Menu Region

Z Gdańska do Łodzi w 127 minut! Kolejne odcinki autostrady...

Z Gdańska do Łodzi w 127 minut! Kolejne odcinki autostrady A1 będą przejezdne

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Sebastian Dadaczyński

29Komentarzy Prześlij Drukuj
Pod koniec tego roku autostradą A1 mamy dojechać już z Gdańska do Łodzi. Takie informacje napływają z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.
Obecnie mieszkańcy Pomorza i nie tylko korzystają ze 152-kilometrowego odcinka A1 z Gdańska do Torunia. Bardzo sobie chwalą trasę, bo pokonanie drogi zajmuje im około godzinę, ale z niecierpliwością oczekują na kolejny ważny fragment autostrady. Chodzi o 144 km z Torunia do Łodzi, gdzie A1 połączy się z autostradą A2, biegnącą z Łodzi do Warszawy.

Budowę autostrady z Torunia do Łodzi podzielono na dwa etapy.
Pierwszy to 80-kilometrowy odcinek A1 od Strykowa koło Łodzi do Kowala (w pobliżu Włocławka). - Chcemy go udostępnić jesienią, najprawdopodobniej w październiku. W Kowalu kierowcy będą mogli wjechać na drogę krajową nr 1 - tłumaczy Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA.

A dlaczego kierowcy będą musieli skorzystać z "krajówki"? Z bardzo prostego powodu. Do pełni szczęścia brakować będzie bowiem 64-kilometrowego odcinka autostrady A1 właśnie od Kowala do Czerniewic (okolice Torunia). - Ten fragment A1 chcemy otworzyć pod koniec tego roku - dodaje Urszula Nelken.

Cały 144-kilometrowy odcinek z Torunia do Łodzi będzie liczył dziewięć węzłów: Toruń Południe, Ciechocinek, Włocławek Północ, Włocławek, Kowal, Kutno Północ, Kutno Wschód, Piątek, Łódź Północ. Dzięki niemu kierowcy bezpieczniej, wygodniej, a także szybciej dotrą do celu.

Na autostradzie kierowcy mogą jechać maksymalnie 140 kilometrów na godzinę. A zatem, jeśli posiadacz auta utrzyma taką prędkość na całym odcinku - bez zatrzymania w miejscu obsługi podróżnych - pokonanie 296 km z Gdańska do Łodzi zajmie mu zaledwie 127 minut, czyli nieco ponad dwie godziny.

To czasowa rewolucja, biorąc pod uwagę fakt, że teraz jazda sąsiednią drogą krajową nr 91 (dawną "jedynką") zajmuje aż pięć godzin. - Nie mogę się doczekać kolejnych kilometrów autostrady - przyznaje jeden z kierowców ze Starogardu Gd. - Z A1 korzystam od 2007 roku, kiedy oddano jej pierwszy, 25-kilometrowy odcinek z Rusocina (Pruszcz Gd.) do Swarożyna (Tczew). Muszę przyznać, że podróżując A1 już teraz można zaoszczędzić sporo czasu i nerwów, które straciłbym np. na sąsiedniej drodze wojewódzkiej Starogard - Gdańsk. Nie chodzi tu tylko o tereny zabudowane, ograniczenia prędkości, ale o koleiny. W niektórych miejscach, zwłaszcza po deszczu, jest bardzo niebezpiecznie...

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij, zarejestruj się i korzystaj za darmo: www.dziennikbaltycki.pl/piano

Reklama
29

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

z Łodzi do Gdańska

+19 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Darek (gość)  •

Mam pytanie, w lipcu wybieram sie na wakacje nad morze i mam w planach jechać przez Łódź i zastanawiam się czy jakiekolwiek odcinki autostrady z Łodzi do Torunia są już otwarte i przejezdne ? Czy dopiero w Toruniu zaczyna się ta właściwa droga ..

skomentuj

Jacek

+12 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek (gość)  •

Odradzam podróż z Torunia do Łodzi A1.
Średnia z jaką poruszałem sie na odcinku Nowa Wieś (ostatni węzeł starej A1) do skrzyżowania z trasą Aleksandrów Kujawski-Ciechocinek to ok. 35 km/h.
Może to kwestia niedzielnego powrotu z wakacyjnego wypadu na weekend, ale bramki w Nowej Wsi są w takiej stytuacji niewydolne, przez co odstać trzeba w przeszło 1,5 km korku, a przez nastepne 30 km trasa całkowicie podporządkowana jest budowie nowej A1. Co prawda dalej do Kowala jest już lepiej, ale tam spotkać można klasyczy Dziki Wschód, czyli wyprzedzamy na 3-ciego, tasowanie i udowadnianie sobie kto ma więcej kucyków pod maską, chociaż najpierw ci "cowboys" powinni sobie zajrzeć w puste głowy i poszukać z latarką mózgu.
Kowal - Łódź to już dobra droga (oddana w pod koniec 2012 autostrada), ale ogranizacyjne pustkowie, działa raptem 1 MOP, a czystość toalet pozostawia tylko złe wrażenie, i pakowanie niklowanych kibli i kranów Franke nic tu nie pomoże, wystarczyłoby nasze lokalne Koło ale grunt żeby komuś chciało się posprzątać.
Podsumowując odradzam podróżówanie tą trasą, a w szczególności gdy istnieje ryzyko natężonego ruchu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

modernizacja komunikacji drogowej

+18 / -22

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bogdan z gdanska (gość)  •

tragedia naszych budow sa pseudo ochronnicy przyrodziani, to towarzystwo metodami terroru wymusza decyzje zatrzymujace postepowe rozwiazania na lata; vide trasa kwiatkowskiego w gdyni zatrzymana na lat kilkadziesiat bo po drodze byly jakies cenne komary, tak dlugo jak sie tego dziadostwa nie pozbedziemy trudno mowic o szybkim budowaniu dobrych drog i rozwiazan komunikacyjnych B.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Autostrada...do nieba?

+25 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Maciej z Łeczycy (gość)  •

Ciekawa sprawa. Autostrada cała od południowej granicy aż do Gdańska powinna być zbudowana już 5 lat temu! Nie nazywajmy "Gierkówkę" między Piotrkowem Trybunalskim a Katowicami autostradą! To tylko droga szybkiego ruchu, żadna autostrada. Autostrada ma iść po nowym, zupełnie inny śladzie. Kiedy to będzie? Być może nie wszyscy doczekają.W ogóle: w Polsce bardzo to ciężko i wolno idzie. Jak porównam tempo budowy dróg i szybkich kolei we Francji, to płakać się chce, że oni mogą, a my nie. A może by tak wziąć z nich przykład? U nich ogłasza się tzw. deklarację użyteczności publicznej i wszyscy się na to godzą, nikt nie protestuje. Nawet "zieloni" muszą się liczyć z tym, że mimo protestów będą na pozycji przegranej. Było już takie zdarzenie, że rozpoczęły się nawet zamieszki przeciw ekologom, którzy oprotestowali jakąś tam linię szybkiego ruchu. I co? Ano, musieli się wycofać. A u nas? Protesty ekologów mogą zablokować dokumentnie całą budowę- vide obwodnica Augustowa, a powinna już ona dawno być i funkcjonować. Tak że :OBYWATELE! NIE DAJCIE SIĘ ZWARIOWAĆ!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

127 minut z Gdańska do Łodzi i ... drugie tyle PRZEZ Łódź !

+134 / -94

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kix (gość)  •

Bo ktoś zapomniał zbudować odcinek Stryków-Tuszyn. Autostrada A1 północ-południe wiedzie ulicami Łodzi. Sprytnie POmyślane - przez pola autostradą, przez miasto - ulicami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Z Gdańska do Łodzi w 127 minut! Kolejne odcinki autostrady A1 będą przejezdne

+123 / -120

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kobra (gość)  •

Czyli z Gdańska do Łodzi w 127 minut????Średnia 150 km/h??????Żeby średnia wyniosła 150 km to tzreba walić ponad 200 km/h....Ale jaja....Co za dupek to napisał???

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rumunia,Slowacja i Czechy nie maja bramek oplat na autostradach!!!!!!

+114 / -94

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sprawiedliwy. (gość)  •

Placa raz Wineta i jada ile razy chca!!!!!!!!!!!No ale w tych Postkomunistycznych krajach komune rozliczyli.

odpowiedzi (0)

skomentuj

kolego bmw

+151 / -98

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość)  •

do rowów jedzie się przez słupsk i ustke

skomentuj

Nie ma nic za darmo

+119 / -91

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Freeway (gość)  •

W RFN oplaty za autostrady sa zintegrowane w podatku drogowym (KFZ Steuer) w zaleznosci od pojemnosci. Uiszcza je kazdy posiadacz osobowki bez roznicy ile jezdzi. Wazne w rozliczeniu stopy podatkowej pojazdu sa pojemnosc skokowa i uzaleznienie od eko-terrorystow/eko-oszolomow/eko-faszystow - czyli oplaty spalinowe. Rozwiazanie ma jeden plus - zwiekszone bezpieczenstwo na drogach lokalnych gdyz argument "nie jezdze autostradami poniewaz nie stac mnie na maut" odpada. Optycznie i z boku wyglada to "na za darmo" ale tak nie jest.

odpowiedzi (0)

skomentuj

w niemczech autostrady są bezpłatne

+195 / -106

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość)  •

ostatnio koło torunia zapłaciłem 2 zł za 5 minut jazdy autostradą

skomentuj

Nie ma nic za darmo

+139 / -91

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Freeway (gość)  •

W RFN oplaty za autostrady sa zintegrowane w podatku drogowym (KFZ Steuer) w zaleznosci od pojemnosci. Uiszcza je kazdy posiadacz osobowki bez roznicy ile jezdzi. Wazne w rozliczeniu stopy podatkowej pojazdu sa pojemnosc skokowa i uzaleznienie od eko-terrorystow/eko-oszolomow/eko-faszystow - czyli oplaty spalinowe. Rozwiazanie ma jeden plus - zwiekszone bezpieczenstwo na drogach lokalnych gdyz argument "nie jezdze autostradami poniewaz nie stac mnie na maut" odpada. Optycznie i z boku wyglada to "na za darmo" ale tak nie jest.

odpowiedzi (0)

skomentuj

bmw x5 e70

+184 / -128

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

286KM (gość)  •

z łodzi do gdańska 3 godziny tj. 180min. ale z gdańska do rowów również 3 godziny 140 km masakra...

odpowiedzi (0)

skomentuj

autostrady

+185 / -111

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stanisław (gość)  •

Ten kierowca ze Stargardu Gd. musi nieźle zarabiać skoro jest Go stać na płacenie podwójne za autostrady. Już raz płaciliśmy w benzynie chyba że wszyscy już zapomnieli o tym fakcie. Ja choć dłużej będę jechał nie dam drugi raz zarobić złodzieją i tak powinni postąpić Ci co kochają sprawiedliwość. Może wtedy obudzą się też ekolodzy którzy niech nie pilnują tylko Rozpudy i pomogą wywrzeć na rządzących by te drogi były drugi raz nie płatne i nie zatruwano spalinami wszystkich miejscowości. Z poważaniem Stanisław

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama