Menu Region

We Władysławowie zbierają podpisy. Sprzeciwiają się...

We Władysławowie zbierają podpisy. Sprzeciwiają się biogazowni w Łebczu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

K.Miśdzioł, R.Kościelniak

6Komentarzy Prześlij Drukuj
We Władysławowie zbierają podpisy. Sprzeciwiają się biogazowni w Łebczu

(© K.Miśdzioł)

Mieszkańcy nadmorskich miejscowości boją się biogazowni. Przede wszystkim z uwagi na turystów, którzy mogą nie chcieć odpoczywać w pobliżu takiej inwestycji.
Akcja protestu przeciwko biogazowni w Łebczu wykracza już poza granice gminy Puck, w której znajduje się ta lokalizacja. W turystycznej gminie Władysławowo również zaczęto zbierać podpisy pod protestem przeciwko budowie urządzenia, od którego - zdaniem oponentów - będzie roznosił się fetor po całej okolicy.

A dla Władysławowa oznaczać to może ucieczkę turystów. Już kiedyś - w latach 80. - omijali oni tę miejscowość szerokim łukiem, gdy w porcie rybackim firma Szkuner produkowała mączkę rybną. Choć przedstawiciele inwestora zapewniają, że w biogazowni użyta zostanie nowoczesna technologia i nieprzyjemnych zapachów nie będzie, ludzi to nie przekonuje.


- We Władysławowie sami zaczęliśmy zbierać podpisy, bo nie chcemy takiej inwestycji tuż przy granicy naszej gminy - powiedziała nam Hanna Nadolska, mieszkanka osiedla położonego przy granicy z gminą Puck. - Boimy się oczywiście zapachu.

Gmina Puck: Mieszkańcy nie chcą biogazowni w Łebczu

We Władysławowie odbywa się obecnie cykl spotkań władz miasta z mieszkańcami w poszczególnych dzielnicach. Temat biogazowni u bliskich sąsiadów stał się bardzo aktualny.

- Mieszkańcy zaczęli spontanicznie domagać się stworzenia listy pod protestem w sprawie biogazowni. Tak było na zebraniu na osiedlu Żwirowa i taką listę stworzono - opowiada nam Zygmunt Orzeł, przewodniczący Rady Miasta Władysła-wowa. - Ludzie masowo się podpisują, akcja cały czas trwa.

Przypomnijmy, że z taką inicjatywą pierwsi wyszli sami mieszkańcy Łebcza. Gdy dowiedzieli się, że w ich wsi ma powstać biogazownia, zebrali ponad czterysta podpisów. - Jak nie zaprzestaną tej inwestycji, to będzie piekło! - przestrzega powiatowy radny Brunon Ceszke. - Skąd mamy wiedzieć, że "nasz" inwestor jest idealny, że akurat ta biogazownia jest całkowicie bezpieczna? Przecież to dopiero drugi taki projekt, który ma być realizowany w Polsce.

Gmina Puck: Spotkanie w sprawie kontrowersyjnej biogazowni

Przed tygodniem odbyło się w Łebczu spotkanie w sprawie mającej tu powstać biogazowni. Przedstawiciele firmy Cirrus, która jest inwestorem, usiłowali przekonać bardzo licznie zgromadzonych mieszkańców do swojego projektu. Zakrzyczano ich.

Rodzina Ceszke ma działkę przy lokalizacji biogazowni, ale powiatowy radny przekonuje, że sprawa ma charakter ponadlokalny: - Skoro już we Władysławowie zbierają podpisy pod protestem, to znaczy, że sprzeciw jest masowy.

Łebczanie wyliczyli, że na ich terenie są zaledwie dwa gospodarstwa rolnicze, które mogłyby odnieść korzyści z dostarczania odpadów organicznych do bio-gazowni. Większość osób wolałaby zarabiać, sprzedając rekreacyjne i budowlane działki letnikom i goszcząc wczasowiczów latem. Tak, jak to się dzieje właśnie w popularnym Władysławowie.


Gaz i prąd z biomasy



Biogazownia produkuje gaz i energię elektryczną.
Wykorzystywane do tego są przede wszystkim biomasy (np. odpady organiczne z gospodarstw rolnych czy także domowych).

Biogazownie przyjmują także odpady pozwierzęce, np. gnojowicę świńską. A to oczywiście przyjemny zapach nie jest. Ważne jednak, jak cała biomasa będzie przechowywana i w jakich warunkach przetwarzana. Przedstawiciele inwestora, którzy chcą stawiać taki obiekt w Łebczu, przekonywali mieszkańców, że instalacja będzie zamknięta, nie grozi więc roznoszący się fetor.
Ponadto gnojowica świńska ma stanowić w Łebczu nie więcej niż 10 procent tzw. wsadu do komory fermentacyjnej.

Biogaz jest również uzyskiwany np. na wysypiskach śmieci.


Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!



Reklama
6

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

mieszkanka Łebcza

+40 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkanka Łebcza (gość)  •

Jak miała powstać spalarnia śmieci na wysypisku we Władysławowie to wszyscy Władysławowo-Puck-Łebcz mówili jednym głosem NIE SPALARNI, teraz jak biogazownia ma powstać w centrum Łebcza to niektórzy z Władysławowa zapomnieli , że im też może śmierdzieć. Najlepiej od siebie wszystko odsuwać jak najdalej i niech się inni martwią.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie odpuszczajcie bo będzie za późno

+28 / -22

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rybak (gość)  •

W tym kraju modne jest informowanie po fakcie osób zainteresowanych . Walczcie o swój klimat wolny od hałasu i smrodu. P.s podobne akcje sprzeciwu mieszkańców toczą się na całym półwyspie. W Helu np. Mieszkańcy sprzeciwiają się nadmiernemu hałasowi z terenu portu z uwagi na postawienie nowego urządzenia na terenie nabrzeża wyładunkowego . Brak konsultacji z mieszkańcami którzy będą narażeni na skutki takich wygodnych decyzji doprowadzają do powstawania lokalnych inicjatyw "anty- problemowych". W przypadku wdrażania nowych pomysłów nie prowadzi się dyskusji z mieszkańcami bo pomysłodawcy mają wrażenie swojej nieomylności a przyznanie się do błędnej decyzji graniczy z cudem . Polecam obejrzeć skutki helskiego braku wyobraźni i nieprzestrzegania zasad urbanistycznych . http://www.youtube.com/watch?v=gdgj7tYHirc . Pozdrawiam i trzymam kciuki za sukces mieszkańców . Może przyjdzie czas że was usłyszą .

odpowiedzi (0)

skomentuj

mniejsze i wieksze zlo.....

+41 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

qa (gość)  •

Nie chca Biogazowni,nie beda chcieli Elektrowni Jadrowej ktora mialaby zostac wybudowana w Zarnowcu !

odpowiedzi (0)

skomentuj

mieszkanka Łebcza

+27 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkanka Łebcza (gość)  •

PROTEST mieszkańców dotyczy lokalizacji BIOGAZOWNI w centrum Łebcza,
BIOGAZOWNIE są napewno nowoczesną formą pozyskiwania enegii, ale powinny powstawać z dala od siedlisk ludzkich, a nie 100 m od cmentarza (historyczne miejsce w Łebczu), 100 m od ścieżki rowerowej i 135 m od domów mieszkalnych, i to jeszcze w tajemnicy przed mieszkańcami. Ekologia jest priorytetm dzisiejszych czasów, ale miejsca na ziemi jest dosyć dużo, żeby tego typu inwestycje zaplanować z "głową", a nie w centrum Łebcza!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Biogazownia nie jest problemem,pomyślcie że prawdziwy problem to elektrownia jądrowa......

+66 / -52

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Barabash (gość)  •

... gdzie Łebcz ,a gdzie turyści? Co oni mieliby tam robić??? Krowy oglądać ???

odpowiedzi (0)

skomentuj

Biogazownia

+31 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nieprotestujący (gość)  •

Ale fajnie-najlepiej dac te odpady protestującym i turystom.a domy oświetlac świecami.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama