Seniorzy z indeksem

    Seniorzy z indeksem

    Katarzyna Szcześniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Największa aula na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego pękała w szwach, ci, dla których zabrakło miejsc, siedzieli po prostu na schodach, co im wcale nie przeszkadzało, bo miny mieli zadowolone. Pewnie dlatego, że po trzymiesięcznej przerwie spotkali się znowu ze swoimi koleżankami i kolegami z ławki. Uściskom i powitaniom nie było końca.
    Tak rozpoczęła się wczoraj piąta edycja Gdańskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. W tym roku akademickim naukę rozpoczyna rekordowa liczba słuchaczy, bo prawie 900 osób.

    - Z powodu braku miejsc musieliśmy odmówić aż 300 osobom - mówi z żalem Ludwika Sikorska, koordynator GUTW, a do tego jego absolwentka. - Jednak mamy nadzieję, że władze uczelni znajdą jakieś rozwiązanie.

    Rektor obiecał już, że się sprawą zajmie i poszuka sal na zajęcia w nowym budynku Wydziału Nauk Społecznych.
    3400 - tyle osób w roku akademickim 2008/09 będzie uczyć się na Gdańskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku, Akademii Trzeciego Wieku w Gdańsku, na gdyńskim i sopockim Uniwersytecie III Wieku. W Gdańsku zabrakło miejsca dla 300 chętnych. Władze uczelni obiecują jednak, że postarają się, żeby i dla nich miejsce na zajęciach się znalazło.

    W tym roku szczególną popularnością wśród studentów seniorów cieszą się zajęcia z komputerów, języków i historii sztuki, a nowością są wykłady z podstaw psychologii, muzyki klasycznej czy nordic walking. Na te pierwsze zapisała się Ewa Jarzębowska, która uczęszcza na GUTW już czwarty rok. - Zawsze chciałam poznać psychologię - przyznaje studentka, emerytowana pracownica służby zdrowia. - Interesuje mnie psychika ludzka, a poza tym chciałabym poszerzyć swoją wiedzę i zyskać znacznie większą świadomość tego, jak funkcjonujemy psychicznie.

    Dla pani Ewy GUTW to nie tylko zajęcia, ale i życie towarzyskie.
    - Poznałam wielu ciekawych ludzi, zajęcia w małych grupach pozwalają nawiązać bliższe kontakty - opowiada pani Ewa. - Zapisałam się od razu po przejściu na emeryturę. Nie chciałam marnować ani chwili.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo