Kłopoty z siłą prawa

    Kłopoty z siłą prawa

    Artur Kiełbasiński, szef serwisu naszemiasto.pl

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Wyrok w sprawie obywatelstwa członków rodziny von Krockow stanowi dowód na humanitaryzm polskiego prawa. I ten wyrok nie jest problemem. Może nim być jego interpretacja.
    Jeśli będziemy się oburzać, że ludzie, których w latach 1939-45 poddawano niebywałej wręcz presji i przyjmowali czasem niemieckie obywatelstwo, nie są godni obywatelstwa polskiego, to oznacza, że tak naprawdę ulegamy stereotypom.

    Jeżeli wszem i wobec przedstawimy to jako sukces polskiego wymiaru sprawiedliwości i samych zainteresowanych - pokażemy, że czymś się różnimy, choćby od niemieckich sądów i urzędów, że nie stosujemy odpowiedzialności zbiorowej. I tylko tak traktujmy ten wyrok.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo