Karnowski traci poparcie

    Karnowski traci poparcie

    Piotr Weltrowski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Sopockim radnym PiS nie udało się w piątek przeforsować uchwały dotyczącej ogłoszenia referendum w sprawie odwołania Jacka Karnowskiego z funkcji prezydenta miasta. Jednak Karnowski nie może już liczyć na tak jednoznaczne poparcie ze strony rządzącej w mieście koalicji PO-Samorządność, jak miało to miejsce wcześniej.
    Sytuację zmieniły zarzuty korupcyjne, które Karnowski usłyszał w środę. Po ich przedstawieniu sprawę skomentował m.in. Donald Tusk, który wyraźnie zasugerował, iż prezydent Sopotu powinien rozważyć dymisję. Okazuje się, że dla części sopockich radnych, stojących do tej pory murem za Karnowskim, był to sygnał do korekty swoich poglądów.

    - Podzielam stanowisko Platformy wyrażone słowami pana premiera, że pan Karnowski powinien się poważnie zastanowić nad swoją dalszą drogą tutaj w mieście - mówi Jarosław Kempa, sopocki radny PO, dodając, iż wniosek PiS odrzucony został ze względów formalnych. Stało się tak dlatego, że pod projektem uchwały podpisało się jedynie pięciu rajców, a potrzebnych było sześć podpisów.

    Radny zaznacza jednak, że wolałby pozostawić decyzję dotyczącą ewentualnej dymisji samemu Karnowskiemu.

    Wśród radnych PO nie ma jednak w tej kwestii jedności, a niektórzy z nich, zamiast delikatnych sugestii na temat rezygnacji z piastowanej funkcji, otwarcie proponują Karnowskiemu zgoła odmienne rozwiązanie.

    - Ja stanowczo odradzałabym panu prezydentowi podawanie się do dymisji. Cały czas uważam, że jest on niewinny - mówi z kolei Małgorzata Maj, inna z radnych Platformy.

    Niemniej jednak, wielu członków rządzącej w mieście koalicji przyznaje, że w sytuacji, gdy całe towarzyszące aferze sopockiej zamieszanie mogłoby zagrozić prawidłowemu funkcjonowaniu samorządu, będą rozważać kolejne kroki, z rozpisaniem referendum w sprawie odwołania prezydenta włącznie. Co mogłoby ich skłonić do podjęcia takich właśnie działań? Chociażby ewentualne aresztowanie Karnowskiego.

    Sąd w czwartek nie uwzględnił wniosku prokuratury, która chciała, aby prezydent Sopotu został tymczasowo aresztowany. Stało się tak dlatego, iż sąd uznał, że chociaż materiał dowodowy zebrany przez śledczych uprawdopodabniał popełnienie przez Karnowskiego zarzucanych mu czynów, to był na tyle bogaty, że nie występowała groźba matactwa.

    W piątek Zbigniew Niemczyk, szef Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Wydziału II Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, zapowiedział jednak, iż zażalenie w sprawie decyzji gdańskiego sądu zostanie złożone.

    Tymczasem zarzuty w sprawie tzw. afery sopockiej usłyszały w piątek kolejne osoby. Przedstawiono je Włodzimierzowi G., dilerowi samochodowemu, a zarazem znajomemu prezydenta, od którego Karnowski, zdaniem śledczych, miał m.in. kupować samochody po zaniżonych cenach.
    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    korupcja w PO

    frank (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 13

    Post powtórzony.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    korupcja w PO

    frank (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

    To co się obecnie dzieje w PO nikogo w zasadzie nie powinno dziwić, zważywszy jeżeli przypomnimy sobie z jakiej partii wywodzi się p. Tusk i jego ferajna. Zanim założyli PO ta partia nazywała się...rozwiń całość

    To co się obecnie dzieje w PO nikogo w zasadzie nie powinno dziwić, zważywszy jeżeli przypomnimy sobie z jakiej partii wywodzi się p. Tusk i jego ferajna. Zanim założyli PO ta partia nazywała się KLD, czyli Kongres Liberalno Demokratyczny, a potocznie "liberałowie." Ale jak zapewne pamiętacie, powszechnie nazywano ich "aferałowie," Patrząc teraz na rządy p. Tuska gdzie afera goni aferę, ta sytuacja nie powinna nikogo dziwić. A szczytem wszystkiego jest ostatnie prawnicze kuriozum, kiedy min. sprawiedliwości i zarazem prokurator generalny, p. Czuma krytykuje publicznie i poddaje w wątpliwość, pracę swojego pionu prokuratorskiego w sprawie o korupcję prezydenta Sopotu. Pan min. uważa wszelkie działania prokuratury w tej materii za bezzasadne, ponieważ p. min. ma pełne zaufanie do ludzi którzy poręczyli za p. prezydentem, ot i mamy sprawiedliwość "a la"PO,czyli inaczej mówiąc to jest "PO-sprawiedliwość." Obserwując co się dzieje w tym kraju pod rządami p. Tuska, nie trudno sobie wyobrazić dokąd ten rząd zaprowadzi Polskę. Wszystko to powinno budzić obawę o losy naszego kraju, ale nasze elity śpią spokojnie i nie reagują. Gdzie są media które mienią się być 4-tą władzą i powinny patrzeć rządzącym na ręce, wyłapywać i krytykować wszelkie afery i nieścisłości w rządzeniu. W poprzedniej kadencji media za mniejsze przewinienia rozjeżdżały tamten rząd na placek i krytykowały za wszystko.Cokolwiek zrobili było źle, a dzisiaj media milczą, chociaż dzieją się takie afery, że nóż się w kieszeni sam otwiera. Tylko niektórzy prezenterzy tV, oraz dziennikarze radiowi, bąkają czasem o tym półgębkiem i to późno w nocy kiedy ludzie śpią. Jeżeli nasza inteligencja i nasze elity nie reagują na tę sytuację jaka dzieje się w Polsce, to zgadzam się z tymi głosami które słyszy się na ulicy,że Polska niema elit, a Polską rządzą" JELITA.'zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polityka to świństwo

    bruno (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

    Nawet z uczciwego człowieka może zrobić złodzieja.
    Polecam wildwestjerky.plANUJ rozsądnie swoje przekąski. Smaczne,zdrowe ,pozywne ,niskokaloryczne proteinki suszonej wołowinki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mur kruszeje

    Nairam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 12

    Może dziwić, że dopiero teraz mur wspierających Karnowskiego radnych
    kruszeje. A przecież dowód z nagrania rozmowy z niejakim Julke jest nie do zakwestionowania. Dowód mógłby być kwestionowany...rozwiń całość

    Może dziwić, że dopiero teraz mur wspierających Karnowskiego radnych
    kruszeje. A przecież dowód z nagrania rozmowy z niejakim Julke jest nie do zakwestionowania. Dowód mógłby być kwestionowany tylko w jednym przypadku: gdyby owa rozmowa była sfingowana. Prokuratura tego jednak nie stwierdziła, postawiła zrzuty. Czegoż wiecej potrzeba w kontekście tego wątku.
    Transakcje z Groblewski wyglądają na egzotyczne. Tylko za minionej komuny
    po 3-4 latach mozna było sprzedać używany samochód za cenę wyższą od zapłaconej za egzemplarz nowy ( zakup w trybie tzw. przydziału ).
    W czasach gospodarki rynkowej za samochód wyprowadzony za bramę dilera
    można dostać najwyżej 90% zapłaconej ceny.
    Okazuje się, że nie wszystkich obowiązują surowe reguły wolnego rynku.
    Rozumieć należy, że za te mieszkanka od Julke'go Karnowski coś - dla pozoru - by zapłacił. No bo remont, przebudowa ... .
    Szanowni panowie, stojący murem za Karnowskim, nie zapominajcie, że czasy
    przydziałów, żółtych firanek już minęły. Czyzbyście tego nie zauważyli?
    A może wy kreujecie system podobny do minionego, tylko z trochę inną aranżacją?
    Radzę więc wam od dziś naśladujcie Groblewskiego zabierajcie ze sobą
    "podręcznik" zawierający szczoteczkę do żębów, piżamkę, coś do golenia itd,
    bo cięcia budżetowe nie zagwarantują wam tego wyposażenie w prypadku gdy
    prokuratura - co gorliwszym z was - zaproponuje nocleg za murem tzn. w izbie zatrzymań.
    Wasza determinacja w ochranianiu Karnowskiego w świetle tak oczywistych dowodów czyni was poprostu współudziałowcami w jego przestępstwach .
    Ah już słyszę wasze wołanie: nie ma wyroku, nie ma przestępstwa, jesteśmy niwinni!
    Tak to prawda, ale wyrok jest tu formalnością dla obywatela o jaki takim
    poczuciu sprawiedliwości. Obywatele mają swoje trybunały w duszy i ich
    orzeczeniami mają prawo się kierować nie zależnie od zaklęć abp.
    Gocłoswskiego, Bartoszewskiego, Czumy i im podobnych, których sumienia
    są poważnie skorodowane, uniemożliwia im to racjonalną ocenę czynów
    których dopuścił się Karnowski.
    I na koniec jeszcze jedna uwaga. Zasługi, osiągnięcia, sukcesy, itd
    Karnowskiego nie mogą usprawiedliwiać karygodnych jego postępków, wręcz odwrotnie od ludzi takiego kalibru nalezy oczekiwać dużo więcej niż od pospolitych złodziei grasuacych np. w marketach.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ZADAMY DYMISJI KARNOWSKIEGO NATYCHMIAST

    JOZEF (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

    DOSC SCIEMY PLATFUSOW JAK CZYTALEM WY CZUMY W RZECZPOSPOLITEJ CZUMA TEZ DO DYMISJI NACIKA PROKURATOROW SKANDAL JAK MINISTER MOZE TAK SIE WYPOWIADAC CZYLI TEZ BRONI OSZUSTOW...rozwiń całość

    DOSC SCIEMY PLATFUSOW JAK CZYTALEM WY CZUMY W RZECZPOSPOLITEJ CZUMA TEZ DO DYMISJI NACIKA PROKURATOROW SKANDAL JAK MINISTER MOZE TAK SIE WYPOWIADAC CZYLI TEZ BRONI OSZUSTOW SKANDAL JEDNA KLIKA OBYWATELE NOTUJCIE JAK PRACUJA PLATFUSY SWOICH OD WSZYSTKICH ZAZUTOW WYBRONIA SKANDAL TO SIE W GLOWIE NIE MIESCI SA ZARZUTY A KARNOWSKI JAK KROL SPACERUJE BO KOLEDZY OBRONIA HANBA SZAMBO zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo