Dziennik Bałtycki » Sport » Cztery gole Lechii w sparingu z FC Costuleni

Cztery gole Lechii w sparingu z FC Costuleni

Data dodania: 2012-02-06 17:41:12 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-06 17:43:08

Dziennik Bałtycki

Paweł Stankiewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Cztery gole Lechii w sparingu z FC Costuleni

Piotr Wiśniewski strzelił dwa gole i zanotował jedną asystę w poniedziałkowym sparingu (© Tomasz Bołt)

Piłkarze Lechii Gdańsk odnieśli efektowne zwycięstwo w ostatnim meczu sparingowym podczas zgrupowania w Turcji. Biało-zieloni pewnie pokonali drużynę FC Costuleni, outsidera mołdawskiej ekstraklasy, 4:1. W środę Lechia zakończy pobyt w Turcji i wróci do Polski. Gdańszczanie w najbliższy weekend mają jeszcze zaplanowany mecz sparingowy z Zawiszą Bydgoszcz, a w sobotę 18 lutego rozpoczną rundę wiosenną w ekstraklasie meczem wyjazdowym z Cracovią.

Drużyna z Mołdawii to z pewnością nie był specjalnie wymagający przeciwnik i na tle tego rywala trudno jednoznacznie ocenić formę biało-zielonych. Jednak nawet grając z takim rywalem trzeba coś prezentować na boisku, żeby strzelić cztery gole. Nikt bez walki się nie podda. Dla podopiecznych trenera Pawła Janasa ten mecz z kolei był szansą na przećwiczenie różnych wariantów w grze ofensywnej, a strzelenie kilku goli tylko pozytywnie wpływa na morale piłkarzy.

Szkoleniowiec biało-zielonych szuka optymalnego ustawienia. Być może właśnie w takim zestawieniu gdańska drużyna zagra w pierwszym tegorocznym meczu ligowym z Cracovią. Tym razem od początku spotkanie w bramce Lechii pojawił się Wojciech Pawłowski.
∨ Czytaj dalej
W obronie na prawej stronie znowu zagrał Rafał Janicki, a partnerem Luki Vućko na środku defensywy był Krzysztof Bąk. Na stałe już chyba miejsce na lewej obronie wywalczył sobie Jakub Wilk. Za defensywę w środku pola odpowiadali Łukasz Surma i Marko Bajić, a zadania ofensywne mieli Piotr Wiśniewski, Paweł Nowak i Ivans Lukjanovs. W ataku trener Janas stawia na Josipa Tadicia, choć po 35 minutach zmienił go Adam Duda, a na końcowe 25 minut wszedł Tomasz Dawidowski.

Od początku spotkania przewagę uzyskali gdańszczanie, którzy chcieli pokazać, że potrafią strzelać gole i praca podczas zgrupowania przyniosła efekt. I już w 12 minucie po akcji najlepszego na boisku Wiśniewskiego piłkę do bramki zespołu z Mołdawii skierował Paweł Nowak. Dziesięć minut później biało-zieloni strzelili drugiego gola. Znowu w roli głównej wystąpił Wiśniewski, który po indywidualnej akcji sam zdobył gola. Na tym skończyły się strzeleckie popisy biało-zielonych w pierwszej połowie, którą trzeba uznać za udaną w wykonaniu gdańskiego zespołu.

Trener Janas w drugiej połowie nie zmienił całego zespołu, czyli przygotowuje już drużynę do pierwszego meczu ligowego. I Lechia grając w najsilniejszym składzie nadal była zespołem wyraźnie lepszym. Tymczasem gola zdobyli piłkarze ostataniego zespołu mołdawskiej ekstraklasy, pokonując broniącego w drugiej połowie Michała Buchalika. To podrażniło piłkarzy Lechii, którzy odpowiedzieli po kilkudziesięciu sekundach, a trzeciego gola dla biało-zielonych w tym spotkaniu strzelił Ivans Lukjanovs. Gdańszczanie kontrolowali to, co działo się na boisko, a tuż przed końcem meczu wynik ustalił Wiśniewski. Oby ten piłkarz taką samą formę prezentował podczas sezonu ligowego, bo poniedziałkowy mecz był bardzo dobry w jego wykonaniu. "Wiśnia" strzelił dwa gole i zanotował jedną asystę. Wysokie zwycięstwo może być symptomem, że forma Lechii wyraźnie zwyżkuje i od początku rundy wiosennej będziemy oglądać biało-zielonych grających dobrze i skutecznie. Cztery strzelone gole to dobry prognostyk, a sami piłkarze uwierzą, że potrafią zdobywać bramki. Jedyny minus jest taki, że tych bramek wciąż nie strzelają napastnicy biało-zielonych, a takie jest ich zadanie. We wczorajszym sparingu zagrali Tadić, Duda i Dawidowski, ale żaden z nich nie zdołał umieścić piłki w bramce rywala.

Lechia Gdańsk - FC Costuleni 4:1 (2:0)

Bramki dla Lechii: Piotr Wiśniewski (22, 87), Paweł Nowak (12), Ivans Lukjanovs (59)

Lechia: Pawłowski (46 Buchalik) - Janicki (71 Deleu), Bąk, Vućko, Wilk - Wiśniewski, Bajić (77 Pietrowski), Surma, Nowak, Lukjanovs - Tadić (35 Duda - 65 Dawidowski)

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.