Dziennik Bałtycki » Sport » Gruzin nie dla Lechii

Gruzin nie dla Lechii

Data dodania: 2012-01-09 20:47:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-09 20:50:52

Dziennik Bałtycki

RR

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Gruzin nie dla Lechii

Na razie najbliżej Lechii jest Patryk Tuszyński (© T. Bołt)

Aleksandre Guruli nie założy w rundzie wiosennej koszulki Lechii Gdańsk. Gruziński pomocnik był przez dosłownie kilka dni testowany przez sztab trenerski.

Wychowanek szkółki francuskiego Olympique Lyon, czterokrotny reprezentant Gruzji, nie wyjechał nawet na obóz przygotowawczy do Niechorza. Paweł Janas i jego asystenci nie mogli jednak poznać bliżej ofensywnego piłkarza, bo rozmowy w sprawie jego angażu zastopowały już na etapie poruszania kwestii finansowych.

- Nie doszliśmy do porozumienia z menedżerem piłkarza w sprawie warunków ewentualnego kontraktu - wyjaśnia na oficjalnej stronie klubu Błażej Jenek, dyrektor gdańskiej Lechii. - W tej sytuacji nie ma tematu gry u nas Guruliego.

Można się więc spodziewać, że w najbliższym czasie trener Janas uzupełni wakat po Gurulim i będzie sprawdzał następnych kandydatów do gry w Lechii.
∨ Czytaj dalej


Przypomnijmy, że na obóz do Niechorza nie pojechał także Estończyk Enar Jääger. W przypadku tego obrońcy sprawa nie jest jeszcze przesądzona.

- Daliśmy sobie wzajemnie czas do namysłu - tłumaczy Michał Lewandowski, rzecznik gdańskiego klubu. - Być może Jääger pojawi się jeszcze na testach.

Decyzję o niezabraniu na zachód Pomorza doświadczonego Estończyka można uznać za zaskakującą. A to dlatego, że na pierwszej konferencji prasowej trener Paweł Janas bardzo chwalił możliwości tego zawodnika.


Prócz Patryka Tuszyńskiego, 22-letniego napastnika MKS Kluczbork, z którym Lechia ustaliła warunki indywidualnego kontraktu, w ekipie biało-zielonych nie pojawił się nikt nowy. To zaczyna niepokoić fanów gdańskiego zespołu. Ci bardziej pesymistycznie nastawieni już się zamartwiają, że walka o utrzymanie w ekstraklasie będzie bardzo trudna.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Czy ten pan Kuchar.....

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gigi (gość), 11.01.12, 11:21:04

ma wogóle jakieś pieniądze na koncie? Może udaje ważnego sponsora.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Albo głupota albo sabotaż?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kibic (gość), 11.01.12, 11:19:25

Jak nazwać to co się dzieje w Lechii?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gd (gość), 10.01.12, 14:56:06

Dzięki Jenek do zobaczenia na stadionie będziesz POZDROWIONY :)

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

JAK ZWYKLE Z DUŻEJ CHMURY MAŁY DESZCZ

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

JACOL1969 (gość), 10.01.12, 11:40:45

A KTO MYŚLAŁ ŻE BĘDĄ WZMOCNIENIA JAK ZWYKLE MYDLENIE OCZU JESZCZE ZAROBIĆ NA RAZAKU I JEST DO PRZODU CO KUCHAR SZKODA PISAĆ NAWET ŁKS MOŻE SIĘ WZMOCNIĆ !!!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.