PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 23 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romana, Izabela, Damian

Gmina Choczewo: Mieszkańcy przeciw elektrowni atomowej w Lubiatowie

Gmina Choczewo: Mieszkańcy przeciw elektrowni atomowej w Lubiatowie

Zieloni przedstawili argumenty przeciw atomówce (© Tomasz Smuga)

Dziennik Bałtycki Tomasz Smuga

2012-01-14 08:53:09, aktualizacja: 2012-01-19 14:32:49

Po raz pierwszy doszło do spotkania przeciwników budowy elektrowni atomowej w Lubiatowie (gmina Choczewo) z mieszkańcami. Organizatorzy, czyli Komitet Obywatelski "Nie dla atomu w Lubiatowie" wraz z gdańskim kołem Partii Zielonych, starali się przedstawić argumenty za tym, że atomówka nie powinna powstać w tym regionie.

- To bardzo ważne, że na Pomorzu powstał pierwszy społeczny komitet przeciwko rozwojowi energetyki jądrowej - mówi Beata Maciejewska z Zielonych, działaczka antyatomowa. - Bardzo nas cieszy, że mieszkańcy gminy Choczewo nie dają się zwieść lobby atomowemu, które obiecuje złote góry, a w rzeczywistości działa tylko w swoim interesie.

Komitet nie chce budowy elektrowni między innymi ze względu na walory turystyczne okolicy. - Chcemy zachować piękną plażę i wydmę, które są w Słowińskim Parku Narodowym ewenementem - mówi Tadeusz Pastusiak.

Czytaj także: Lubiatowo: Fundacja Anny Dymnej obawia się budowy atomówki

Około 80-osobowa grupa, która zjawiła się na czwartkowym spotkaniu, również boi się o swoją przyszłość.
∨ Czytaj dalej
Zarówno część stałych mieszkańców Lubiatowa, jak też właściciele nadmorskich działek letniskowych są negatywnie nastawieni do mogącej powstać na terenie gminy elektrowni. Obawiają się, że stracą miejsce odpoczynku, znikną ich dochody z wynajmowania pokoi innym letnikom, a wartość nieruchomości może spaść i może być problem z ich sprzedażą. Pod protestem przeciwko budowie podpisało się już 200 rdzennych mieszkańców gminy.

Elektrownia jądrowa w Żarnowcu, Choczewie lub Gąskach

- Prowadzę skromną agroturystykę. Wzięłam spory kredyt na rozkręcenie interesu. A teraz z powodu tego, że Lubiatowo jest potencjalnym miejscem pod budowę elektrowni musiałam zrezygnować z kilku inwestycji, które pomogłyby mi utrzymać firmę. Turyści nie będą chcieli przyjeżdżać do naszej gminy. Kto zwróci mi za to pieniądze - zastanawia się Dorota Borówka, mieszkanka gminy. - Jedyną rzeczą, którą możemy zrobić, to zebrać 100 tysięcy podpisów. Wówczas będziemy mogli wyegzekwować referendum - apeluje inny mieszkaniec gminy, Leszek Szymański.

Zieloni podczas spotkania przekonywali zebranych, że wejście w energetykę atomową w Polsce i budowa elektrowni jądrowej - czy to w Choczewie, czy gdzieś indziej - jest po prostu niekorzystne pod każdym względem: dla ludzi, społeczności lokalnych, gospodarki oraz środowiska. - W historii komercyjnej energetyki jądrowej jej plagą są wysokie koszty i ich ciągły wzrost, a także bardzo wysokie ryzyko i niepewność - podkreśla Elżbieta Śliwowska, przewodnicząca gdańskiego koła Partii Zielonych.

Czytaj także: Fundacja Anny Dymnej chce w Lubiatowie wybudować warsztaty terapii i ośrodek dla niepełnosprawnych.


A wtóruje jej członek zarządu krajowego Zielonych Dariusz Szwed. - Premier Tusk forsuje budowę elektrowni jądrowej w sytuacji, gdy badania opinii publicznej jednoznacznie wskazują: większość z nas nie chce atomówki, a jednocześnie mocno popiera rozwój energetyki odnawialnej - argumentuje.

Komitet zapewnia, że na tym jednym spotkaniu się nie skończy. - Będziemy zawsze działali zgodnie z przepisami prawa. W przyszłości będziemy również chcieli, po naszych akcjach promocyjnych, zorganizować debatę, na którą zaprosimy różnych specjalistów, żeby mieszkańcy otrzymali rzetelną wiedzę na temat elektrowni - mówi Tadeusz Pastusiak. - Bo obawy mają zarówno nabywcy działek rekreacyjnych, jak i stali mieszkańcy gminy Choczewo.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (24)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

elektrownia lubiatowo

Zimny (gość) 17.02.12, 15:51:42



Lubiatowo dzieli od Wejherowa 33km a nie 50km. Uczmy się na błędach innych, a nie powielajmy ich. Bułgaria zrezygnowała z budowy elektrowni atomowej w styczniu br. to najnowsza wiadomość. Szkocja przez ea ma największą zachorowalność za nią Niemcy na choroby popromienne. Niemcy rezygnują z ea Szkoci są pod jarzmem Anglików i nie mogą tego zrezygnować. Koszty przechowywania odpadów przewyższają zyski z energii, te elektrownie nigdy się nie bilansują !!!
Wystarczy wyremontować. Linie przesyłowe wysokiego napięcia a zmniejszenie strat będzie tak znaczące że nie trzeba budować ea. Przypominam że w Rajkach k. Pelplina jest planowana elektrownia węglowa. Ma być sfinansowana z polskiego prywatnego kapitału, nie będzie generowała zadłużenia Polski.
pozdrawiam

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

"CZYSTA PLAŻA"

mieszkaniec (gość) 07.02.12, 09:44:11

Niektórzy wypowiadają się krytycznie na temat budowy atomówki w lubiatowie, przedstawiając jako zło dla czystego miejsca jakim jest nasza plaża. Piszą, a nawet werszem sypną na facebooku o czystości naszego regionu, ale sami nie dostrzegają ile złego robią dla środowiska, lejąc ścieki z własnych szamb za swoje posesje!!!! Tak to jest PROBLEM!!!!! Gdzie jest ta nasza straż gminna. Powinni karać, karać i jeszcze raz karać. Ale podniecać się pięknem i przedstawiać jaki to piękny i czysty nasz rejon, nie będąc samemu fer wobec środowiska to jakiś apsurd tych ludzi. Jakie to ma znaczenie czy będziemy się truli wdychając atom, czy zabiją nas własne ścieki "ekologiczne szamba". A może atomówka to szansa, aby oczyszczalnia z prawdziwego zdarzenia u nas powstała i rozwiązała nasz odwieczny problem. Oczywiście jeżeli to jest problem, bo ci co leją bo chcą oszczędzić swój portfel nie mają i nie będą go mieć.

+1 / -1 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dylemat władzy i ludności

niby obcy, ale jak miejscowy (gość) 19.01.12, 01:04:05

Jestem co roku przez ponad miesiąc w Lubiatowie od ponad 25 lat, łącznie z innymi członkami mojej rodziny -jesteśmy tam kilka miesięcy w roku. Myślę więc, że dużo wiemy o ludziach mieszkających tu ma stałe.
Czym kusi elektrownia?
Niektórzy liczą na pracę - trochę pewnie jej będzie, ale czy mijescowi będą posiadać odpowiednie kwalifikacje? Zdecydowana większość, to praca bardzo specjalistyczna, wymagająca nie tylko wyższego inżynierskiego wykształcenia (którego w tej specjalności w Polsce nikt aktualnie nie oferuje).
Inni liczą na większe podatki płynące do kasy gminy. Owszem, będą, tylko czy nowoosiedleni fachowcy wtopią się w lokalną społeczność - szczerze wątpię. Jeżeli tak by się nie stało - lokalni mieszakańcy zostaną siłą rzeczy zepchnięci na margines - ci co dają pieniądze rządzą. Nowi będą się osiedlać, będzie ich stać na DUŻO więcej, będą rządzić i żądać. Takie jest prawo pieniądza.
Czego się boimy?
No cóż, wybudowanie takiego kolosa jakim jest elektrowania nie tylko skasuje piękny las i dziką przyrodę, która nas wszystkich przyciągnęła w te okolice. Dociągnięcie linii energetycznych, i całej infrastruktury przeryje cały krajobraz na południe od Lubiatowa. Budowanie tak wielkiej inwestycji wymaga niewiarygodnej ilości materiałów, to trzeba dowieźć na miejsce. Nawet jeżeli gros tego ruchu odbywało by się drogą morską, to i tak lądem jechały by ciężarówki jedna za drugą przez kilka lat. Nie przesadzam. Obok mnie budowano tunel i stację metra, coś nieskończenie mniejszego i mniej skomplikowanego. Trwało to ponad 2 lata bez przerwy, dzień i noc. W przypadku elektrowni trzeba by mówić o ponad 5 latach, pewnie bliżej 10-ciu. Bo to cudo trzeba zbudować, uzbroić, uruchomić i dopiero wtedy może działać. Ciekaw jestem jak wyglądało by życie w tych wszystkich wsiach i miejscowaościach od Wejherowa na północ, przy tej infrastukturze drogowej (wszyscy pamiętamy drobną przebudowę drogi w Bolszewie i chaos jaki to powodowało!!!).

Na koniec uwaga ostatnia, ale najważniejsza.
Nikt na świecie do tej pory nie pokazał pełnej listy kosztów, jakie trzeba ponieść na wyprodukowanie energii przy pomocy reaktora. Wszyscy pokazują koszty produkcji, ale nie wliczają do nich kosztów dziesiątek lat utrzymywania takiej instalacji już po zakończeniu jej wykorzystywania (bo to nie jest wieczne). A koszty te są ogromne. Nie wiem, jaki byłby ostateczny koszt wyprodukowania energii elektrycznej po zsumowaniu tych liczb. Ale skoro są już takie elektrownie na świecie, które nie pracują do kilkudziesięciu już lat, to pewnie są także i ludzie, którzy te koszty znają. To nie jest spiskowa teoria dziejów, tylko brak wiary w szczerość intencji, jeżeli ukrywa się podstawowe informacje ekonomiczne, które (podobno) silnie uzasadniają zajmowanie takim sposobem wytwarzania energii.
Jestem inżynierem, nie wierzę w zbawienie świata przez bateria słoneczne (a już na pewno nie w naszym regionie), nie wierzę także w elektrownie wiatrowe. To jest fajne, ale na małą skalę, mogą uzupełniać system energetyczny, ale nie zaspokoją rosnących potrzeb ludzkości.
Ale nie słyszałem, aby ktoś chciał budować elektrownię atomową w najpiękniejszym fragmencie wybrzeża, w obszarze, który do tej pory podlegał ochronie z mocy prawa. Jeszcze niedawno gmina stawiała tablice infromacyjne (za peniądze Unii Europejskiej) o unikatowych walorach tych terenów. Nam nie wolno było na polu biwakowym okopać namiotów, a teraz ktoś chce to wyrąbać do gołej ziemi i zalać betonnem??!!
No cóż, karczuje się i Puszczę Amazońską, ale tam to się dzieje z biedy i braku innych możliwości wyżycia.
U nas nie ma takiego dylematu.

Zastanówmy się zatem wpólnie, czy tego naprawdę chcemy?
A potem racjonalnie, bez inwektyw brońmy naszej przemyślanej decyzji!

+10 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

a babcia mówiła

młody (gość) 16.01.12, 02:35:04

że przyjdą takie czasy, że ludzie staną się zachłanni, nieprzejednani, wyniośli i coraz głupsi, że będą prosić o śmierć a ta nie nadejdzie - chyba już tak jest powoli - aż strach pomyśleć, że miałbym dzieci i to one musiałyby cierpieć z powodu takich decyzji jak zafundowanie im przez ich rząd/demokratyczny?! spadku w postaci niekończącego się cierpienia - strachu o życie - strachu bez końca z powodu zakopanych odpadów gdzie po latach nikt nie będzie pamiętał, gdzie je zakopali, bo będą budować nowe stadiony na Euro 3012

+2 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

dlaczego

przyjaciel (gość) 16.01.12, 02:24:21

chcesz wyjechać z Lubiatowa? może PGE zrozumie, że nie tylko dla nich szykuje się praca i pieniądze, może pomyślą o tym, że za lat 20 ich dzieci pobiorą się z "atomowym" partnerem i będą z tego rasowe wnuki?
a może nasz naród nie jest tak głupi, jak się przedstawia a tych krzykaczy wyśle do USA - stanu Nevada do Richland do jednego z sarkofagów w Hanford? Płynie tam rzeka Columbia, rybki są tam neonówkami zwane i łuszczy im się łuska?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

nie dla atomu (1)

Wlaściciel działki rolnej z bombowa uprawą borówki amerykańskiej (gość) 16.01.12, 02:16:33

Zgadzam się na atom pod warunkiem
Państwo kupuje ode mnie moje gospodarstwo wg cen rynkowych - teren inwestycyjny z atomówką za 1m kw życzę sobie 1000 euro i wyjeżdżam stąd!!! z Lubiatowa

0 / -2 zgłoś naruszenie odpowiedz

uCIECZKA PRZED ATOMEM

ŚW KRZYSZTOF (gość) 07.02.12, 09:47:03

SZEROKIEJ DROGI

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

do autora "dziadostwo"

Alicja Kowzan (gość) 16.01.12, 02:07:54

Panie/Pani? "dziadostwo"
Żałosna i smutkiem napawająca wypowiedź świadczy o braku wiedzy, a brak wiedzy stawia w szeregu nieuków : trochę wiedzy: EJ (elektrownie atomowe) są likwidowane w Europie: Wielka Brytania, Niemcy,Francja, Włochy, Ukraina nawet Rosja i Stany Zjednoczone i kosztuje ich to nie 10 ani 50 a ponad 100 mld dolarów) w przeliczeniu na euro - kalkulator do ręki i nie ma tu mowy o budowie EJ - ta kosztuje swoją drogą - ile ? zapytaj Tuska, mowa o składowaniu odpadów stale aktywnych nie 10, 20, 30 lat ale 40, ponad 100 i niektóre wg specjalistów do 1000!!! lat. Proponuję kupić od nas działkę w strefie I - to taka I klasa dla takich ignorantów jak Ty, jestem mieszkańcem II strefy - będziesz mógł być moim sąsiadem, załatw sobie już dzisiaj źródło taniej wody pitnej i skafander

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

elektrownia to praca pacany!!! (1)

Wojjtek (gość) 15.01.12, 22:47:18

elektrownia to praca pacany!!!

0 / -8 zgłoś naruszenie odpowiedz

dużo pracy

kw (gość) 24.01.12, 18:42:55

ale nie dla ciebie cieciu.

+4 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Atomówka (1)

emeryt33 (gość) 14.01.12, 18:24:59

Nie dziwi mnie protest części mieszkańców gminy,chociaż wymienione 200 osób to znikoma część tutejszej ludności.Natomiast "protestujący zieloni" to grupa standardowych krzykaczy-ekologów z Trójmiasta,którzy walczą o jakieś profity . Tacy zawsze uaktywniają się przy nowych inwestycjach! Wrzeszczą o Parku Słowińskim,który leży daleko poza gminą /ok.30 km i to po stronie zawietrznej!/,potem wykryją jakiąś żabkę lub "chryzosplenium "...a kiedy dostaną jakiś ochłap /np.miejsce na listach wyborczych do samorzadów/ odpuszczą.

0 / -7 zgłoś naruszenie odpowiedz

do emeryta33

bea (gość) 10.02.12, 22:07:17

jeśli chodzi o te 200 osób to chciałabym podkreślić że byli to przedstawiciele naszej gminy- to osoby które nas reprezentowały. Pozdrawiam

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

zielonolódkowie strzezcie sie...

lula (gość) 14.01.12, 16:50:45

zieloni do domu...!! nic nie kminia a gadaja, załóżcie lepiej organizacje szwaczy na to samo wyjdzie a bedziecie mieli przynajmniej wieksza wiedze o tym co robicie.

0 / -5 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 2 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 22.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zakaz eksponowania symboli religijnych przez personel linii lotniczych jest słuszny?

Zobacz także: