Dziennik Bałtycki » Sport » Spółka Lechia-Operator broni się planem naprawy

Spółka Lechia-Operator broni się planem naprawy

Data dodania: 2012-02-08 18:48:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-08 18:50:03

Dziennik Bałtycki

Paweł Stankiewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Spółka Lechia-Operator broni się planem naprawy

Mecz Polska - Niemcy na PGE Arenie w Gdańsku oglądał komplet widzów (© Tomasz Bołt)

Spółka Lechia-Operator wciąż zarządza stadionem PGE Arena w Gdańsku, choć Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, wielokrotnie krytykował słabą działalność i długi spółki. Pokazywał żółtą kartkę i groził rozwiązaniem umowy z operatorem. Teraz jednak wydaje się, że stosunki się nieco ociepliły, a Lechia-Operator ma duże szanse, aby zarządzać obiektem podczas Euro 2012.

Adamowicz kilka dni temu znowu poważnie się zirytował, że PGE Arena nie zarabia, a Lechia-Operator ma długi.

- To nie jest tak, że w Gdańsku stadion nie może się utrzymać. Może, ale muszą nim zarządzać profesjonaliści, a nie ignoranci i hobbyści. Stadion ma walory, loże, powierzchnie handlowe. Ma miejsca, które można skomercjalizować, ale to trzeba umieć sprzedać. Problem jest taki, że zarządzaniem zajęły się osoby, które w życiu nie zajmowały się sprzedażą czegokolwiek, Nawet skarpetek - mówił kilka dni temu zdenerwowany prezydent Adamowicz na antenie "Radia Gdańsk".
∨ Czytaj dalej


Krytyka poskutkowała, bo doszło do spotkania w Urzędzie Miasta Gdańska Adamowicza z przedstawicielami spółki Lechia-Operator. Rozmawiano o dalszej współpracy.

- Na wtorkowym spotkaniu w urzędzie miasta przedstawiliśmy plany dalszego funkcjonowania na stadionie - mówi Michał Lewandowski, rzecznik prasowy Lechii. - Od początku podkreślaliśmy, że sytuacja, w jakiej znalazł się operator stadionu nie wynika tylko z zaniedbań, ale też w znaczącym stopniu czynników obiektywnych - jak choćby opóźnienie w oddaniu PGE Areny do użytku. To plan naprawczy. Nie jestem natomiast upoważniony do tego, aby mówić o jego szczegółach, skoro zaprezentowany został na spotkaniu zamkniętym.

Jakie wydarzenia może zaproponować w najbliższym czasie Lechia-Operator, z wyłączeniem ligowych meczów biało-zielonych oraz Euro 2012?

- Zakładamy, że w lipcu uda się zorganizować dwie duże imprezy pozasportowe. O tym jednak też już informowaliśmy wcześniej, więc to nic nowego - dodał Lewandowski.

To spotkanie wyraźnie też uspokoiło prezydenta Adamowicza.

- Piłka jest w grze - mówi obrazowo Emilia Salach-Pezowicz z Biura Prasowego Urzędu Miasta Gdańska. - Prezydent patrzy w przyszłość z nadzieją, ale oczekuje konkretnych ruchów ze strony spółki Lechia-Operator. Liczy też na to, że w najbliższych dniach zostaną przedstawione szczegóły zarówno jemu, jak i opinii publicznej.

Czy to oznacza, że Paweł Adamowicz w tej chwili już nie myśli o rozwiązaniu umowy z Lechią-Operator i wybraniu nowego operatora PGE Areny?

- Na razie prezydent przygląda się działaniom spółki. Taki obiekt, jak PGE Arena, musi zarabiać i mieć sprawnego zarządzającego - powiedziała nam Salach-Pezowicz.

Prezydent jest zadowolony z programu naprawczego przygotowanego przez Lechię-Operator. Teraz czeka na jego uzupełnienie, plan musi też zostać dokładnie sprawdzony pod względem wykonalności. Wszystko wskazuje na to, że zmian nie będzie i to Lechia-Operator wciąż zarządzać będzie PGE Areną. To ważne dla spółki, bo jest ona partnerem dla UEFA, w kwestii organizacji turnieju Euro 2012. UEFA zapłaci zarządcy obiektu, a więc Lechii-Operator. Tak poważny zastrzyk finansowy będzie istotny dla spółki, która ma długi.

PGE Arena ma jednak zarabiać nie tylko na organizacji piłkarskich mistrzostw Europy i tutaj jest właśnie rola operatora, aby przedstawić plan zmian. Oczywiście, nie może się skończyć tylko na samym planowaniu, bo prezydent Adamowicz teraz oczekuje wyłącznie konkretów.

Nieoficjalnie mówi się, że Lechia-Operator planuje podpisać umowę z profesjonalną firmą, która zajmie się komercjalizacją lóż VIP oraz miejsc biznesowych na stadionie. Do tego mają zostać zatrudnione nowe osoby do spółki zarządzającej PGE Areną oraz organizowane imprezy pozasportowe. Na 4 lipca planowany jest choćby koncert jednej z brytyjskich gwiazd.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Dziwne?

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Podatnik (gość), 09.02.12, 11:04:51

To nagle stali sie takimi fachowcami? Chyba chcą przeczekac do EURO aż dostana dotacje, pózniej będzie to co teraz, a prezydent daje się na to nabrać.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.