Polecamy
    TOP OF THE TOP Sopot Festival 2018

    Gwiazdy i wzruszające momenty na festiwalu w Sopocie

    Rozwiń
    Ania, czyli rozrywka dla inteligentnych

    Ania, czyli rozrywka dla inteligentnych

    Tomasz Rozwadowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Opera Leśna nadal świętuje jubileusz swojego 100-lecia. Przed dwoma tygodniami w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej tuż przy amfiteatrze wystąpił zespół Tomasza Stańki i Andrzeja Smolika, teraz do tej samej sali wkroczy muzyka pop. Stanie się tak za sprawą Ani Dąbrowskiej, wokalistki i autorki piosenek, która od kilku lat z powodzeniem uprawia wysmakowaną odmianę muzyki popularnej.
    Szersza publiczność poznała Anię w 2002 r., jako finalistkę telewizyjnego programu "Idol". Zajęła w nim ósme miejsce, ale z perspektywy czasu, to ona właśnie zawdzięcza mu wielką karierę, w przeciwieństwie do nominalnych zwycięzców, których mało kto dziś pamięta. Już przed nagraniem debiutanckiego albumu wystąpiła na płycie "Projekt SI-031" wytwórni Sissy Records należącej do koncernu BMG oraz na składance "Zetzibar firmowanej przez Radio Zet.

    Na tak przygotowany grunt trafiła w 2004 r. jej pierwsza płyta "Samotność po zmierzchu", której nakład przekroczył 40 tys. sprzedanych egzemplarzy i kilka prestiżowych nagród, z trzema Fryderykami na czele. Były pierwsze wielkie przeboje, m.in. "Charlie, Charlie", "Inna", "Tego chciałam". Posypały się także propozycje współpracy - z zespołem Silver Rocket, Marylą Rodowicz, Krzysztofem Krawczykiem.

    Potwierdzeniem klasy artystki był wydany w dwa lata później, już pod firmą Sony BMG, album "Kilka historii na ten sam temat" nagrany w warszawskim Jazzboy Studio pod okiem Bogdana Kondrackiego. Ania była autorką prawie całego repertuaru tej płyty, która swoim stylem i brzmieniem nawiązywała do polskiej muzyki pop z lat 60. i 70., nie uciekając jednak od współczesnej elektroniki. Drugi krążek przyniósł aż trzy single - "Trudno mi się przyznać", "Czekam..." i "Musisz wierzyć" - oraz wyróżnienie Platynowej Płyty, co oznacza jeszcze wyższy nakład niż w przypadku debiutu. Trzecia płyta była więc przygotowywana już z nowej, gwiazdorskiej pozycji.

    I nie zawiodła oczekiwań - "W spodniach czy w sukience", wydana w czerwcu ub.r. trzecia płyta w dyskografii Ani, jest dotychczas najdojrzalszą i najpopularniejszą. Album ma status podwójnej Platynowej Płyty, co oznacza ponad 70 tys. sprzedanych kopii. Z tego albumu pochodzą trzy kolejne przeboje - "Nigdy więcej nie tańcz ze mną", piosenka tytułowa i "Smutek mam we krwi". Sopocki koncert będzie częścią promocyjnej trasy "W spodniach czy w sukience", na której wokalistka występuje z dużym zespołem złożonym ze znakomitych muzyków sesyjnych.

    W Sopocie zagrają: Katarzyna Piszek (rhodes, śpiew), Kuba Galiński (instrumenty klawiszowe), Robert Cichy (gitara, śpiew), Filip Jurczyszyn (bas), Marcin Ułanowski (perkusja), Dominik Trębski (trąbka) i Tomasz Duda (saksofon, flet, śpiew) - możemy więc spodziewać się bogatego, soczystego brzmienia, z dużym udziałem instrumentów akustycznych.

    Wokalistka, która czuje się równie dobrze na festiwalowych estradach i kameralnych salach, jest w Polsce rzadkością. Warto będzie ją usłyszeć w bardzo dobrym, pod względem akustycznym, wnętrzu sopockiej sali.

    Ania Dąbrowska
    Sopot, 13.02, Sala Koncertowa PFK
    Opera Leśna ul. Moniuszki 12
    Godz. 19.00. Bilety: 50/60 zł

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo