Drybling, czyli kiwanie

    Drybling, czyli kiwanie

    Wioletta Kakowska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Klub, działacz czy trener są od strategii, a piłkarz jest od grania. Gdy kopać już nie mógł, dostał kopa od klubu, który właśnie taką strategię opracował. Owa strategia to drybling, czyli jak wykiwać w tym wypadku byłego podopiecznego.
    Materiały podobne
    Klub miał go wychować, wiele nauczyć i... nauczył. Po pierwsze, że Temida jest ślepa. Po drugie, że sport to wcale nie zdrowie. Po trzecie, że w dzisiejszym świecie stawia się na człowieka dopóty, dopóki jest przydatny.

    I po czwarte, że przyszłość klubu jest ważniejszy od przyszłości jego wychowanków. Tylko czy o taką naukę chodziło, Drodzy Działacze? Taka strategia kaleczy i może prowadzić do bramki, ale samobójczej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo