Data dodania: 2012-01-04 12:54:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-05 13:48:58
Matka Iwony i jej ojczym planują kolejne akcje informacyjne na temat poszukiwań dziewczyny (na zdjęciu mama Iwony Wieczorek podczas marszu w rocznicę jej zaginięcia) (© Tomasz Bołt)
Mimo że śledztwo zostało umorzone, Iwona Wieczorek jest w dalszym ciągu poszukiwana - przekonywała o tym Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku podczas konferencji, która odbyła się w środę. - W Warszawie, w Komendzie Stołecznej Policji został powołany specjalny zespół funkcjonariuszy, którzy będą starali się odnaleźć zaginioną - mówiła prokurator.
madziarra (gość), 12.04.12, 17:56:38
Jakiś czas temu, myślę, że ok. poł roku temu, miałam sen. śniła mi się Iwona. Byłam na jakims statku, duzej łodzi, było ciemno i czułam strach. Nagle zobaczyłam coś w rodzaju akwarium wystającego w górę z podłogi tego statku. Było cale wypelnione wodą. Kiedy podeszlam blizej zobaczylam ze ktos tam jest i uderza w szybe tego akwarium, tak jakby chcial sie wydostac. Wtedy zobaczylam ze to Iwona. Patrzyla na mnie takim nieobecnym wzrokiem i otwierala usta tak jakby chciala krzyczec, uderzając reka w szybe. ja pobieglam szukac pomocy bo sama nie moglam rozbic tej szyby. jednak na statku nikogo nie bylo oprocz jednego mezczyzny, ok 50, z brodą, jednak kiedy poprosilam go o pomoc mowiac ze pod pokladem jest zanurzona w wodzie dziewczyna, zaczal sie tylko szyderczo smiac, takim przerazliwym smiechem. Pobieglam z powrotem ratowac Iwone, ale ona juz nie zyla. Na tym sen sie zakonczyl
skomentujBinia (gość), 12.03.12, 17:16:49
Nie daje mi spokoju fakt,że ona uciekła od znajomych,tak jakby nie chciała mieć z nimi nic wspólnego.
Wybiera głupią drogę,potencjalnie niebezpieczną.
Dowiedziała się czegoś niedobrego,ktoś coś jej zaproponował nielegalnego,niemoralnego?
Na jej miejscu wzięłam bym taksówkę,zadzwoniła po mamę,pogodziła się ze znajomymi,/nawet udawała,że sie godzę byle już być w domu/.
Znajomi dzwonili za nią,ona nie chciała z nimi wracać.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Dociekliwa (gość), 10.03.12, 03:17:50
Minelo juz tyle czasu od zaginiecia Iwony Wieczorek.Analizowalam te sprawe jak wielu innych Internautow.Ciagle szukaja mezczyzny "z recznikiem",a moze ojczym Iwony zna tego mezczyzne??? Wyczuwam cos niepokojacego w osobie ojczyma,czy to on wynajal Krzysztofa Rutkowskiego??? Z doswiadczenia wiemy ze wielu "sprawcow " aktywnie uczestniczy w poszukiwaniach.Ktos juz wczesniej zauwazyl ze o 4-tej,5-tej nad zazwyczaj ludzie spia slodziutko,a tu ojczym "slyszal jak ktos rozmawial",wygladal przez okno itd...Moze wiedzial ze zona spi mocno nad ranem i sie nie obudzi a sam mogl dzialac? Nienawidzil Iwony??? Widzialam go w "Dzien dobry TVN" i moje wnioski to "nie za dobrze mu z oczu patrzy".Dlaczego policja tak pozno zaczela dzialac??? Czy ojczym nie hamowal policji w dzialaniach???,przynajmniej na samym poczatku tuz po zaginieciu? Czy sprawdzono miejsca gdzie bywa lub bywal ojczym Iwony??? Dacza,domek w lesie,las grzybowy itp? Kim on jest z wyksztalcenia??? Nie chemikiem,fizykiem,medykiem,prawnikiem??? Mogl dlugo to planowc i obmyslic plan "doskonaly",bo chyba nierealne jest by ktos zrobil cos Iwonie przypadkowo i tak dobrze schowal cialo.Za malo mialby czasu.Policjo zastanow sie nad tym...odnajdzcie ta dziewczyne...
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Karola (gość), 27.02.12, 09:54:09
Dzisiaj - nie wiem dlaczego- przyśniła mi się zaginiona Iwona Wieczorek. Mianowicie widziałam we śnie samochód zanurzony pod odą, w którym siedziała zaginiona. Ona niestety była już martwa. Nie miała możliwości żeby się uwolnić, wydostać ponieważ siedziała od strony pasażera i miała zapięte pasy bezpieczeństwa. Samochód znajdował się w jakimś niezbyt dużym zbiorniku wodnym (może w jakiejś rzeczce). Nie wiem dlaczego mi się to przyśniło:/ Musiałam o tym napisać.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 3
kar952 (gość), 24.02.12, 21:04:42
Zgadzam się z "ttttt". Życie mnie nauczyło, że nigdy nie rani nas nikt obcy, tylko zawsze "swój swego". Mieszkam w malutkiej miejscowości, w roku 2000 doszło do zamordowania staruszki. Była niewidoma, skradziono jest troszkę pieniędzy i telefon (specjalny dla niewidomych). Dodam tylko, że ona potrafiła nawet jeździć rowerem, słuch miała idealny. Słyszała kiedy jedzie po trawie a kiedy po asfalcie, wszystkich mieszkańców znała po głosie, listonosza też. Do dziś nie znaleziono sprawcy, znaleziono jedynie kilka dowodów, nawet skradziony telefon, ale nie wiadomo nic. Ale wszyscy wiemy, że ona nigdy nie wpuściłaby nikogo obcego do domu, to musiał zrobić ktoś znajomy (wiedział przecież kiedy dostaje rentę) a jeśli nie to musiał pomagać w tym, żeby ona wpuściła kogoś do domu. I czuję, że podobnie było z Iwoną. Zawsze, we wszystkich takich sprawach okazuje się, że to ktoś najbliższy, w sprawie małej Madzi też tak było. Myślę, że to ktoś ze znajomych maczał w tym palce. Także stawiam na opcję, że została ofiarą handlu żywym towarem, uważam, że jest to możliwe, może ktoś tuż przed zaginięciem kręcił się koło niej, może jakiś mężczyzna, może nawet spotkała go tylko raz gdzieś przypadkiem, sprawił komplement, to przykre, ale my kobiety jesteśmy takie naiwne... a potem wystarczyło, że podjechał i spytał "dokąd to piękna idziesz sama o tej porze? wsiadaj, podwiozę Cię"... ja tak to właśnie widzę, człowiek nie zapada się pod ziemię, ot tak. Jako przykład dodam tu sprawę Doroty z Sarbii, uciekła z domu, a po miesiącu jej ciało znalezione obok domu na łąkach (gdzie niby policja przeczesywała całą okolicę) i do dzisiaj sprawy nie wyjaśniono. 15-latka nie kładzie się na łące twarzą do ziemi i nie umiera ot tak! Do cholery niech nasza policja zacznie zajmować się od A do Z takimi sprawami a nie łapaniem pijaczków na rowerach... Ile musi się zdarzyć takich tragedii aby policja i ludzie (w sensie świadkowie) przestali być obojęci?!
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Biuro Prenumeraty
Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26
Prenumerata
Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202
Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14
Reklama
Polska Dziennik Bałtycki
80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303
Redakcja
Oddziały lokalne redakcji
Reklama
Reklama
Dlaczego reklama w "Polsce Dzienniku Bałtyckim"? Bo od lat jesteśmy najbardziej poczytnym tytułem na Pomorzu, liderem pod względem sprzedaży i czytelnictwa wg badań Instytutu SMG/KRC. Średni nakład naszej gazety wynosi 56 035 egzemplarzy. Zadzwoń po reklamę 58 30 03 200. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.