Dziennik Bałtycki » Aktualności » Gdynia: W marcu decyzje o przyszłości Marynarki Wojennej

Gdynia: W marcu decyzje o przyszłości Marynarki Wojennej

Data dodania: 2012-02-01 13:54:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-01 14:04:25

Dziennik Bałtycki

PAP

6KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Na marzec minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak zapowiada decyzje dotyczące przyszłości Marynarki Wojennej. Resort ma ogłosić, co dalej z budowaną od dekady korwetą typu Gawron. Trzeba jasno powiedzieć, w jaką stronę idzie Marynarka - uważa szef MON.

W ubiegłym tygodniu do MON wpłynął - za pośrednictwem resortu skarbu - raport Agencji Rozwoju Przemysłu, która jest właścicielem Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni; w tym zakładzie budowany jest pierwszy Gawron. Pod koniec grudnia 2011 r., Siemoniak mówił, że decyzja w sprawie okrętu to kwestia raczej najbliższych tygodni, a nie miesięcy; wtedy też zapowiedział, że zwróci się do resortu skarbu o opinię na ten temat.
∨ Czytaj dalej


- Analizujemy ten materiał, przygotowując się do decyzji ostatecznych w tej sprawie. Również poleciłem Sztabowi Generalnemu, aby do końca lutego opracował rekomendacje do przyszłego rozwoju Marynarki - powiedział w środę dziennikarzom Siemoniak. Zapewnił, że nie będzie zwlekać z decyzją.

Czytaj także: Marynarze z ORP "Błyskawica" uratowali tonącego mężczyznę

W opinii ministra obrony sprawa przyszłości korwety jest "szalenie skomplikowana" i "dojrzewa do tego, żeby pewne rzeczy po prostu przeciąć".

- To wymaga chłodnej prawniczej, finansowej analizy - ocenił szef MON.

Przypomniał, że w ubiegłym roku MON zrezygnował z remontu w USA dwóch fregat, co miało kosztować ok. 0,5 mld zł, anulowano też modernizację dwóch małych okrętów rakietowych typu Tarantula za 150 mln zł. Podkreślił, że można się teraz zastanowić, co zrobić z zaoszczędzonymi środkami.

Minister zaznaczył, że potrzebna jest konkretna decyzja w sprawie przyszłości sił morskich.

- Ja bym chciał po prostu - jakakolwiek decyzja zostanie podjęta - (...) móc w tym momencie jasno powiedzieć, w jaką stronę idzie Marynarka" - tłumaczył.

Analiza przygotowywana przez Sztab Generalny Wojska Polskiego ma zawierać warianty przyszłości Marynarki Wojennej zarówno w razie decyzji o kontynuacji budowy korwety, jak i po anulowaniu tego programu. W opinii Siemoniaka przyszłość sił morskich zależy m.in. od analiz zagrożeń, sytuacji na Bałtyku i potrzeb wojska.

- Problem Marynarki to nie jest tylko problem korwety, dziesięciu lat, właściwych czy niewłaściwych decyzji. To jest problem, jak odpowiadamy na zagrożenia i jakie są potrzeby nasze, jeśli chodzi o Bałtyk. To jest tutaj pierwsze. Być może okręt typu korweta się w tym mieści, a być może nie - powiedział Siemoniak.

Więcej na temat Marynarki Wojennej w Gdyni

Modernizacja Marynarki Wojennej jest jednym z pięciu głównych programów operacyjnych wojska na lata 2009-2018 (łącznie MON ma ich 14). W tym okresie na modernizację sił morskich, według danych z końca listopada 2011 r., przeznaczono 5,9 mld zł. "Sądzę, że w marcu będziemy gotowi, żeby powiedzieć, co w horyzoncie 2018 r. w Marynarce powinno się wydarzyć" - ocenił w środę szef MON. Zapowiedział, że MON też "zarysuje pewne elementy" przyszłości Marynarki na dalsze lata.

Budowa korwety oficjalnie rozpoczęła się w listopadzie 2001 r. W uroczystym położeniu stępki wziął udział m.in. ówczesny premier Leszek Miller. Pierwszy okręt z serii, która miała liczyć kilka jednostek, wciąż nie jest ukończony, a budująca go Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni jest w stanie upadłości. Do tej pory prace kosztowały MON ponad 400 mln zł, a żeby je ukończyć trzeba jeszcze - zdaniem Siemoniaka - sporo ponad 1 mld zł.

Umowę na budowę korwety bada prokuratura. W połowie grudnia na posiedzeniu sejmowej komisji obrony Siemoniak powiedział, że dzieje się tak nie bez przyczyny.

Od grudnia 2009 r. Stocznia MW znajdowała się w stanie upadłości układowej. W kwietniu 2011 r. sąd ogłosił tzw. upadłość likwidacyjną spółki. Zakład ma ponad 800 wierzycieli. Nie jest podawana do publicznej wiadomości kwota całkowitego zadłużenia. Ponad 99 proc. akcji stoczni Marynarki Wojennej posiada Agencja Rozwoju Przemysłu; pozostałymi dysponuje MON. Stocznia - oprócz zamówień MON - realizowała także kontrakty m.in. dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR oraz dla zleceniodawców z Belgii, Wielkiej Brytanii i Norwegii.

Pierwsza korweta typu Gawron - o ile wejdzie do służby - ma otrzymać imię ORP "Ślązak".

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!



Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

A może?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bambo (gość), 04.03.12, 14:01:43

"CAŁY NARÓD BUDUJE KORWETĘ typu GAWRON - ORP "Ślązak"
Przecież mamy "Dar Pomorza" ewentualnie "Dar Młodzieży", każdy przełom w kraju ma jakiś dar narodowy od NARODU.
To do dzieła!? Ale kto?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Może lepiej dokupić jeszcze f16

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maniek (gość), 22.02.12, 13:58:19

i odpowiedniego ich uzbrojenia do zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 15.02.12, 18:37:55

A co z tymi wszystkimi Marynarzami,którym tak naobiecywano przyszłość"DOŁĄCZ DO NAJLEPSZYCH",podoficerami??? itd. oni maja też swoje rodziny i plany na przyszłość.A pozatym nie każdy sie czuje służyć na lądzie jak to nizej określono jako "Trep"....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powolac Londowa Marynarke Wojenna i po klopocie.

zgłoś +1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaiser ulanen regiment bavarski (gość), 11.02.12, 22:33:43

Analiza zagrozen na Baltyku wskazuje jednoznacznie, ze utrzymywanie kosztownych okretow w liczbie kilku sztuk plus jakies drobne okreciki , kutry towarzyszace jest totalnym bezsensem i wzbudza smiech, kpiny, drwiny i politowanie wsrod powaznych panstw europejskich jak chocby Rosja czy Niemcy, ktore akurat dzis w XXI wieku przy zmianie myslenia ludnosci zadnych wojenek przeciwko Polsce nie planuja a wiec nie ma zagrozenia, ze ktos bedzie chcial zmiazdzyc w boju morskim poska flote wojenna. To nie te czasy i nie to myslenie jakie obowiazywalo jeszcze 70 lat wczesniej. Gdyby zakladac hipotetycznie wojne na Baltyku przeciwko Polsce to trzeba miec potezna flote na jaka z oczywistych wzgledow Polski nie stac i stac juz do konca swiata nie bedzie. Tak wiec dla ochrony granicy morskiej starcza wyrzutnie rakietowe z londu i lotnictwo morskie. Jednak zeby podtrzymac morskie tradycje i te eleganckie mundury defiladowe Marynarzy Wojennych to warto zachowac jakies jednostki ale juz Londowej Marynarki Wojennej czyli bez mozliwosci wyplyniecia w morze na bitwy morskie z wiatrakami. Pamietamy jaki wysilek zbrojeniowy wykonaly Niemcy za czasow pana Adolfa a ich flagowy pancernik zostal zatopiony z niemowleca latwoscia przez lotnictwo angielskie w kilka lat po zwodowaniu. Pamietamy, ze szczegolnie twarzowo prezentowal sie w mundurze defiladowym Komandora Marynarki Wojennej Samozwanczy Kapelna Marynarki Wojennej , niezyjacy juz najslynniejszy Pralat na polowe Europy i tylko potrzeba zachowania tych mundurow przemawia za potrzeba dalszego trwania Marynarki Wojennej ale juz Londowej.

odpowiedzi (0)

ocena: 25%

Tak: 1

Nie: 3

skomentuj

leniwe trepy

zgłoś +4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Unrug (gość), 01.02.12, 20:18:29

śniadanko , spirytusik, obiadek i o 14.00 do domku . oto marynarka wojenna RP

ocena: 50%

Tak: 4

Nie: 4

skomentuj

do unruga

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

elwis (gość), 07.02.12, 12:25:21

ODWAL SIE OD TREPÓW !!! Cwaniaku

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.