytutem Rozwoju. Zawiązanie partnerstwa publiczno-prywatnego ma pomóc w zdobywaniu dotacji np. z MSWiA, UE czy samorządów przy możliwości działania na zasadach rynkowych.

    Radio Kaszebe z Jabłońskimi


    Stowarzyszenie "Ziemia Pucka", któremu szefuje Artur Jabłoński, cztery lata temu stworzyło Radio Kaszebe. Jego dyrektorem jest Anna Kościukiewicz-Jabłońska. Rozgłośnia najpierw była odbierana na północnych Kaszubach. Teraz można już jej słuchać w powiecie kartuskim. Radiowcy zapowiadają kolejne zwiększenie zasięgu - jeszcze w tym roku stacja ma być odbierana na południu Kaszub.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo