Śmieci w ukrytej kamerze

    Śmieci w ukrytej kamerze

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Bałtycki

    Lębork. Zainstalowanie kamer w okolicach kontenerów na śmieci i dzikich wysypisk to pomysł Haliny Łukian, jednej z lęborskich radnych, na walkę z mieszkańcami miasta zaśmiecającymi Lębork.
    - Mamy z tym naprawdę spory kłopot - twierdzi radna Łukian. - Wiem, że podobne rozwiązanie wprowadzane jest w innych miastach i tam się sprawdza. Zdaję sobie sprawę z kosztów, ale moglibyśmy zainstalować kamery przenośne, które pojawiałyby się w różnych miejscach. Warto działać z zaskoczenia Wystarczyłaby jedna kamera i kilka atrap, a już moglibyśmy spodziewać się pozytywnych efektów.

    - Wiele osób zachowuje się skandalicznie - mówią właściciele ogródków działkowych przy ul. Glinianej. - Stoją tu nieopodal pojemniki do segregacji odpadów. Ale zamiast szkła, plastiku i papieru trafiają do nich worki ze śmieciami, podrzucane tu cichcem przez podjeżdżających tu kierowców.

    Zdaniem pomysłodawczyni, gdyby dzięki kamerom udało się namierzyć kilku "śmieciarzy", to być może inni, zdając sobie sprawy z konsekwencji, zrezygnowaliby ze śmiecenia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo