Kierowcy szukają autostrady

    Kierowcy szukają autostrady

    Jacek Legawski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Na wyremontowanym odcinku berlinki, biegnącym przez Starogard Gdański, nie ma ani jednego znaku, który podpowiedziałby kierowcom, jak dojechać do autostrady A1. Tymczasem przez Starogard Gd. prowadzą drogi do trzech węzłów A1 - w Swarożynie, Ropuchach i Kopytkowie. Starogardzianie znają te dojazdy, przyjezdni mogą mieć problemy.
    Znaki kierują wszystkich tylko na drogę wojewódzką nr 222, która kiedyś była najkrótszą trasą do Gdańska. Tymczasem znacznie łatwiej i szybciej dojechać teraz ze Starogardu Gd. do Trójmiasta, jadąc berlinką do Swarożyna i dalej już A1.

    Osoby, które jadą od strony Chojnic i kierują się znakami, w samym centrum Starogardu Gd. zjeżdżają z krajowej berlinki i skręcają w ul. Gdańską, aby drogą wojewódzką nr 222 jechać do Trójmiasta.
    Znaki podają tylko tę jedną możliwość dojazdu, tymczasem ta trasa jest kręta i w wielu miejscach niebezpieczna. W dodatku od kilku miesięcy jest remontowana. Ostatnio tuż za Godziszewem wprowadzono ruch wahadłowy i trzeba postać przynajmniej 10 minut w korku.
    15 minut - średnio o tyle krócej jedzie się ze Starogardu Gdańskiego do Gdańska z wykorzystaniem autostrady A1
    Jakby tego było mało, na kolejnym skrzyżowaniu w mieście - ulic Hallera, Mickiewicza i Gdańskiej - ostatnio postawiono nowy, sporej wielkości znak wskazujący, że do Gdańska można jechać tylko prosto, a do Malborka trzeba skręcić w prawo. To dezorientuje kierowców.

    Piotr Michalski, rzecznik prasowy GDDKiA w Gdańsku, jest nieco zaskoczony, gdy słyszy, że ze Starogardu do Gdańska najszybciej można dojechać, korzystając z autostrady. Dwie zupełnie różne drogi prowadzą do tego samego celu, ale nie ma ani jednego znaku, który o tym fakcie informowałby kierowców.

    - Rzeczywiście, oznakowanie powinno wskazywać dwa warianty - mówi już po sprawdzeniu Piotr Michalski. - Gdy po remoncie berlinki stawiano nowe znaki, zwyczajnie to przegapiono. Gdy rozpoczynał się remont, A1 jeszcze nie funkcjonowała.

    W GDDKiA zapewniają, że zostanie ustawione tymczasowe oznakowanie. Dotyczy to także dojazdów do innych węzłów autostrady A1.

    Nie jest to jedyny przykład drogi, przy której nie ustawiono jeszcze tablic informujących, jak dojechać do A1.

    - Wiosną przyszłego roku zostanie przeprowadzony przegląd oznakowania w całym kraju - zapewnia Piotr Michalski. - Są planowane zasadnicze zmiany, ale one muszą być przemyślane, gdyż koszt wymiany oznakowania jest wysoki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo