Data dodania: 2012-02-03 14:26:32 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-03 16:13:10
W piątek po południu doszło do wypadku na drodze krajowej nr 7 między Koszwałami a Cedrami Wielkimi. Czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. W zdarzeniu ranne zostały trzy osoby. Droga była zablokowana do godz. 15.30.
szkoda gadać (gość), 21.05.12, 14:16:57
Pomroczność jasna? Przecież nic nie było przyczyną! Teraz się wszyscy będą modlić i rany same się zagoją, a nawet samochody same przeproszą za to że na siebie najechały! Najwidoczniej auta nie były skropione wodą święconą.
odpowiedzi (0)
skomentujWiktoria (gość), 14.02.12, 21:47:33
Byłam uczestniczką tego wypadku, mam 11 lat i dziś wyszłam ze szpitala. Wszyscy co mówią ŹLE o moim bracie nie mają racji. Wiele razy jeździłam z nim samochodem w dalekie trasy i zawsze było dobrze. Nie wiem co się teraz stało. Wszyscy wracamy do zdrowia, ale mój brat będzie niestety wracał najdłużej.
skomentujaga (gość), 15.02.12, 09:13:03
Wiktorko życze tobie i twojej rodzinie dużo zdrowia i siły ja kierowałam oplem zafirą też jestem w trakcie leczenia.Masz racje niewolno i nikt niema prawa oceniać i mówić żle o twoim bracie tylko twoja rodzina i ja wiemy jak było.Widziałam cię przez chwilę przed karetką którąjechałeś do szpitała Jeśli chcialabyś nawiązać jakiś kontokt zemną ja bardzo chętnie możebyć skype lub nr.telef.POZDRAWIAM TWOJĄ RODZINĘ I MODLIMY SIĘ ZA TWOJEGO BRATA będzie dobrze
odpowiedzi (0)
skomentujmarian (gość), 05.02.12, 22:30:47
To mój braciszek i nie pozwole żeby ktoś go obrażał. To jest bardzo dobry kierowca ale poprostu coś się stało ale wy jesteście wszyscy za głupi żeby to zrozumieć. Teraz poprostu trzeba się modlić żeby wyszedł z tego. Nie poniżajcie jak nic nie wiecie.
Tak: 5
Nie: 0
aga (gość), 14.02.12, 21:47:07
kierowałam zafirą jaki jest stan zdrowia kierowcy megany?
odpowiedzi (0)
skomentujmarian (gość), 16.02.12, 19:05:16
Ja jedyny wyszłem z tego wypadku cały.Brat najgorsze już przeszedł ale jeszcze jest leczony i to długo potrwa ale najważniejsze że wszyscy żyją to jest tylko cud. NIE ŻYCZE SOBIE ŻADNYCH WYZWISK ANI OBELG BO MOŻE BYĆ W TYM KIERUNKU ŻLE.
odpowiedzi (0)
skomentujaga (gość), 16.02.12, 23:01:31
Masz racje że to cud .Mam małe dzieci i męża i niewyobrarzam sobie że miałoby być inaczej.Mnie też ból fizyczny nieopuszcza wszystko się odezwało w sobotę gdy opadla adrenalina i BOGU dziękuje że żyje bo mam dla kogo.Co do twojego ostatniego zdania to przez chwile nie pomyślałam żle o twoim bracie widziałam go i serce bolało.Nikt niewie co może go spotkać za 10sekund.Jest tylko pytanie dlaczego MY prawda.Z mojej strony zapewniam o MODLITWIE ZA BRATA I RODZINĘ.POZDRAWIAM I WSZYSTKIEGO DOBREGO.NAPISZ JAK BĘDZIESZ MÓGŁ CO UWAS I BRATA.A ten komentarz z 03 02 2012 też mnie ruszyło niemożna takiej osoby nazwać człowiekiem jeśli niewie jak bylo. Agnieszka
odpowiedzi (0)
skomentujmarian (gość), 18.02.12, 00:25:56
Po prostu tak musiało być i nie mogliśmy tego uniknąć.Najważniejsze że wszyscy żyjemy.Mnie też wszystko zaczęło boleć na drugi dzień a najgorzej mnie bolało jak mój brat był w ciężkim stanie. Ludzie piszą a nie wiedzą jak było nigdy nie przeżyli takiej tragedii . My to przeżyliśmy i dobrze wiemy jak było. To była normalna podróż do Gdyni ale nie wiadomo skąd tak się stało.Ja jedyny wszystko pamiętam jak straciliśmy panowanie nad autem do momentu uderzenia w Zafire.Nie mogłem oddychać do pewnego momentu ale robiłem wszystko aby ratować swoich bliskch. Próbowałem wszystkich wyciągnąć ale udało mi się tylko mamę wyciągnąć. To nie jest nasza wina że tak się stało. DZIĘKUJE ZA MODLITWĘ BARDZO. Jak na początku zaczęłem czytać te komentarze to po prostu tego co napisał takie bzdury to bym zajebał. Pozdrowienia i szybkiego powrotu do zdrowia życzę Marcin
odpowiedzi (0)
skomentujaga (gość), 21.02.12, 19:49:29
Jak zdrówko rodzinki a przedewszystkim brata czy jest lepiej.Umnie coraz lepiej dzięki kochanej rodzinie,a dzieciaki to najlepsi chirurdzy,i specjaliści na każdy ból.Niewiem czy wiesz ale mój samochód miał kierownice po prawej stronie to był anglik,dlatego wyszłam z niego na własnych nogoch.To mnie uratowało no i św.Krzysztof mały obrazek który jako jedyny został na swoim miejscu.JA też widziałam co działo się z waszym samochodem,próbowałam uciekać w prawo ale niezdąrzyłam.To niema znaczenia czyja to wina niema sensu ŻYJEMY i to jest cud za który trzeba BOGU podziękować,nic nie dzieje się bez przyczyny nie wiadomo komu jest co pisane.Pozdrawiam bardzo gorąco wszystkich a przedewszystkim brata w wieczornym pacierzu dzieci wiedzą i pamiętają za kogo mają się pomodlić.Wszystkiego dobrego Agnieszka
odpowiedzi (0)
skomentujmarian (gość), 22.02.12, 15:55:38
Dziękuje bardzo za modlitwe dziękuje dziękuje . Modlitwa bardzo pomogła brat szybko wraca do zdrowia. Już jest w szpitalu w Mławie jeszcze ma różne prześwietlenia i czeka go rehabilitacja nogi i będzie zdrów. Dziękuje jeszcze raz za modlitwe . Brat to jest zdrowy chłopak i od tego wraca do zdrowia tak szybko. To jest najważniejsze że wszyscy żyjemy. Właśnie i dobrze że to był anglik bo niewiadomo co mogło być jakby kierownica była po lewej. TO JEST CUD ŻE ZYJEMY I TO JEST NAJWAŻNIEJSZE. POZDROWIONKA DLA CAŁEJ RODZINKI.
odpowiedzi (0)
skomentujaga (gość), 07.03.12, 10:15:13
Witam jak zdrówko rodzinki a przedewszysktim brata.Umnie powoli do pszodu ból mnie jeszcze nie opuszcza złamany mostek i żebra sygnalizują na każdym kroku,dobrze że wiosna tak blisko czas leczy rany.CZY Mława to miejscowość w której mieszkacie to bardzo daleko.Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
odpowiedzi (0)
skomentujAngela (gość), 05.02.12, 12:19:27
Dziś dowiedziałam się o tym wypadku , znam osobiście tego chłopaka , jego mamę i całą rodzinę .
Nikt nie wie co go czeka ..
Mocno trzymam kciuki mam nadzieję , ba bardzo wierzę w to , że wszyscy wrócą do zdrowia .
Wacek (gość), 05.02.12, 10:16:15
popieram Brata nikt nie wie jak było naprawde a juz oceniacie sami możecie kiedys byc w takiej samej sytuacji i ciekawe jacy wtedy bedziecie madrzy!!!To Mój Kolega i wiem jakim jest kierowca dobrym...Wierze ze wyjdzie z tego!!!
odpowiedzi (0)
skomentujA (gość), 05.02.12, 00:01:17
Wy (...) wiecie. Najlepiej oczerniać ludzi. Mój brat najbardziej odczuł to wszystko. JESTEŚCIE (...) . Kiedyś możecie być w takiej samej sytuacji i wtedy się zobaczy czy jesteście tacy mądrzy jak piszecie. (...) Z WAS BEZ SERCA . (...) WAS
odpowiedzi (0)
skomentujBiuro Prenumeraty
Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26
Prenumerata
Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202
Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14
Reklama
Polska Dziennik Bałtycki
80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303
Redakcja
Oddziały lokalne redakcji
Reklama
Reklama
Dlaczego reklama w "Polsce Dzienniku Bałtyckim"? Bo od lat jesteśmy najbardziej poczytnym tytułem na Pomorzu, liderem pod względem sprzedaży i czytelnictwa wg badań Instytutu SMG/KRC. Średni nakład naszej gazety wynosi 56 035 egzemplarzy. Zadzwoń po reklamę 58 30 03 200. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.