Polecamy
    TOP OF THE TOP Sopot Festival 2018

    Gwiazdy i wzruszające momenty na festiwalu w Sopocie

    Rozwiń
    Greckie klimaty w polskiej stolicy

    Greckie klimaty w polskiej stolicy

    Barbara Szczepuła, publicystka "Polski Dziennika Bałtyckiego"

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Na scenę polityczną powrócił były wicepremier IV RP Andrzej Lepper. Spokojnie, na razie wrócił tylko do mediów, ale miło było znów słuchać o panu Rybie, co to w imieniu wicepremiera polskiego rządu domagał się, albo i nie domagał, odrolnienia gruntów w Mrągowie. Miło było wracać znów myślą do posła Woszczerowicza, który ostrzegł albo też nie ostrzegł wicepremiera.
    Nie można wykluczyć, że w byłego wicepremiera znowu wstąpi lew i Samoobrona przyłączy się do protestów związkowców, którzy zamierzają koktajlami Mołotowa "zmieniać w Polsce klimat na grecki".

    To dopiero byłaby jazda! Dobrze, że Akropolu nie mamy, a Pałac Prezydencki był kiedyś Namiestnikowski, więc nie będzie go żal. Ale chyba "duży pałac" nie ucierpi, bo Pan Prezydent zawetował ustawę o emeryturach pomostowych, która godzi w żywotne interesy ludzi pracy miast i wsi.

    Łza się w oku kręci, gdy sobie człowiek przypomni, jak to fajnie bywało, całkiem jeszcze niedawno. Ład i porządek panował w kraju, koalicja zawarta przed kamerami Telewizji Trwam z Lepperem i Giertychem rządziła godnie i rozsądnie, a Pan Prezydent z uśmiechem po pałacu się przechadzał, do Brukseli kiedy chciał - latał, związki zawodowe tulił do piersi i żadnych ustaw nie wetował, bo wszystkie dobre były.

    Nawet ustawy o emeryturach pomostowych, podobnej jak dwie krople wody do tej, którą PO wypichciła, też by w tej wspaniałej atmosferze współpracy i dialogu nie zawetował. Wiadomo było, kto gdzie stał, gdzie Solidarność, a gdzie ZOMO. I byłoby tak do tej pory, gdyby PO podstępnie nie wygrała wyborów. Stąd cały kłopot.

    Kłopot? Katastrofa! Na przykład dla kasjerki, która na dworcu sprzedaje bilety. Ludzie jeżdżą nie wiadomo po co tam i z powrotem i za każdym razem bilet kupują, zawracając kasjerce głowę. Nie należy się jej pomostówka? Należy! Jak - excusez le mot - psu micha. A takiemu dziennikarzowi, który zarabia... no, trochę powyżej średniej krajowej, nie należy się wcześniejsza emerytura, żeby mógł się na Seszelach byczyć? Czy nie ma racji Pan Prezydent, że się o niego upomniał?

    A premier nie dość, że taką ustawę forsuje, to jeszcze mówi arogancko o "braciach Kaczyńskich". Jak słusznie zauważył przewodniczący PiS, "nie ma takiego podmiotu politycznego". Zaraz, zaraz! Jak to - "nie ma"? Czy Polacy już o tym wiedzą?

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo