Od transportu po turystykę

    Od transportu po turystykę

    Sebastian Dadaczyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Współpraca gospodarcza między Polską a Litwą - zwłaszcza w dziedzinie energetyki - bardzo się rozwija. Z pewnością mógłby też na tym skorzystać region pomorski, o czym przedstawiciele obu krajów będą między innymi rozmawiać w najbliższy piątek w Gdańsku. Specjalne forum organizuje Konsulat Honorowy Republiki Litewskiej.
    Z uwagi na położenie obu krajów nad Bałtykiem na pewno nie zabraknie tematów związanych z morskim transportem. Bolączką wciąż pozostaje brak połączeń promowych między Kłajpedą, największym portem na Litwie, a Gdańskiem. Przerwano je kilka lat temu.

    - Po prostu były one nieopłacalne i w rezultacie je wycofano - przyznaje Artüras Drungilas, dyrektor ds. marketingu portu w Kłajpedzie. - Koszty paliwa, obsługi, wynajmu statku, przewyższały korzyści.
    Artüras Drungilas jednak nie skreśla tego połączenia. Zapytany, czy są szanse na reaktywowanie takich linii, odpowiada, że tak, tyle że teraz pałeczka leży po stronie Polski.

    - W przypadku połączeń morskich mamy do czynienia z wysokimi opłatami w portach - daje do zrozumienia dyrektor. - Obecnie przewoźnikom z Kłajpedy bardziej opłaca się pływać do Kaliningradu, gdyż Rosja unormowała swoje stawki.

    Port obsługuje też różnego rodzaju ładunki. Tylko w ubiegłym roku przeładowano ich tam 27, 4 mln ton. Dla porównania - w gdańskim porcie w tym samym czasie liczba ta sięgnęła 19,8 mln ton. Na tym jednak nie koniec. Kłajpeda chce w tym roku przekroczyć 30 mln ton.
    Kolejnym równie ważnym punktem spotkania będzie Euro 2012 w Gdańsku.

    Z myślą o tych mistrzostwach w piłce nożnej, na Litwie, tak jak i w Polsce, coraz częściej mówi się o połączeniach drogowych i kolejowych. W ciągu najbliższych lat powstać ma "Rail Baltica", linia kolejowa przez terytorium krajów bałtyckich Warszawa - Kowno - Ryga - Tallin oraz "Via Baltica", droga szybkiego ruchu biegnąca przez Polskę, Litwę, Łotwę i Estonię.

    Litwa to też doskonałe miejsce dla biznesu turystycznego. Co roku setki Polaków, w tym wielu Pomorzan, odwiedza położone w odległości nieco ponad 100 kilometrów od granicy Litwy z Polską - Druskienniki, uznawane za najlepsze uzdrowisko balneologiczne w Europie.

    Kurort położony jest wśród lasów, a otaczają go jeziora regionu Dzukija. Słynie on z sanatoriów specjalizujących się w leczeniu schorzeń układu pokarmowego i krążenia, chorób reumatycznych, zwyrodnień stawów i kręgosłupa, czy rozmaitych nerwic oraz z wód mineralnych o doskonałych wartościach leczniczych.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo