Data dodania: 2012-02-02 22:40:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-02 22:41:52
Piotr Dominiak
Komunikat GUS o wzroście gospodarczym w Polsce w ubiegłym roku zaskoczył mnie tylko trochę. PKB zwiększył się o 4,3 proc., co jest wynikiem wyjątkowo dobrym w tak trudnych czasach. Zaskoczył mnie tylko trochę, bo moja prywatna prognoza sprzed 12 miesięcy przewidywała 4,2 proc. Byłem zatem blisko odgadnięcia.
Antoni Jazgarz Butrykowski (gość), 06.02.12, 16:42:15
Abstrahując od sporu czy ekonomia jest nauką społeczną (bo jest) czy ścisłą (gdyby taka była, to wzrost PKB byłby 4,2%, czyli dokładnie taki jak to sobie "wyjasnowidził" - przepraszam za ten neologizm, ale to Krytyk mnie do tego niejako sprowokował) był przed rokiem Pan Profesor. No bo gdyby On nie potrafił dokonać ścisłych onego PKB wyliczeń, to kto? Mnie bardziej interesuje inny aspekt tej sprawy? Mianowicie, czyja to zasługa? Czy rządu pod Światłym Przywództwem Najukochańszego Przywódcy i z determinacją wprowadzanych przez Niego zbawiennych dla gospodarki i fundamentalnych reform? Czy też odporności na wszelką "łefołmatołską" działalność naszych macherów od "ułatwień, (jednego okienka, podnoszenia kosztów pracy, etc.) oraz kreatywnej księgowości? "NOM" sugeruje że rząd wybrał tę drugą z wymienionych opcji, i nie przeszkadza przedsiębiorcom się rozwijać i zwiększać PKB. Ja postawiłbym inną tezę. Iż pomimo że rząd szkodzi jak może - i to nie z premedytacji, ani złej woli, ale po prostu z głupoty i nieudolności - to nasi przedsiębiorcy z małych i średnich firm są już tak na te pseudoreformy i nibyudogodnienia przez kolejne ekipy uodpornieni i zahartowani, że założony przez Pana Profesora wzrost PKB jest "POmimo", nie zaś "dzięki" tym bardziej propagandowym, niż reformatorskim działaniom. Konkludując, zgadzam się i nie zgadzam z przedmówcą. Zaraziłem się od Wałęsy. Tzn. uważam że gdyby nie było PO, to byłoby te 7,5% na bank, a że jest PO, to te 4,3 %, choć zakrawa na CUD, wg Ministerstwa Propagandy, to tylko wynik pracowitości i zapobiegliwości naszych zahartowanych w bojach z Władzuchną przedsiębiorców i biznesmenów oraz ich często marnie opłacanych pracowników! Pozdrawiam.
odpowiedzi (0)
Tak: 6
Nie: 0
nom (gość), 05.02.12, 14:00:48
Pozdrawiam Pana Profesora. Kiedyś byłem Pana studentem jak i wiadomej uczelni.
Dodam, że polityka (rząd) może: szkodzić, być neutralny, pomagać gospodarce. Obecny rząd przyjął pozycję neutralną w stosunku do polskiej gospodarki. Jednych to zadowala, mnie osobiście zastanawia jaki byłby wzrost PKB Polski, gdyby ten rząd przyją rozwiązania(reformy) wspierające gospodarkę. Myślę, że gdzieś 7,5 %. Patrząc z drugiej strony to ten rząd nie stworzył przez pięć lat wartości dodanej temu krajowi. Sumując to polityznie to jakby PO nie było to i tak byśmy mieli wzrost 4,3%.
Pozdrawiam
odpowiedzi (0)
skomentujKrytyk (gość), 03.02.12, 16:28:17
tym "CZEGO ( prof. Dominiak ) właściwie uczy na co dzień." skoro prof. Dominiak pisze tak jak pisze
czyli nie odróżnia rodzajów nauk. Wiadomo przecież, że zwykle słowo pisane "wiąże" silniej niż mówione.
Gwoli sprawiedliwości trzeba prof. Dominiakowi przyznać rację gdy twierdzi:
"ekonomia jako nauka ścisła jest zawodna", toć z fałszu wynika wszystko, więc z powodzeniem mógł też skonkludować: "ekonomia jako nauka ścisła jest niezawodna". A więc mamy co kto lubi!
W każdym razie prof. Dominiakowi możemy być wdzięczni za to, że uchyla rąbka tajemnicy dotyczącej reguł
wnioskowania ekonomistów .... a wtedy już nie ma co się dziwić temu co się wokół nas dzieje.
PS. Powyższe nie przeszkadza mi pozdrowić obydwu: prof. Dominiaka i "Polihistor'a".
odpowiedzi (0)
skomentujKrytyk (gość), 03.02.12, 00:36:12
który ty razem odgadł wzrost PKB "nie stosując żadnych naukowych metod prognozowania". Moje gratulacje.
Trudno zaś jest mi zgodzić się z opinią zawartą w zdaniu: "To raczej kolejny dowód zawodności ekonomii jako nauki ścisłej.", bo nie wiem od kiedy ekonomia jest taką nauką. Gdyby była, to nie byłaby zawodna! A co do zasług PO to lepiej nie mówić, bo partii tej najbardziej udaje się bałamucenie społeczeństwa o czym przekonujemy się już drugą kadencję - w tym roku wyjątkowo wyrażnie.
Polihistor (gość), 03.02.12, 09:16:17
Autor skutecznie zaprzeczył sam sobie.
Zastanawia mnie wszakże kwestia, CZEGO właściwie uczy na co dzień.
I JAK uprawia ekonomię, stosując takie założenia.
odpowiedzi (0)
skomentujBiuro Prenumeraty
Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26
Prenumerata
Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202
Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14
Reklama
Polska Dziennik Bałtycki
80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303
Redakcja
Oddziały lokalne redakcji
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.