Historia tak wesoła, że smutna

    Historia tak wesoła, że smutna

    Grażyna Antoniewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Agnieszka Osiecka powiedziała o niej: Od dawna wiedziałam, że istnieje na świecie takie stworzenie zielonookie jak Magda Umer. Rodzaj elfa, w którego seledynowych oczach przeglądają się łąki, niebo i cała przyroda.
    Szepcząc swym ekspresjonistycznym szeptem i świdrując seledynowym spojrzeniem, Magda potrafi wywołać u publiczności - zarówno tej młodej, rozwichrzonej, jak i całkiem dorosłej - skupienie graniczące niemal z hipnozą. Miałam do czynienia z wieloma wykonawcami i wiem, że tego daru nikt inny nie posiadł." Nic dodać nic ująć. Magda Umer, fenomen szeptem wyśpiewujący to co inni pełnym głosem.

    Tym razem wspólnie z Andrzejem Poniedzielskim artystą przypominającym melancholijnego Pierrota zaprasza na spektakl "Chlip - Hop". Przy pianinie Wojciech Borkowski. Usłyszymy teksty Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Jonasza Kofty...

    W ciągu niemal dwóch godzin snują "historię o życiu - niewesołą, choć pogodnie opowiedzianą".

    - Siedzimy na scenie, każde w swoim mieszkaniu, i gawędzimy o różnych sprawach, które nas interesują, bolą, zachwycają, cieszą i martwią - opowiada Magda Umer. - A że jest to nasz autorski spektakl, więc możemy mówić własnym językiem i zawsze coś dodać. Lubimy się nawzajem zaskakiwać, a dzięki temu przedstawienie staje się żywsze.

    Gdynia, 7,8.02. Teatr Gościnny w klubie Ucho, ul. św. Piotra 2, godz. 19.00, bilety: 50 zł.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo