Dziennik Bałtycki » Sport » Turnowiecki: Nie eksperymentujemy

Turnowiecki: Nie eksperymentujemy

Data dodania: 2011-12-15 18:15:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-15 18:22:49

Dziennik Bałtycki

(red)

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Turnowiecki: Nie eksperymentujemy

Maciej Turnowiecki jest prezesem Lechii Gdańsk od marca 2007 roku (© Lechia.pl)

O przyczynach sportowego kryzysu, popełnionych błędach, różnicy w wizji pracy z piłkarzami oraz młodzieży trenującej w gdańskiej Lechii rozmawiamy z prezesem klubu Maciejem Turnowieckim.

Dlaczego Lechia, zamiast walczyć o czołowe miejsca w ekstraklasie, znalazła się w dolnej części tabeli?


Pytanie wydaje się proste, a jednak jest złożone. Kiedyś w lidze NBA stwierdzono, że o wyniku sportowym decyduje 2 tysiące czynników. Podobnie jest w piłce nożnej. Jeśli szukamy przyczyny obecnego stanu, to moim zdaniem, trzeba sięgnąć do końcówki ubiegłego sezonu. Dwie kolejki przed końcem byliśmy na drugim miejscu, z perspektywą gry w pucharach. Potrzebowaliśmy 6 punktów, aby zdobyć wicemistrzostwo Polski. Niestety, przegraliśmy w Łodzi z Widzewem. Pozostał tylko cień szansy, ale na 45 minut przed końcem ostatniego meczu byliśmy w Europie.
∨ Czytaj dalej
Skończyło się, jak się skończyło.


Jak to rzutuje na ten sezon?


Drużyna była blisko historycznego osiągnięcia. Można powiedzieć, że zaledwie w 180 minut straciła bardzo dużo. Nie jestem psychologiem, ale ta sytuacja mogła pozostać w głowach piłkarzy. Później nie wypaliły transfery tak, jak się spodziewaliśmy, i zostały popełnione błędy przy przygotowaniu fizycznym drużyny. Marek Szutowicz pracował z Tomkiem Kafarskim od momentu, kiedy przejął on zespół po Jacku Zielińskim. Wtedy, jak i w ubiegłym sezonie, byliśmy drużyną, która może zagrać 120 minut. W Gdyni z Arką zremisowaliśmy w końcówce, w Kielcach z Koroną wygraliśmy 3:2, choć przegrywaliśmy 0:2. W czerwcu tego roku przyszedł Filip Surma. To był autorski pomysł Tomka, aby połączyć dwie różne szkoły obejmujące przygotowanie fizyczne. Marek Szutowicz preferuje przygotowanie oparte na wybieganiu odpowiedniej liczby kilometrów, a Filip Surma stawiał na siłownię i ciężary. Jeśli coś mogło nie zagrać, to właśnie to połączenie.


Winny jest tylko trener Tomasz Kafarski, którego w Lechii już nie ma?


Na pewno nie. Wina rozkłada się na wiele osób, i to nie tylko ze sztabu szkoleniowego. Mam też pretensje do siebie. Po ubiegłym sezonie wydawało się, że mamy drużynę, która jest sportowym samograjem. Wszystkie siły skierowaliśmy, aby się przygotować do przejęcia stadionu, i zależało nam, żeby zrobić to z fasonem. Tym bardziej że takie były oczekiwania ze strony wszystkich naszych partnerów, przyjaciół, opinii publicznej.


Czy piłkarzom brakowało ambicji?


Nie można powiedzieć, że drużyna jest przegrana i bez charakteru. W ubiegłym sezonie była najbardziej charakterna, a tego się nie zapomina. Jednak trudno się gra, gdy nogi nie niosą i brak pewności siebie. Patrzę na Piotra Wiśniewskiego, co do którego ufam, że jest i będzie postacią w tej drużynie. Przez to że przygotowanie do sezonu było takie, a nie inne, nie mógł pokazać pełnej gamy umiejętności. Być może u zawodników pojawiła się też obawa przed reakcją trybun. Presja jest ogromna, a wśród kibiców frustracja rosła. Dobrych akcji ofensywnych było mało, a i te nie kończyły się bramkami. Przez to nie brakowało gwizdów. Zawodnicy chcieli dobrze, ale nie szło.

Więcej w piątkowym wydaniu papierowym "Dziennika Bałtyckiego"

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

a my swoje Lechia Gdańsk

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Soho (gość), 16.12.11, 10:54:01

Do prezesa Turnosia Dawid, Deleu, Poźniak, Benson,Tadic, Vucko,Nowak żegnamy bez żalu drużynę budować od początku zostają Pawłowski, Machaj, Vania, widział bym Traore ale chyba sprawa transferu jest już przesądzona. Mam pytanie dlaczego my sprzedajemy zawsze zawodników którzy się wyróżniają Trałka, Wołąkiewicz, teraz Traore dlaczego naszym kosztem zyskują nasi konkurenci Traore też odejdzie bo nie było na podwyżkę dla niego chociaż jest to zawodnik jeden z najlepszych w ekstraklasie trzeba porządne zakupy rozmawiać z Gargułą bo jak Melikson wróci do formy to będzie ława, Rzeźniczak chce z Legii odejść, Piech z Ruchu i oczywiście trener z jajami ja widział bym Maskanta

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Dla kogo ten kit ?

zgłoś +4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ko.D. (gość), 15.12.11, 22:54:42

To pan ponosi odpowiedzialność za klub. To pana nieudolność i zaniechanie działań doprowadziło do takiej sytuacji.Zatrudnienie Ulatowskiegon było szczytem ignorancji.

odpowiedzi (0)

ocena: 80%

Tak: 4

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.