Likwidacja Amber Gold: Klienci muszą zgłaszać swoje wierzytelności
Data dodania: Ostatnia aktualizacja:
(© Robert Kwiatek/Archiwum)
To zależy, jaka jest sytuacja finansowa spółki. Jeżeli jej majątek jest zgodny z deklaracjami zarządu i spółka jest wypłacalna to jest lepsza. Klienci odzyskaliby bowiem całość zainwestowanych środków. Trzeba zaznaczyć, że likwidacja nie oznacza, że spółka została postawiona w stan upadłości. Upadłość ogłasza się, kiedy spółka nie ma środków na spłatę zobowiązań. Wówczas jej majątek mógłby przejść w zarząd syndyka masy upadłościowej lub specjalnego zarządcy.
W takim wypadku roszczenia poszczególnych grup wierzycieli byłyby zaspokajane w określonej przez sąd kolejności z majątku spółki. Jednakże w przypadku upadłości - już na początku wiadomo, że spółka nie posiada środków wystarczających na pełne zaspokojenie wszystkich swoich wierzycieli.
Można zatem domniemywać, że firma posiada wystarczający majątek?
Inaczej musiałaby ogłosić upadłość. Za nieogłoszenie upadłości w wymaganym terminie grozi odpowiedzialność karna i ewentualnie cywilna.
Czy w obliczu likwidacji firmy jej klienci powinni podjąć jakieś kroki prawne?
W pierwszej kolejności należy pamiętać, że zgodnie z art. 279 k.s.h. wierzyciele powinni zgłosić swoje wierzytelności likwidującej się spółce w ciągu 3 miesięcy od dnia ogłoszenia przez nią o otwarciu likwidacji. Ogłoszenie takie powinno znaleźć się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (MSiG), dlatego ważne jest uważne śledzenie jego treści - możliwe obecnie przez internet. Co istotne, należałoby zalecić zgłoszenie wierzytelności również w terminie 3 miesięcy od dnia zamieszczenia przez spółkę ogłoszenia o likwidacji w inny sposób aniżeli w MSiG - choćby w internecie. W doktrynie zdarzają się bowiem poglądy, że zamieszczanie ogłoszeń w MSiG nie jest obligatoryjne. Istotne jest przy tym, aby zachować dowody zgłaszania wierzytelności - może to być kopia pisma z potwierdzeniem jego złożenia, może to być również zwrotne potwierdzenie obioru przesyłki wysłanej na adres siedziby rejestrowej spółki. Wierzyciele, którzy nie zgłoszą swojej wierzytelności w terminie - będą w gorszej sytuacji, albowiem zostaną zaspokojeni w ostatniej kolejności z niepodzielonej części majątku spółki, chyba że wspólnicy będą działali w złej wierze.
Czy w takiej sytuacji jakikolwiek sens ma wnoszenie pozwów przeciwko spółce?
W sytuacji, w której spółka będzie ulegała likwidacji, wnoszenie powództw może okazać się nieefektywne. Jeżeli bowiem, przed rozstrzygnięciem sporu o zapłatę, spółka ulegnie likwidacji, postępowanie będzie musiało zostać zawieszone z uwagi na utratę zdolności sądowej przez pozwanego, a następnie dojdzie do jego umorzenia z uwagi na brak następstwa prawnego. Tym niemniej należałoby jednak zalecić podejmowanie również innych kroków aniżeli zgłaszanie wierzytelności, o którym była mowa wcześniej - najlepiej we współpracy z profesjonalnymi prawnikami. Kroki te mogą dotyczyć zarówno spółki, jak i jej członków zarządu. Są one istotne, albowiem mogą mieć wpływ choćby na upływ terminów przedawnienia roszczeń. Takimi krokami mogą być między innymi odpowiednio zredagowane zawezwania do próby ugodowej.
Rozmawiał Jacek Klein
