Miliony na nowe mieszkania

    Miliony na nowe mieszkania

    Paweł Rydzyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Dwanaście i pół miliona złotych z miejskiej kasy otrzyma w ciągu pięciu następnych lat spółka Gdańska Infrastruktura Społeczna, zajmująca się budową mieszkań komunalnych. Te środki są zapisane w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Gdańska na lata 2009-2013.
    Miasto ma zamiar inwestować w GIS przez dziesiątki lat. W tym i poprzednich latach dofinansowało spółkę kwotą ok. 11,5 mln zł, w latach 2009-2013 będzie to 12,5 mln zł, a plany po roku 2013 to kolejne 78 mln zł.

    - Te środki stanowią nakłady na realizację inwestycji Program Budowy Mieszkań Komunalnych - mówi Aleksandra Krzywosz, prezes GIS.

    Na razie działalność spółki została podzielona na trzy etapy.
    Pierwszy się zakończył - we wrześniu oddano do użytku 152 mieszkania przy ul. Ptasiej. Drugi etap przewiduje oddanie do użytku, w drugiej połowie 2009 roku, 149 mieszkań przy ul. Platynowej i Antczaka. III etap ma się zakończyć w 2010 roku. - Lokalizacja jest w trakcie uzgodnień - mówi Krzywosz.

    Dofinansowanie GIS jest zapisane w rozdziale WPI "Lepiej mieszkać w Gdańsku", który zawiera także pozyskiwanie mieszkań dla osób, które będą musiały zostać przesiedlone w związku z inwestycjami komunikacyjnymi, np. budową Trasy Słowackiego. Zamiana mieszkań potrwa do 2011 roku. Na trzy następne lata zapisano na ten cel w WPI 9 mln zł (do tej pory wydano 6,5 mln zł).

    - Te pieniądze mają posłużyć także na zaktywizowanie spółek, między innymi GIS i Towarzystwa Budownictwa Społecznego - mówi Dimitris Skuras, szef Wydziału Gospodarki Komunalnej UM Gdańsk. - Zapotrzebowanie będzie na kilkaset mieszkań, ta liczba może dobić do tysiąca, doliczając do tego wykwaterowanie ludzi z budynków będących w fatalnym stanie technicznym - dodaje.
    O tym, czy WPI zostanie przyjęty, zdecydują radni 27 listopada. Prawie na pewno projekt poprze PO. Na spotkaniu klubu PO z wiceprezydentem Gdańska Marcinem Szpakiem zażartej dyskusji nie było, choć radni pytali np. o to, czemu ul. Jana Pawła II będzie przebudowywana dopiero po 2013 roku.

    WPI 2009-2013 jest aktualizacją planu na lata 2008-2012. Radny PiS Paweł Jaworski zauważa, że "nie do pomyślenia" jest sytuacja, kiedy w ramach tej aktualizacji nakłady rosną o 837 mln zł. Szpak tłumaczy, że kosztorysy robione były w czasie boomu inwestycyjnego, kiedy koszty były wysokie. Cena oferentów może być niższa od tych w kosztorysach, czego najlepszym przykładem jest przetarg na prace ziemne pod budowę Baltic Areny. Koszt oszacowano na 180 mln zł, najniższa oferta opiewa na 102 mln zł. - W przypadku tego typu oszczędności będzie można przesunąć środki na inne inwestycje - zauważa Szpak.

    Co to jest WPI


    Od blisko tygodnia przedstawiamy założenia gdańskiego Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.
    Przeanalizowaliśmy już najważniejsze przedsięwzięcia komunikacyjne, sportowe, kulturalne i turystyczne.
    W czwartkowym wydaniu "Polski Dziennika Bałtyckiego" oniec naszej "sagi" - dowiecie się Państwo, jakie inwestycje zostały z WPI wykreślone i czemu tak się stało; co o tym dokumencie sądzą radni z rządzącej Gdańskiem PO i opozycyjnego PiS. Krzysztof Rudziński, dyrektor Wydziału Programów Rozwojowych w Urzędzie Miejskim w Gdańsku powie nam, czy jego zdaniem, WPI da się zrealizować i jakie widzi tu największe zagrożenia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo