Ojciec Izy zarzuca szpitalowi zaniedbanie

    Ojciec Izy zarzuca szpitalowi zaniedbanie

    Piotr Furtak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Zaniedbanie zarzuca Stanisław Lica z Sasina lekarzom z lęborskiego szpitala. Jego zdaniem, w wyniku lekarskiej opieszałości zmarła jego dziewiętnastoletnia córka, która zaledwie kilkanaście dni przed śmiercią urodziła dwie córeczki. W poniedziałek ojciec młodej kobiety złożył w lęborskiej prokuraturze zawiadomienie w sprawie zaniedbań.
    Przypomnijmy, Izabela Lica zmarła w piątek rano. Według rodziny, powodem śmierci kobiety mogła być sepsa. Wyklucza to z kolei Andrzej Sapiński, dyrektor lęborskiego szpitala. Jego zdaniem, kobieta trafiła na oddział położniczy z poważną infekcją.

    - Córka poszła do lekarza, gdyż bolało ją gardło - mówi z kolei Stanisław Lica. - Lekarz rodzinny zasugerował jej, że może położyć się na oddziale, gdyż rozwiązanie miało nastąpić planowo jeszcze w lutym.
    Jeszcze tego samego dnia, gdy Iza trafiła do szpitala, zrobiono jej cesarkę. Później z córką było już jednak coraz gorzej. Z tego co wiemy, lekarze zwlekali z podaniem kosztownych leków. Gdy to zrobili, było już za późno.

    Według rodziny kobiety, na sepsę wskazywała znajoma lekarka, o wstrząsie septycznym miał też wspominać jeden z lęborskich lekarzy. Czy prokuratura w ogóle zajmie się sprawą? To okaże się za kilka tygodni. Wszyscy czekają na wyniki przeprowadzonej w poniedziałek sekcji zwłok.
    We wtorek w Sasinie odbył się pogrzeb kobiety.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo