Podwodny statek dla nurków do bezpiecznego zwiedzania

    Podwodny statek dla nurków do bezpiecznego zwiedzania

    MID

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Trwają ostatnie przygotowania do wielkiego zatapiania. Kończy się właśnie opracowanie dokumentacji opuszczenia jednostki służącej niegdyś w Marynarce Wojennej na dno w pobliżu Helu.
    - Nie wolno mówić, że to szczęście w nieszczęściu, ale nasz pomysł po tragicznym wypadku naszego nurka we wraku "Heweliusza" powinien zostać doceniony - mówi burmistrz Helu Jarosław Pałkowski.

    - To właśnie u wybrzeży Helu ma zostać zatopiony całkowicie bezpieczny statek, który będzie najlepszym miejscem dla amatorów nauki nurkowania i podwodnego zwiedzania.
    Pod wodę pójdzie kuter łącznikowy "Bryza", niegdyś jednostka pomocnicza MW.
    Miasto kupiło go za ponad 80 tys. zł od prywatnego właściciela. Spocznie on blisko zatokowej plaży w Helu, na głębokości ok. 20 metrów. Jest zgoda Urzędu Morskiego, który teraz musi jeszcze otrzymać dokumentację związaną z techniką zatopienia.

    - Przygotowują ją właśnie specjaliści z zakresu hydrologii - zapewnia Pałkowski. - Robią to, co zwykle, tylko niejako na odwrót, z reguły bowiem wyciągają coś z morskiego dna.
    "Bryza" zostanie jeszcze wyczyszczona i pozbawiona wszelkich urządzeń czy kantów mogących zagrażać zwiedzającym ją nurkom. Zdaniem samorządowców, zakończenie wszystkich przygotowań to kwestia najbliższych tygodni.

    Atrakcją będzie także samo zatopienie statku, które helanie chcą nagłośnić, aby przyciągnąć turystów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo