Dziennik Bałtycki » Aktualności » Europejski Dzień Numeru 112. Rozmowa z doradcą wojewody...

Europejski Dzień Numeru 112. Rozmowa z doradcą wojewody pomorskeigo

Data dodania: 2012-02-11 16:55:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-11 16:55:01

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dzwonią pod 112, by poskarżyć się na sąsiada - Z Zbigniewem Macczakiem, doradcą wojewody pomorskiego ds. systemu powiadamiania ratunkowego, rozmawia Daria Jankiewicz

11 lutego to Europejski Dzień Numeru 112. Dlaczego jego znajomość jest taka ważna?

Bo jest to europejski numer alarmowy, z którego możemy korzystać niezależnie od tego, w jakim kraju UE się znajdujemy. Co więcej, działa on nawet przy zablokowanym telefonie oraz nawet wtedy, kiedy nie mamy karty SIM. W Polsce centra powiadamiania ratunkowego znajdują się przy urzędach wojewódzkich. Tylko na Pomorzu numer ten wywoływany jest ok.
∨ Czytaj dalej
1200-1300 razy na dobę.

System ten nie działa jednak tak jak powinien.


Kiedy wykręcamy numer 112 z komórki, łączymy się z dyżurnym policji, kiedy zaś z telefonu stacjonarnego, odbiera dyżurny państwowej straży pożarnej. Tak nie powinno być, bo ideą numeru 112 jest to, aby był odbierany w jednym miejscu, z którego następnie komunikat przesyłany będzie do zainteresowanych służb.

Nie lepiej od razu samemu do nich zadzwonić?

Wielokrotnie bywa tak, że osoba dzwoniąca nie wie, czy powinna wezwać tylko karetkę, czy może także straż i policję, dlatego dzwoniąc pod 112, mamy pewność, że operator wezwie wszystkie te służby, które są potrzebne na miejscu zdarzenia.

W jakich sytuacjach powinniśmy zadzwonić pod 112?

Wyłącznie wtedy, kiedy chcemy powiadomić o nagłych sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia czy mienia. Są to m.in. pożary, wypadki drogowe, nagłe omdlenia i utraty świadomości, poważne uszkodzenia ciała lub przypadki użycia siły. Są jednak osoby, które dzwonią do nas z byle jakiego powodu i tym samym blokują linię.

A jakie to są powody?
Niektórzy robią to dla zabawy - aby powiedzieć jakieś głupstwo lub złożyć wymyślone na poczekaniu zgłoszenie. Zdarzają się jednak i takie telefony, które wynikają nie tyle z ludzkiej głupoty, co z niewiedzy. Dzwoniący pytają nas m.in. o rozkład jazdy komunikacji miejskiej lub o możliwość wezwania taksówki czy zamówienia kwiatów. Zdarzają się też osoby, które chcą poskarżyć się na swojego sąsiada, który np. zbyt głośno spłukuje wodę.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!







Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.