Muszą płacić za zajęcia w przedszkolu

    Muszą płacić za zajęcia w przedszkolu

    Maria Sowisło

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Sąd Administracyjny w Gdańsku nie może wstrzymać wykonania uchwały dotyczącej opłaty stałej za pobyt sześciolatków w czerskich przedszkolach. Taką informację otrzymali rodzice, którzy wnioskowali o uchylenie w całości, ich zdaniem, absurdalnego dokumentu.
    - Sąd nie rozpatrywał tego, czy uchwała jest zgodna z prawem, a jedynie, czy może wstrzymać jej wykonanie do czasu wydania wyroku - tłumaczy rodzic z Czerska. - Chodziło nam o to, żebyśmy do tego czasu nie musieli uiszczać opłaty stałej.

    Sąd uznał, że wstrzymanie wykonania uchwały nie jest możliwe, gdyż wprowadzona została zgodnie z obowiązującymi zasadami. Teraz rodzice czekają na wyrok dotyczący treści uchwały, czyli zobowiązania ich do wnoszenia opłaty stałej za pobyt sześciolatka w przedszkolu. Od września ubiegłego roku opłata ta drastycznie wzrosła do 124 złotych miesięcznie.

    Zbulwersowani rodzice, wertując dokumenty prawne, trafili na wyrok sądu we Wrocławiu, zgodnie z którym w ustawie oświatowej nie ma w ogóle mowy o takiej opłacie. Co więcej, jest ona niezgodna nawet z konstytucją, nakazującą równe traktowanie wszystkich obywateli, także przedszkolaków. Według tego orzeczenia, nie jest zgodne z prawem naliczanie stałej kwoty, bez uwzględnienia czasu, jaki sześciolatek spędzi w placówce oraz "atrakcji", z których korzysta.

    - Ta opłata po prostu jest i jeśli chcę, żeby dziecko chodziło do przedszkola, muszę ją płacić - mówi rodzic. - Jeśli moje dziecko jest chore i przez dwa tygodnie nie chodzi do przedszkola, to i tak muszę zapłacić.

    Czerscy samorządowcy wiedzą o zaskarżeniu uchwały, jednak uważają, że wszystko jest zgodne z prawem. W dokumencie bowiem nie zostało użyte sformułowanie "opłata stała", a "opłata za zajęcia wykraczające poza podstawę programową". Nie pomniejsza się żądanej kwoty nawet w sytuacji, gdy dziecko choruje i nie korzysta z zajęć w przedszkolu.

    - Z mojej inicjatywy zmiany do uchwały nie zostaną wprowadzone do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd - kwituje Jan Gliszczyński, zastępca burmistrza Czerska.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo