Cuda i dziwy roku Pańskiego 2008
Data dodania: Ostatnia aktualizacja:
2. Kawał ziemi roku: działka w Letnicy. Miejsce, na którym ma powstać stadion Baltic Arena, budzi wielkie emocje. Gdańscy radni PiS wchodzą na wyżyny podłości i małostkowości, krytykując tę inwestycję, realizowaną przez znienawidzone O. Niech sobie wchodzą, ich wybór.
3. Histo(e)ryk roku: Sławomir Cenckiewicz. Współautor pasjonującej pozycji książkowej o Lechu Wałęsie uczynił prawdziwy PR-owski majstersztyk ze swojego odejścia z IPN. Choć sam IPN to wytrzymał, niestety.
4. Zniknięcie roku: Ryszard Krauze. Gdyński miliarder, ofiara technik wideo, stopniowo wycofuje się z życia publicznego. Był najhojniejszym w dziejach Pomorza prywatnym sponsorem sportu. Był - co zawdzięczamy jego wiarołomnym, politycznym kolegom z IV RP.
5. Powrót roku: elektrownia atomowa. Miała powstać w latach 80. ubiegłego wieku. Nie powstała. Ma powstać w następnej dekadzie. Tamta była oparta na radzieckich technologiach. Ta nowa nawet jakby chciała, to by się na nich oprzeć nie mogła. Nie zmieniła się tylko lokalizacja: Żarnowiec.
6. Serial roku: upadek przemysłu stoczniowego. Prawdziwa superprodukcja z udziałem wybitnych aktorów pierwszoplanowych (m.in. znakomitego Janusza Śniadka) i tysięcy statystów. Tym się różni od hollywoodzkich bajek, że nie przynosi miliardów, tylko je zabiera.
7. Konflikt roku: Arciszewska/Steinbach. Po trochu zapomina się, o co chodzi, ale trzyma w napięciu. Powiedzmy.
8. Rewelacja roku: ekstraklasiści. Piłkarze gdyńskiej Arki i gdańskiej Lechii w końcu znaleźli się na piłkarskim Olimpie. W brzydkim stylu, ale jednak.
9. Firma roku: Renoma. Pozycja firmy wielobranżowej, której główną specjalnością jest straszenie słabszych, była zagrożona. Chodziło o utratę kontraktu na kontrolowanie pasażerów w środkach komunikacji miejskiej. Nie stracili go, ale już wiedzą, jak smakuje lęk.
10. Impreza roku: zjazd noblistów. Lech Wałęsa może być dumny z obchodów 25-lecia swojej nagrody. Opluwany i tarmoszony, zaprosił kilku gości i wygrał. Przychodzi na myśl pewien bal w stolicy...
