Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Rodzina, która wpadła w pętlę zadłużenia

Rodzina, która wpadła w pętlę zadłużenia

Data dodania: 2012-01-15 14:21:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-15 15:26:08

Dziennik Bałtycki

Tomasz Słomczyński

12KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rodzina, która wpadła w pętlę zadłużenia

(© Archiwum Polskapresse)

Gosia ma 28 lat, pięcioletniego syna i kochającego męża. Ma też dwa pytania: jedno do Pana Boga, drugie do Banku Pekao SA. Rodzinę, która wpadła w pętlę zadłużenia - odwiedził Tomasz Słomczyński

Minuta życia kosztuje jej rodzinę trzynaście groszy. Pięciominutowa rozmowa - 65 groszy. Zegar w banku tyka.

***

Gosia zaczyna od samego początku. Nie dramatyzuje, mówi urywanymi zdaniami, jest bardzo konkretna.

Tuż po urodzeniu trafia do rodziny zastępczej - do swojej ciotki. Faktycznie zajmuje się nią babka. Tak zwane szczęśliwe dzieciństwo trwa do szóstego roku życia. Babcia umiera. Dziecko trafia na cmentarz. Tam wtedy pracował jej dziadek, był dozorcą.

Cmentarz położony jest w lesie, na skraju miasta. W niewielkim budynku, "takiej jakby przybudówce", są dwa, nazwijmy to, lokale.
∨ Czytaj dalej
W jednym śpi jej dziadek. W drugim zaś, w dwóch niewielkich pokojach, czternaścioro dzieci pod opieką pani Teresy. Pani Teresa w adoptowaniu kolejnych dzieciaków znalazła źródło utrzymania. Woziła je między Jelenią Górą, gdzie miała jakiś dom albo mieszkanie, a Gdynią, gdzie zajmowała część baraku.

Gosia dołącza do czeredy dzieciaków. Nieraz dostaje w skórę od pani Teresy. Kobieta trzyma dyscyplinę. Spędza z nią pięć lat.

Dziadek traci pracę na cmentarzu, kiedy Gosia ma lat 11. Opuszcza cmentarz, wraca do domu matki.
Jak jej wtedy było? Krótkie zdanie: Wódka, faceci, którzy w nocy pchali się dziewczynce do łóżka. I tak to trwało.

W wieku 13 lat odebrano jej matce prawa rodzicielskie. Niewiele to zmieniło - prawnym opiekunem stała się jej ciotka - siostra jej mamy.

Gosia zdołała zdać maturę, choć orłem w nauce nie była. Poszła do szkoły pomaturalnej, uczyła się na pracownika socjalnego.

W wieku 21 lat poznała Krzysztofa. Miało być już wszystko dobrze.
Gosia nie płacze. Raz tylko szklą się jej oczy.

- Dlaczego wciąż nie mogę być szczęśliwa? Dlaczego On mi ciągle na to nie pozwala? Jeszcze za mało wycierpiałam?


***

Ale po co pisać o jej dzieciństwie? Czy ma to jakieś znaczenie? Zważywszy na to, co powie za chwilę - ma znaczenie.

Z Krzyśkiem mieszkali kątem u jego mamy, kobieta była chora. Na świat przyszedł Adrian. Nie dało się wytrzymać.

- Nigdy nie miałam prawdziwego domu. Jedyne, czego pragnęłam, to własne mieszkanie. To wszystko. Czy to wygórowane oczekiwania?

Jest szczupłą brunetką, raczej filigranowej postury, jest zadbana i ładna. Biedy nie widać ani po niej, ani po jej mieszkaniu. Na ścianie 42-calowy telewizor, pod nim odtwarzacz DVD.

Mieszkanie jest niezupełnie wykończone - jeden pokój nieruszony jeszcze, w pozostałych brak framug, ze ścian zwisają kable zamiast kinkietów. Ale jest czysto, schludnie, przyjemnie.
Kiedy się wprowadzali do tego mieszkania, na ścianach była boazeria, było brudno, śmierdziało. Inny rozkład pomieszczeń.

Krzysiek jest budowlańcem. Wszystko zrobił sam, raczej - zrobili wspólnie. Kiedy mu coś strzeliło w kręgosłupie, Gosia sama nosiła kafelki na trzecie piętro.

Materiał udawało się zdobyć dzięki pracy Krzyśka, za większość nie zapłacili - zdarzało się, że za pracę płacono mu na przykład kafelkami.

- Nie będziemy już go dalej wykańczać. Bo po co?


Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!




1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

komentarz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mała (gość), 18.01.12, 00:47:19

Myślę ,że w podobnej sytuacji jest wiele rodzin w Polsce.Niestety wiele młodych małżeństw zaczyna wspólne życie "od zera",a jedynym wyjściem na własne lokum,meble auto.....itd są kredyty...Nie muszę pisać o tym ile przeciętny Polak zarabia i na jaką ewentualną" pomoc" od Państwa może liczyć,bo każdy o tym doskonale wie.Ciężko wiązać koniec z końcem ,nawet nie mając kredytów,bo nasze zarobki są cienkie jak barszcz.Współczuję tej rodzinie ,życzę zdrowia dla ich synka i mimo,że graniczy to prawie z cudem....szybkiego rozwiązania problemów.No cóż ...ciekawe ile potrafimy jeszcze znieść?

odpowiedzi (0)

skomentuj

reagowac a nie czekać na cud!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

AnnaR (gość), 17.01.12, 20:54:05

jak zaczynają się problemy trzeba reagować, a nie po czasie jak już nie ma co zrobić tylko sprzedać. a czemu pan małzonek nie wyemigrował? to może i trudne dla rodziny. ale wtedy raty by sie spłacały. no cóż.. zawsze jakieś jest rozwiązanie... i czemu nie zamieszkali w zrujnowanej kawalerce, wystarczyło wyremontować. na pewno nie wyszłoby za remont 280 zł. ja nie miałam z mężem gdzie mieszkać, wiec musielismy kupic mieszkanie, jak zacznie sie zle dziac, to wrocimy na przeczekanie do rodziców albo zagranica... siedzenie i płakanie nie pomoże. i mnie stać na kredyt ale też robie zakupy w lidlu bo oszczedzam.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Reakcja na komentarze

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

E.W. (gość), 17.01.12, 12:03:54

Gdy czytam komentarze pod tym poruszającym artykułem, nasuwa mi się na myśl, że moi rodacy to w przeważającej części ludzie, którzy NIGDY nie popełnili żadnej pomyłki życiowej i są z tego niezwykle dumni. Nieudaczników zaś, takich jak pani Gosia i jej mąż spotyka zasłużona kara i należy się tylko z tego cieszyć.
Ludzie, opamiętajcie się, proszę. Zamiast się wymądrzać, należałoby naprawdę pomóc tej rodzinie, w której syn nie rozwija się tak, jak inne dzieci a matka miała tak smutne dzieciństwo, że wcale nie dziwi jej pragnienie o posiadaniu swego własnego gniazda. Solidarność to takie piękne słowo, nie tylko w odniesieniu do znanej z historii partii pracy.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

as (gość), 16.01.12, 10:38:44

jakby były kredyty dla młodych byłoby inaczej ale swoją drogą w totalitarnym państwie gdzie rządzi pieniądz a praca jest towarem reglamentowanym dla swoich strach brać kredyty o ile nie ma się stałych dochodów. Na tym właśnie zbijają kapitał ludzie pracujący w bankach zapewne Pan, który namówił na kredyt wziął niezłą prowizję ale tego artykułu nie przeczyta bo On zarabia pieniądze.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

artykul o matce

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polka (gość), 16.01.12, 10:11:58

a to polska wlasnie

odpowiedzi (0)

skomentuj

artykul

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polka (gość), 16.01.12, 10:11:02

a to polska wlasnie

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

bardzo wzruszająca opowiastka

zgłoś +8 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wiera (gość), 15.01.12, 20:26:48

zaserwował nam pan redaktor bardzo wzruszającą opowiastkę o pani gosi, która to niby chciała dobrze, a los sprzysiągł się przeciw niej. Mnie ta historia absolutnie nie wzruszyła. pani gosia, mając dwadzieścia kilka lat, wprowadziła się do samodzielnego mieszkania kupionego na kredyt. Ja miałam 35 lat, gdy wprowadziłam się do swojego, maleńkiego mieszkanka, w którym mieszkam do dziś . Ja żadnych kredytów nie brałam, banki omijam szerokim łukiem !! pani gosia , po prostu, sr.ła wyżej , niż miała d.pę !! czego ta pani oczekuje?? żeby czytelnicy spłacili za nią kredyt ?? Miliony polaków tak głupio postępuje, skończy to się dla nich tragicznie, kryzys do polski dopiero się zbliża !! wielu nie podoła i wyląduje pod płotem, pozna prawdziwe oblicze kapitalizmu !!

ocena: 42%

Tak: 8

Nie: 11

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jazz (gość), 16.01.12, 11:43:39

... popieram , bardzo madry komentarz !

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Wiele osob....

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bozena (gość), 15.01.12, 19:55:51

....poradziloby sobie z kredytami,ale jak odsetki zaczynaja przewyzszac naleznosc glowna,to
sie zaczyna "olewac".
Po co placic,jak i tak nigdy nie dojde z placeniem do naleznosci glownej,bo wszystko zzeraja odsetki
a pozniej komornik?

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Jaka bezmyślność!!!

zgłoś +12 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rozsądny (gość), 15.01.12, 18:34:14

Po pierwsze - kredyt na bliskjo 300 tysięcy... Brak słów. Po drugie - zamiast przenieść się do kawalerki i sprzedać mieszkanie na kredyt, zrobili odwrotnie. Równiez brak słów. Po trzecie - z 25 tysięcy zrobiło się ponad 400? Smiechu warte. Kto w to uwrierzy? I po czwarte - przedszkole za 900 stów. Nieźle. Bogaci ludzie. Mnie nie stać ani na taki kredyt, ani na takie mieszkanie. Ale rozsądnie myślę, więc nie mam też takich długów i problemu. To jest ICH problem, bo byli nierozsądni. I tyle.

odpowiedzi (0)

ocena: 80%

Tak: 12

Nie: 3

skomentuj

Ojczyzna

zgłoś +7 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

DB (gość), 15.01.12, 16:08:27

Polska to jest dziki kraj a komornicy w większości to bezwględne kanalie lub hieny.Trudno godnie żyć w tym kraju.

ocena: 70%

Tak: 7

Nie: 3

skomentuj

Przykre ...

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

BB (gość), 15.01.12, 17:27:34

... ale trzeba brac sily na zamiary .

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.